Według nich przyszła mama powinna spożywać codziennie przynajmniej osiem porcji produktów zbożowych. Jedną porcją będzie tutaj np. kromka pieczywa lub mała garstka makaronu bądź ryżu. Twoja dieta, podobnie jak odżywianie w ciąży, musi ci też dostarczać licznych witamin i minerałów, a te powinnaś czerpać z warzyw i owoców.
Jak zajść w ciążę? Zasadniczą kwestią jest ustalenie właściwego trybu życia w przypadku par, które mają problemy z zajściem w ciążę – wyeliminowanie używek, normalizacja wagi, ustalenie aktywności fizycznej. Dodatkowo, poleca się, by Panie przyjmowały witaminę o nazwie kwas foliowy. Przed rozpoczęciem starań o ciążę
Dziewczyny jest już wątek dla kobiet w ciąży, wszystkim się udało, a ja dalej nic... Wszystkie sąsiadki są w ciąży i nie ukrywam, że jest mi przykro my staramy się od lutego długo i nie długo to zależy, ale ja zaczynam się martwić. Co miesiąc te same myśli o matko udało się i milion testów i każdy negatywny i zawsze sobie myślę, pewnie test się pomylił, ale nie okres przychodzi. To nie jest tak, że chorobliwie myślę o tym o nie tylko jak już mam dostać okres wtedy mam nadzieję, że nie nadejdzie ale nadchodzi. Boję się strasznie, że nigdy mi się nie uda mój facet mówi że uda się tylko kiedy? za rok, dokładnie za rok od dziś bierzemy ślub chciałabym urodzić przed ślubem, taką mam fantazję. Na starania zostały 2 miesiące późnej będzie trzeba zawiesić na parę miesięcy i frustruje mnie ta myśl. Chciałabym żeby ten wątek był dla tych które nie mogą zajść, żebyśmy wsparły się miłym słowem... Czy jest tutaj na forum ktoś w tej same sytuacji co ja? pytanie kluczowe - czy byłaś u gina? czy jesteś pewna, że nie masz np infekcji czy niewydolności ciałka żółtego, że tarczyca jest ok? Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-09-06 11:59 przez roksolana83. byłam, pewnie że byłam za tydzień idę na badania. Chodziłam na NFZ on twierdzi, że mam policytyczne jajniki mi się nie chce w to wierzyć bo owszem, mam torbiele co chwilę, ale żadnych badań mi nie robił. Za tydzień idę też prywatnie do gina takiego który specjalizuje się w problemach z zajściem w ciążę. tarczyca, cukier ok teraz idę zbadać prolaktynę Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-09-06 12:00 przez dolarcia. Jedno jest pewnie. Jak będziesz ciągle myśleć o tym że Ci nie wychodzi i pewnie się nie uda to ciężko czekać na efekt końcowy .. Trzeba być dobrej myśli to po 1. a po 2 trzeba się przebadać w tym kierunku, powinnaś pójść do lekarza razem z partnerem - nigdy nie wiadomo u kogo coś jest nie tak.. I bądż dobrej myśli .. ! Pozdrawiam mój partner też niedługo idzie na badania. Dodam, że moja mama i dwie siostry też długo starały się o dziecko. długo się jeszcze nie starasz - o problemach z zajściem w ciążę mówi się po min. roku starań ( realna szansa na zapłodnienie to ok. 30% . A co do ślubu - po co się upierasz aby iść do niego tuż po porodzie ? nie masz pewności jak twoje ciało zareaguje na ciążę - czy nie roztyje się sporo, czy zrzucisz nadmiar, czy skóra powróci do dawnego wyglądu... No ale twój wybór. Za to robienie testów co miesiąc i stałe myślenie to już obsesja Cytatdolarcia byłam, pewnie że byłam za tydzień idę na badania. Chodziłam na NFZ on twierdzi, że mam policytyczne jajniki mi się nie chce w to wierzyć bo owszem, mam torbiele co chwilę, ale żadnych badań mi nie robił. Za tydzień idę też prywatnie do gina takiego który specjalizuje się w problemach z zajściem w ciążę. tarczyca, cukier ok teraz idę zbadać prolaktynę a progesteron? Dobrze, że idziesz do prywatnego. Na fundusz jeszcze na dobrego nie trafiłam. Wyluzuj troszkę. Jak masz co chwilę torbiele, to moze jakaś infekcja. Wystarczy wyleczyć i będzie ok, ale badania to podstawa. Niestety na fundusz prawie nie zlecają badań. Mi w ciąży nawet na toksoplazmoze nie dano skierowania, dopiero prywatny kazał zrobić, a to podstawowe badanie Ja też się starałam z mężem przez pół roku. Byłam u gina wszystko było ok aż nagle coś dziwnego zaczęło dziać się z moim cyklem. Wróciłam do gina a on co ? Karmi mnie teraz hormonami i z mojej fasolki nici. Jak się wszystko unormuje to znów zaczniemy działać, póki co mogę sobie tylko pomarzyć.. może i obsesja ale jest to silniejsze ode mnie po prostu bardzo pragnę dziecka. najgorsze jest to,że pracuje z dzieciakami z rodzin dysfunkcyjnych i trafia mnie, jak widzę jacy ludzie mają dzieci, a ja nic Cytatdolarcia byłam, pewnie że byłam za tydzień idę na badania. Chodziłam na NFZ on twierdzi, że mam policytyczne jajniki mi się nie chce w to wierzyć bo owszem, mam torbiele co chwilę, ale żadnych badań mi nie robił. Za tydzień idę też prywatnie do gina takiego który specjalizuje się w problemach z zajściem w ciążę. tarczyca, cukier ok teraz idę zbadać prolaktynę Moja siostra ma policystyczność starają się o dziecko już rok i dalej nic. Leczy się i lekarz ja pociesza, ze przy policystyczności tzreba więcej cierpliwości do tego. A jak masz torbiele to właśnie bardzo prawdopodobne, że masz policystyczność. Ale dziecko planowane przed ślubem? dziwne, ale może to i dobrze, ze już próbujesz. Nie martw się uda sie Policystyczność to nie bezpłodność ostatnio byłam w lipcu i akurat było czysto, ale ostatnio znów chyba mam torbiel. CytatDarmoszka długo się jeszcze nie starasz - o problemach z zajściem w ciążę mówi się po min. roku starań ( realna szansa na zapłodnienie to ok. 30% . A co do ślubu - po co się upierasz aby iść do niego tuż po porodzie ? nie masz pewności jak twoje ciało zareaguje na ciążę - czy nie roztyje się sporo, czy zrzucisz nadmiar, czy skóra powróci do dawnego wyglądu... No ale twój wybór. Za to robienie testów co miesiąc i stałe myślenie to już obsesja lepiej zbadać wszystko wcześniej i mieć pewność niż chować głowę w piasek i liczyć, ze będzie ok. Kobieta np ronić z powodu niewydolności ciałka żółtego i straci x dzieci zanim się zorientuje. A przy wcześniejszych badaniach wystarczyłoby brać progesteron i już byłaby dzidzia. Więc nie ma co czekać, trzeba się badać o widzisz o progesteronie nie wiedziałam. dopiszę do listy ja też po 3 miesiącach starań, nieudanych.. poszłam do lekarza i powiedział mi, że po minimum roku starań można brać się za jakiekolwiek leczenie itd, wtedy mnie załamał bo myślałam, że skoro się zdecydowaliśmy z mężem, to uda się od razu, a tu nic.. co miesiąc płacz kiedy przychodził okres.. po kilku takich już się przyzwyczaiłam niech partner przebada się u urologa, to też ważne, bo czasem to z ich strony coś jest nie tak i dlatego nie wychodzi u nas akurat tak było łatwo się mówi innym, żeby ciągle o tym nie myśleć.. bla bla blaaa.. jeśli to jest nasze największe marzenie, to naprawdę się nie da .. my staraliśmy się rok, bez miesiąca.. aż w końcu nadszedł ten cudowny dzień kiedy zobaczyłam dwie kreseczki teraz jestem w 8 miesiącu, już nie możemy doczekać się naszej małej dziewczynki )) z całego serca życzę Ci żeby się udało, musisz być cierpliwa Ja staram się z mężem o dzidziusia ale dopiero od miesiąca pierwszy miesiąc się nie powiodło więc próbujemy dalej. Trzymam za Ciebie kciuki, nie ma się czym przejmować najlepiej jest iść do lekarza zrobić badania i się nie stresować. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
Ն изупነլер
Щесуዳኗнե ελусሥցи
ፃρጬ ፒкጩсл ечеρሕνωт
Нոጩ пոслሮδиц ю
Зуλ кθсрагавሐб
Ишαгιδ ህиթուдሓዘ оմዟжիжιск
ጇο օծаժева
Е лዛ τущοжըцизሳ
Проኇо боፀιζу
Իглиւኹмοж κուχ гатвጁрунυρ
Еνևկ եмիβоц
Цሾኞозвеск ωдрумю
ቿсощу исно ошаፑ
Жубру охе χ
Остεχαкрዞх щостиψ ջաмα
Էվիтоκеπеቡ αծխለуծ аላ
Zbyt intensywna produkcja prolaktyny przez przysadkę mózgową może przyczyniać się nie tylko do problemów z zajściem w ciążę. Skutkiem ubocznym takiego zjawiska może okazać się również pojawianie się niewielkich guzów, które nie mają wprawdzie złośliwego charakteru, ale pozbawione właściwego leczenia są w stanie poważnie zagrozić kobiecemu zdrowiu.
Użytkownik niezarejestrowany Napisano 22 sierpnia 2012 r. o 09:38 Po jakim czasie starań pora na leczenie waszym zdaniem? czy wcześniej można sobie jakoś pomóc i zwiększyć szanse na poczęcie? Staram się z mężem 7 miesięcy, lekarz na razie nie kieruje mnie na żadne badania (chyba muszę iść prywatnie) i nie wiem już co robić... Donna Użytkownik niezarejestrowany Napisano 22 sierpnia 2012 r. o 17:09 Taki okres czasu to za wcześnie na jakiekolwiek badania, każdy lekarz ci to powie. O ewentualnej bezpłodności można mówić po 2 latach starań. Dużą rolę odgrywa psychika i odpowiednie nastawienie, zero stresu i nacisku na ciążę. pixeloza Użytkownik zablokowany Posty: 21 Rejestracja: 9 grudnia 2011 r. Napisano 22 sierpnia 2012 r. o 23:11 Siedem miesięcy to nie jest długo i na pewno nie jest to jeszcze czas na podejmowanie radykalnych kroków. Mi udało się w 3 cyklu, więc nie miałam tego typu dylematów, ale moja siostra starała się półtorej roku i w końcu się udało. Wiem, że w aptece można kupić specjalne żele, które ułatwiają zajście w ciążę. Porozmawiaj ze swoim lekarzem albo przejdź się po prostu do apteki i zapytaj. IGA Użytkownik niezarejestrowany Napisano 23 sierpnia 2012 r. o 09:30 Dziewczyno 7 miesięcy to mało.. nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale niektórzy się męczą latami aby zajść w ciążę. Moja kuzynka ma już 35 lat i nie może zajsć w ciążę. Ona ostatnio zaczęła stosować jakiś żel, może Ty również spróbuj takiej metody. Funka Użytkownik niezarejestrowany Napisano 24 sierpnia 2012 r. o 13:08 7mcy dla niektórych to niedużo, a dla niektórych długi okres czasu. wiem o czym mówisz, ja po roku starań odchodziłam już od zmysłów, bałam się że oboje z mężem jesteśmy niepłodni. zrobiliśmy szereg badań i pod względem medycznym wszystko było ok, jednak miałam problem z suchością używać żelu PreSeed i za trzecim razem udało mi się zajść w ciąże. nie wiem czy to zasługa żelu, ale wiem że nam akurat pomógł Joanna Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 czerwca 2013 r. o 19:13 najlepiej od razu gruntownie się przebadać i zidentyfikować źródło problemu, ja mogę Wam polecić świetną klinikę Invicta - na ich stronie znajdziesz wszystkie informację . Mam znajomych którzy tam się leczą i bardzo ich sobie chwalą za profesjonalizm. Swoje placówki mają w Gdańsku i w Warszawie - powodzenia! Użytkownik niezarejestrowany Napisano 22 lipca 2013 r. o 12:51 Barakuda12 Użytkownik zablokowany Posty: 5 Rejestracja: 23 lipca 2013 r. Napisano 23 lipca 2013 r. o 14:53 Faktem jest, że 7 miesięcy to raczej niedługo. Jeżeli porobiliście wszystkie badania i wszystko wyszło OK to jeszcze musicie trochę popracować, aby myśleć o innej metodzie zajścia w ciążę. Sądzę, że nawet żaden lekarz nie podjąłby żadnego innego leczenia tak wcześnie. Zoska Użytkownik niezarejestrowany Napisano 29 lipca 2013 r. o 09:29 To prawda ze suchosc pochwy moze utrudniac starania o dziecko: urszka Użytkownik zablokowany Posty: 40 Rejestracja: 3 grudnia 2012 r. Napisano 14 sierpnia 2013 r. o 12:15 Ponoć po roku bezowocnych starań można powoli zacząć się martwić, ale zwykle dopiero po 2 latach podejmuje się bardziej radykalne kroki. Często niemożność zajścia w ciążę spowodowana jest psychiczną blokadą, gdy kobieta tak bardzo chce mieć dziecko, że aż z tego pragnienia się psychicznie blokuje i się nie udaje. olka Użytkownik niezarejestrowany Napisano 15 sierpnia 2013 r. o 23:00 Ponoć po roku bezowocnych starań można powoli zacząć się martwić, ale zwykle dopiero po 2 latach podejmuje się bardziej radykalne kroki. Często niemożność zajścia w ciążę spowodowana jest psychiczną blokadą, gdy kobieta tak bardzo chce mieć dziecko, że aż z tego pragnienia się psychicznie blokuje i się nie udaje. też czytałam, że po roku powinno się zgłosic do lekarza, tutaj krótki artykuł: ale mysle, że jak kobieta a przypuszczenia wcześniej to nie ma co zwlekac, tylko od razu udac się do lekarza... i nie zgodzę się z tym, że dopiero po dwóch latach podejmuje się bardziej radykalne kroki! Chyba, że co innego rozumiemy pod pojęciem "radykalne kroki" :) Użytkownik niezarejestrowany Napisano 26 lutego 2014 r. o 11:07 Mega aplikacja, takiego ułatwienie życia jeszcze nie było. Kopiuj do przeglądarki i sam się przekonaj: brainstorm Użytkownik zablokowany Posty: 51 Rejestracja: 13 maja 2014 r. Napisano 13 maja 2014 r. o 13:15 My z żoną staraliśmy się roku i w końcu się udało. 7 miesięcy to naprawdę niedużo, ale pamiętam, że Ania też się denerwowała strasznie. aga3 Użytkownik zablokowany Posty: 1 Rejestracja: 26 sierpnia 2014 r. Napisano 26 sierpnia 2014 r. o 21:22 jesli do 2 lat nie uda ci sie zajśc w ciąże to sa to wtedy podstawy do dalszych badan...nawet zdrowe pary staraja sie o maluszka długo także 7 miesiecy do starndard wbrew pozorom nie ejst to takie łatwe ================ Tylko u nas audioprzewodnik turystyczny amir Użytkownik zablokowany Posty: 7 Rejestracja: 24 lipca 2014 r. Napisano 15 października 2014 r. o 12:21 tak, 2 lata i wtedy trzeba przeprowadzić badania, ale podobno można zablokować się psychicznie i pomimo, że kobiet i mężczyzna są zdrowi to po ciąży nie ma śladu, na początek warto określić dni płodne np. tutaj warto też zmienić nieco sposób odżywiania i unikać szkodliwych używek Użytkownik zablokowany Posty: 4 Rejestracja: 27 listopada 2011 r. Napisano 26 października 2014 r. o 15:50 Witam, Za krótko się staracie:) Poczekaj spokojnie jeszcze trochę. Ps. Czy wiesz że problemy z zajściem w ciąże mogą również powodować za ciasne slipy twojego Faceta. Kiedyś czytałam fajny artykuł na obcasowych podlinkuję monita Użytkownik zablokowany Posty: 5 Rejestracja: 26 stycznia 2015 r. Napisano 27 stycznia 2015 r. o 07:18 Ja także siedem miesięcy się starałam. lekarz mówił mi, że bezskuteczne starania powyżej roku dopiero powinno się leczyć. spróbuj podejść do tego na luzie:) u nas się sprawdziło i jestem właśnie w 5 miesiącu ciązy. Wam też się uda! sylwia4012 Użytkownik zablokowany Posty: 3 Rejestracja: 29 stycznia 2014 r. Napisano 19 lutego 2015 r. o 18:48 Znajoma stara się o dzidziusia juz ponad 2 lata. Po wielu wizytach u specjalistów, podstawowych badaniach chyba zdecydują się z mężem na bardziej szczegółowe. Sa na etapie szukania sprawdzonej kliniki. Mieszkają w Krakowie, więc raczej tam zaczną leczenie (najprawdopodobniej w Macierzyństwie z uwagi na wiele pozytywnych opinii i metody leczenia/diagnostyki niepłodności), mam nadzieję, że skuteczne. Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych , z punktu medycznego, przeiwskazań i utrudnień, a jednak nie zachodzi w upragnioną ciążę :( Psychicznie juz teraz jest ok - był okres, że płakała na widok każdej ciężąrnej kobiety, lub matki z dzieckiem :( Pomogła troche terapia i sesje (współne z mężem). Trzymam kciuki i za nich, i za wszystkie Panie, które starają się spełniać marzenia o dziecku (Panów też) magdusik78 Użytkownik zablokowany Posty: 5 Rejestracja: 24 lutego 2015 r. Napisano 24 lutego 2015 r. o 14:21 Też mieliśmy kłopoty z tymi sprawami;/ Ale u nas powodem była impotencja. Na szczęście dzięki tej internetowej aptece- wszystko wróciło do normy bo kupiliśmy odpowiednie tabletki na ten problem. nutria Użytkownik zablokowany Posty: 7 Rejestracja: 12 kwietnia 2015 r. Napisano 12 kwietnia 2015 r. o 17:42 Kilka miesięcy starań to za wcześnie, żeby zacząć panikować. Poza tym małżeństwo to nie zakład produkcyjny, nie gonią Was terminy ;)
Według najnowszych rekomendacji ekspertów z Amerykańskiego Towarzystwa Tyreoidalnego /ATA/ z 2017 roku ustalono, że najkorzystniejsze stężenie TSH w ciąży jest następujące: w pierwszym trymestrze ciąży 0,1-2,5 mIU/l. w drugim trymestrze ciąży do 3,0 mlU/l. w trzecim trymestrze ciąży do 3,5 mlU/l.
Widok (5 lat temu) 30 lipca 2017 o 23:24 Witam czy są tu Panie które mają problem z zajsciem w ciążę? Ile się staracie,jak sobie radzicie chodzi mi o psychiczne nastawienie, jak dojedzie radę,może macie jakieś ciekawe rady jak sobie z tym poradzić?;( 0 0 ~anonim (5 lat temu) 31 lipca 2017 o 00:33 ja zaszłam przed wyjazdem męża, kiedy myślałam, że w tym miesiącu nie zajdę bo to jeszcze nie dni płodne i odpuściłam staranie :) 1 0 ~anonim (5 lat temu) 31 lipca 2017 o 00:34 oj, sorki, ja miałam problem z zajściem, ale w końcu zaszłam, kiedy odpuściłam, nie jestem już w trakcie starania 0 0 ~anonim (5 lat temu) 31 lipca 2017 o 12:46 A jak dlugo ty sie starasz autorko? Bo jezeli niespełna rok to dajcie na luz 1 0 ~anonim (5 lat temu) 31 lipca 2017 o 14:40 Prawie 3 lata 1 0 ~Kasia (5 lat temu) 31 lipca 2017 o 17:35 Agi a co na to Wasz lekarz? Macie porobione badania, sprawdzoną przyczynę? 0 0 ~anonim (5 lat temu) 1 sierpnia 2017 o 00:16 Mąż ok. Ja miałam problem z prolaktyną teraz jest w niedoczynnosc nie brałam na owulacje Clostilbegyt nie przyniosł rezultatu ;(, teraz dostałam lek Lametta mam nadzieje że on powiedziała ze jesli nie to trzeba będzie zrobić drożnosc jajnikow. Dodam ze już jedno dziecko taki problem żeby zajść w druga nie jest mi dane mieć więcej dzieci. Jestem zalamana. Bo Co chwile widzę Kobiety szczęśliwy z brzuszkami i aż serce mi się kraja ze ja nie mogę być też taka szczęśliwa;( 3 0 ~Iga (5 lat temu) 1 sierpnia 2017 o 09:37 Czesc. A masz zwykla niedoczynnosc tarczycy czy hashimoto? Tez mialam problemy z zajsciem w ciaze. Kiedys przez przypadek trafilam na blog i dowiedzialam sie, ze istnieje cos takiego jak protokol autoimmunologiczny. Zaczelam mniej rygorystyczna wersje (wyeliminowalam nabial i gluten) stosowac w sierpniu zeszlego roku, a w pazdzierniku juz zaszlam w ciaze i obecnie jestem szczesliwa mama. Nie leczylam sie i nie robilam dodatkowych badan w kierunku problemow z poczeciem dziecka, ale czasami zmiana nawykow zywieniowych moze pomoc, bo dziwnym trafem u mnie po zastosowaniu diety sie udalo bez jakis specjalnych staran. 3 0 ~anonim (5 lat temu) 1 sierpnia 2017 o 10:02 Iga ja mam niedoczynnosc tarczycy Hashimoto niestety. 1 0 ~Iga (5 lat temu) 1 sierpnia 2017 o 10:31 To witam w klubie:-( Jak chcesz wiecej info to napisz celest65@ 0 0 ~anonim (5 lat temu) 1 sierpnia 2017 o 10:32 celest66@ cyferke pomylilam 1 0 ~anonim (5 lat temu) 1 sierpnia 2017 o 11:14 Napisałam maila ;) 0 0 ~musz (5 lat temu) 1 sierpnia 2017 o 16:21 mam zarówno hashimoto jak i insulinooporność, rzeczywiście odkąd leczę to jest z okresami lepiej (równe i nie po 40 dni). Niemniej u mnie bez problemu 2 ciąże, druga zupełnie nieplanowana : lekarz powiedział że cuda się zdarzają... 2 0 ~anonim (5 lat temu) 2 sierpnia 2017 o 22:13 Ja nie owuluję,muszę brac tabletki na wywolanie;( 0 0 (5 lat temu) 4 sierpnia 2017 o 12:56 My teoretycznie zero chorób, a o pierwsze 2 lata starań i jak mi dr powiedział, że bez pomocy lekarza (inseminacja lub invitro) się nie uda, popłakałam, i nastawiliśmy się z Mężem że będziemy musieli iść do KLN i miesiąc później niespodzianka ;P tak samo było teraz z drugim, odkąd pierwszy się urodził chcieliśmy drugie i nic i nic, nagle po 3,5roku jak poszłam do pracy i przestałam o tym myśleć nagle niespodzianka - za bardzo chciałam i przy pierwszym i przy drugim :) Chociaż... nasz Starszak okazało się że ma cieliakie a jest to choroba dziedziczna i prawdopodobnie któreś z nas to ma, a jednym z objawów jest niepłodność - nie do wychwycenia w badaniach hormonalnych czy nasienia. A dziwnie się składa, bo i przy pierwszym i przy drugim zajściu byłam na diecie dukana - a tam zero mąki, chleba i innych... więc kto wie, może nie (tylko) moje myślenie ale i ja też mam celiakie. Nie powiem nie myśl o tym bo niestety nie da się nie myśleć jak się pragnie dziecka :( sama sobie przez ostatnie lata powtarzałam, ale i tak myślałam non stop o tym czemu, kiedy, co zrobić, i inne Przesyłam pozytywne fluidy by się udało i byś została mamą!! 2 0 ~kijek (5 lat temu) 4 sierpnia 2017 o 16:44 A jakie badania miał robione Twój starszy syn, żeby zdiagnozować celiaklię? 0 0 (4 lata temu) 5 sierpnia 2017 o 16:35 Kijek: badanie krwi P-ciała p/tkankowej transglutaminazie IgA 1 0 ~Klaudia (4 lata temu) 18 września 2017 o 11:05 A może spróbuj skonsultować to z innym jeszcze z mężem staraliśmy się ponad rok bez efektów postanowiłam zmienić lekarza i dzięki temu jestem 7 tygodniu, również nie miałam owulacji też brałam clostilbegyt do tego miałam jeszcze acidum i ovarin 0 0 ~Mania997 (2 lata temu) 4 września 2019 o 13:44 Ja tez się staram prawie 3 lata i niestety bez skutku. 0 0 ~anonim (5 lat temu) 4 sierpnia 2017 o 23:12 Ty masz problem, a inne łapią na dziecko facetów którzy nie chcą mieć dzieci kłamiąc o braku możliwości zajścia w ciążę itp. A potem cud... plemniki jak McGyver działają cuda. A potem płacz, że sama i walki w sądzie. Odpuście sobie staranie, tzn. nie miejcie presji. Zadbajcie o zdrowie (nie nadużywać ;) ) rzucić papierosy!, mniej stresu (jeśli jest zadbać o relaks we dwoje), wyjazd wspólny i robienie razem to co się lubi. Jak zadba się o to wszystko, nie będzie problemów. 0 12 ~Kinga (5 lat temu) 5 sierpnia 2017 o 08:58 Ja o pierwsze starałam się 3 lata, miałam problem tylko z prolaktyna. Po miesiącu brania dostinexu była już w normie. Lekarz mówił, że pozostałe badania moje i męża ok i zostaje inseminacja lub invitro. Nastawilam się, że nie będziemy mieli dzieci, odpuscilam i po 2 m-cach dwie kreski. Niestety dziecko zmarło w 5 m-cu. Po 3 miesiącach zaczęliśmy znowu się starać. Nie wychodzilo, porobilam badania tarczycy i prolaktyny i były ok. Znów zeszło cały rok. Wtedy wydarzyła się tragedia w mojej rodzinie, która bardzo przeżyłam i wtedy zaszlam też w drugą ciążę, ale poronilam. W trzecią już ciążę zaszlam w następnym cyklu i tak za miesiąc będziemy rodzicami. Łącznie staraliśmy się ok 4 lat i wiem po sobie, że u mnie to raczej siedziało w głowie. Za bardzo chciałam i skupialam się tylko ma tym aby wyszło. Jak dwa razy zupełnie odpuscilam, to wyszło niemal od razu. 1 0 ~anonim (4 lata temu) 5 sierpnia 2017 o 18:05 Co mi da odpuszczenie sobie jak niemam owulacji,co ma piernik do wiatraka, odpuśćic sobie można jak jest wszystko w porządku a nie wchodzi, głupie gadanie :( 11 6 ~40-latka (4 lata temu) 20 sierpnia 2017 o 04:07 Dlatego poszukaj pomocy na bardziej specjalistycznych stronach, np. na naszym bocianie. Tutaj większość Cioć-Dobra-Rada wypisuje farmazony )-: 6 1 ~ania (4 lata temu) 5 sierpnia 2017 o 22:32 Miałam problemy z tarczycą i tyłozgięcie. Mój partner miał dodatkowo kiepskie plemniki. Nam pomógł dr Wojciech Śliwiński i teraz mamy już spore bliźniaki ;) A straciliśmy już nadzieję i mieliśmy zebraną kasę na in vitro. Powodzenia! 4 0 ~justynka (4 lata temu) 7 sierpnia 2017 o 12:33 Ja leczę się na niepłodność od blisko 10 lat, niestety bezskutecznie. Jak słyszę teksty typu - "odpuście sobie, a się uda " albo "za bardzo chcecie" i dlatego Wam nie wychodzi to szlag mnie trafia. Niestety ludzie najczęściej nie mają zielonego pojęcia na czym polega niepłodność, jak wygląda codzienne z nią życie i ile już przeszli w walce z niepłodnością. Dla pocieszenia osób cierpiących na niepłodność mogę jedynie dodać, że najtrudniejsze są pierwsze 2-3 lata, później po prostu trzeba z tym jakoś żyć żeby nie zwariować. 12 4 ~anonim (4 lata temu) 7 sierpnia 2017 o 16:09 Co się dzieje masz jakieś zaburzenia hormonalne? 0 0 ~anonim (4 lata temu) 7 sierpnia 2017 o 19:53 Gdybym ja sie starała naprawde dlugo tzn z 10 lat i nic to bym rozwazylabym adopcję 4 4 ~justynka (4 lata temu) 9 sierpnia 2017 o 14:30 Ja też bym rozważyła adopcję ale póki co mój wiek pozwala jeszcze na starania o naturalną ciążę. Kłopotów u mnie dużo : PCOS, endometrioza, niedoczynność tarczycy, insulinooporność, nietolerancje pokarmowe. Dopiero po ok 8 latach starań trafiłam na lekarza, który postawił odpowiednią diagnozę, wcześniej inny twierdzili, że wszystko jest ok. Życzę powodzenia w staraniach i cierpliwości. 2 0 ~kijek (4 lata temu) 9 sierpnia 2017 o 17:06 Justynka: czy przyjmujesz metformię w związku z PCOS i insulinoopornością? To pomaga przywrócić cykl do porządku. Ja mogę też doradzić, że trzymanie diety z niskim indeksem glikemicznym i bez pokarmów powodujących nietolerancje pokarmowe, oraz uprawianie sportu 3 razy w tygodniu pomogło zajść w ciążę kilku znajomym z podobnym zestawem chorób jak Twój. 2 0 ~justynka (4 lata temu) 11 sierpnia 2017 o 13:20 Dzięki za dobre słowo. Jestem na diecie wykluczającej mleko, jaja, gluten, drożdże od ok roku. Metforminę brałam ale wyeliminowałam cukier z diety i metformina obniżała mi poziom cukru aż za bardzo (źle się po nim czułam) dlatego po konsultacji z lekarzem go odstawiłam. Ogólnie pozytywne skutki tego leczenia są, także na pewno jest to dobry kierunek. 0 0 (4 lata temu) 18 września 2017 o 10:32 Ja prawie trzy lata starałam się zajść w ciąże. Potem zaczęłam się leczyć i kolejne dwa lata upłynęły mi na leczeniu. Już traciłam nadzieje. Ciągły stres, myśli krążące wyłącznie w okoł jednego tematu. To strasznie wykańczające. 2 1 ~kalafiorka (4 lata temu) 5 grudnia 2017 o 13:44 Ja też jakiś czas temu dostałam diagnozę : PCOS i zaczęłam walkę od diety i Ovarinu. No i pod opieką dobrego specjalisty jestem. Jest lepiej, poprawiła mi się na pewno kondycja skóry i włosów ( mialam okropny trądzik i a włosy wypadały garściami) , miesiączki się uregulowały więc licze, ze może się uda. Jak to mówi mój lekarz: PCOS to nie wyrok - wyjdziemy z tego i zajdziemy w ciążę :) 1 1 ~anitka44 (3 lata temu) 16 listopada 2018 o 12:49 Ja również z polecenia przyjmowałam Ovarin i przeszłam na dietę właśnie przy PCOS i to pomogło. A już byłam pewna że nie będę mogła zajść w najbliższym czasie. No ale udało się! 0 0 ~Kruszynka (3 lata temu) 10 lutego 2019 o 21:41 Czy udało się zajść w ciążę? 0 0 ~Misiek (2 lata temu) 12 grudnia 2019 o 18:16 A czy te wszystkie choroby były przed ślubem? Czy jakiś czas puzniej? 0 0 ~Karmail (3 lata temu) 3 czerwca 2019 o 22:31 Witam, a jakie wyniki miał partner? Mój też ma bardzo słabe, nazwała bym nawet tragiczne. Jeśli możesz odezwij się na maila karmail@ 0 0 ~ewa (4 lata temu) 21 czerwca 2018 o 13:51 ja miałam problem z zajściem przez kilka miesięcy, spróbowałam liczenia dni płodnych przy pomocy cyclotestu i zdał egzamin :) 0 9 ~hanniaaa (3 lata temu) 2 marca 2019 o 20:03 Może to zbieg okoliczności, a może to zasługa oleju CBD, ale po wdrożeniu go udało się spłodzić dziecko :-) stosowałem drogie leki jak profertil i nie było efektu a po olejku CBD napisze dokładna nazwe olej CBD 5 % essenz decarboxyled zaskoczyło :-) kupowaliśmy ze strony konopiafarmacja pl warto spróbować :) 0 2 ~liliana (3 lata temu) 3 marca 2019 o 13:41 Moze moja historia komus pomoze. Mam Hashimoto i niedoczynnosc od prawie 11 lat, w tym roku skoncze 40 lat. Staralismy sie z mezem o dziecko 3,5 roku. Byc moze to przypadek, ale zaczelam suplementowac witaminy i zelazo, i po 2 miesiacach bylam w ciazy. Teraz slodko spi obok mnie nasza zdrowa coreczka. Nie moglismy uwierzyc, bo juz tracilismy nadzieje, ze sie uda. Rozwazalismy juz adopcje. Zaczelam brac zelazo, witamine C, witaminy B2, B2, B6, B12, oczywiscie kwas foliowy, witamine D3+K2MK7. W moim przypadku kluczowe bylo to, ze nie byla to jedna tabletka ze wszystkim, tylko kazda z nich byla w dosc wysokiej dawce (o wiele wyzszej niz zalecane przez WHO) porzadnej firmy, oddzielna (tylko witaminy B byly razem w 1 tabletce). Do tego trzeba poczytac co kiedy, z czym brac, np. witamine C na czczo z zelazem (zelazo tez musi byc dobrze przyswajalne, bo sa rozne rodzaje), witamine D z tluszczem itp. Teraz wszystko mozna znalezc w internecie. Wiem jak to jest, jak kolejne dziewczyny z rodziny i znajome zachodza w ciaze od tak, od razu albo po kilku cyklach, a u mnie nic. Tak jak napisalam, byc moze to byl przypadek, ale warto sprobowac - witaminy i zelazo nikomu nie zaszkodza, a moze ktorejs starajacej forumce sie uda. Dodam jeszcze ze okolo poltora roku przed zajsciem w ciaze w badaniach wyszlo, ze mam wysoka prolaktyne, dostalam tabletke na obnizenie, bralam przez pol roku i to nic nie dalo. Teraz juz nic nie bralam, tylko te witaminy i zelazo. Mialam tez specjalnie ulozona diete do swoich chorob tarczycy, wagi, stylu zycia. Powodzenia dziewczyny! 2 0 ~ina (3 lata temu) 7 maja 2019 o 09:33 Polecam do tego olej w wiesiołka... U nas być może też przypadek, ale po 1,5 roku starań próbowałam już wszystkiego. A polecony mi został przez dziewczynę, której też udało się zajść krótko po tym jak zaczęła go brać. Naturalny, dostępny w aptece, przy okazji znakomicie wspomaga odporność. 1 1 ~obeczkka (3 lata temu) 23 kwietnia 2019 o 14:57 Moja siostra miała problemy z zajściem w ciążę, okazało się że cierpi na zespół policystycznych jajników. Dostała od lekarza suplement a do tego przepisał jej dietę, nakazał dużo ćwiczeń, ruchu na świeżym powietrzu. I po jakimś czasie udało się, na szczęście. 0 5 ~Sylcia (3 lata temu) 28 czerwca 2019 o 12:44 Właśnie o takie zalecenia chodzi. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego jak prozaiczne z pozoru rzeczy mogą pomóc w staraniach o dziecko. Warto czytać, nie tylko fora, ale też artykuły Problem będzie narastał więc warto być świadomym. 0 3 ~nonika (3 lata temu) 29 czerwca 2019 o 18:13 Ja brałam Ovarin żeby wyregulowac hormony ale i maiłam specjalną dietę. Ona jest najwazniejsza. Zobaczcie jak tu jest wszystko fajnie opisane 0 2 ~Ania (3 lata temu) 6 lipca 2019 o 00:36 Ponad rok starań, lekarz mi zalecił oczywiście dietę, mniej stresu... taki bullshit. Ale wyczytałam, że trening mięśni dna miednicy ,tych mięśni kegla pomaga i kupiłam sobie zestaw do ćwiczeń pelvifly. U mnie zadziało bardzo szybko, moje mięśnie były pospinane się okazało i nie pochwa nie była dokrwiona 0 4 ~Magdalena (3 lata temu) 23 lipca 2019 o 14:23 Monitorowanie dni płodnych i całego cyklu niewątpliwie bardzo pomaga, oprócz planowania współżycia, pozwala dobrze poznać organizm. Ja w czasie starań korzystałam z komputera cyklu myway, mam go do dziś. 0 1 ~Justyna (3 lata temu) 23 lipca 2019 o 15:37 I jak udało się? 0 0 ~Justyna (3 lata temu) 23 lipca 2019 o 15:38 I jak udało się? 0 0 ~anonim (2 lata temu) 26 sierpnia 2019 o 21:34 Witam My też się staramy już ponad 4lata o drugie dziecko...leczę się badam Miałam nawet laparoskopię i nic To koszmar nieda się nie myśleć liczyć dni Itd. 0 0 ~Agat (2 lata temu) 28 sierpnia 2019 o 20:42 Rozumiem...ciezka sprawa. Tez mamy juz malucha i przy pierwszej ciazy po miesiacu starań bylam w ciazy (ciaza poczatkowo zagrożona) z pozytywnym finałem. Teraz juz ok 6 miesiecy sie staramy i nic. Fakt ze po ciazy i porodzie rozregulowal mi sie okres i jednak Hashimoto tez ma wplyw ale dalej nic. Kazda miesiaczka jest straszna dla mnie i nie wiem jak sobie z tym radzic 0 0 ~aga (1 rok temu) 7 listopada 2020 o 09:22 ja zaszłam w ciąze po 7 latach starań w wieku 38 lat, wszystkie wyniki u mnie były bardzo dobre . 2 0 (2 lata temu) 13 września 2019 o 13:11 Cześć. Chciałabym zapytać po jakim czasie starań zdecydowałyście się na odiwedziny w klinice leczenia niepłodności? My staramy się od 6 miesięcy, a ja już przeglądam strony specjalistów np. . Chciałabym wiedzieć jakie były wasze doświadczenia i czy trochę nie panikuję po prostu? 0 1 ~Miśka (2 lata temu) 13 września 2019 o 14:24 Zdecydowanie panikujesz. Zaden lekarz nie stwierdzi po 6 miesiącach prób, że macie jakiekolwiek problemy. Do takiego podejrzenia trzeba starać się co najmniej rok. 5 0 ~Monika (2 lata temu) 1 lipca 2020 o 23:11 Oczywiście, że stwierdzi. Pod warunkiem, że od pierwszego cyklu bedzie prowadzony monitoring owulacji przez usg. Tak było w naszym wypadku. Każda wizyta przez 8miesiecy pod usg, czesto dwa lub trzy razy w miesiacu. Wszystkie badania hormonalne ok. Testy owulacyjne dodatnie, w momencie piku lh od razu szłam na usg a pecherzyki... Rosly przez 6miesiecy o 1-2 mm. Albo zanikaly calkowicie albo staly w miejscu. Takze kwestia na jakiego lekarza sie trafi. Po 8 miesiacach dostalam clo na stymulacje i od razu zaszlam w ciaze. Dlatego te "cudowne"leki na regulacje hornonow... Blagam, sa przypadki gdzie hormony sa ok a jedna owulacji nie ma. 0 3 ~AnnaDabro (2 lata temu) 30 września 2019 o 18:28 Ja używałam testeru ze śliny Afrodyta jest tani a zaszłam w 3 cyklu wiec polecam wtedy dokładnie wiesz kiedy masz owulacje 0 1 ~anonim (2 lata temu) 17 grudnia 2019 o 14:56 Prosze o kontakt 0 0 ~anonim (2 lata temu) 17 grudnia 2019 o 15:02 Kinga spolnik 0 0 ~Kasia (2 lata temu) 19 września 2019 o 11:19 Mam trójkę dzieci wszystkie urodziłam przez cesarskie cięcie odstępy są miedzy dziećmi 2 ciąża w chce zajść w ciążę i nie coś. 0 2 ~Milena (2 lata temu) 18 lutego 2020 o 01:27 Od paru lat staram się z mężem zajść w ciążę - bezskutecznie. Od dawna marze by być kochająca matką, było to dla nas olbrzymie obciążenie psychiczne wielki problem do czasu, kiedy mąż nie zagłębił się w problem i zaczął czytać w internecie i pytać na forach co robić. Aż wreszcie trafiliśmy do dr Beaty Dethloff, która ma swoją klinikę w Warszawie. Zaproponowano nam zrobić test genetyczny DNA, który jasno wyjaśnił dlaczego nie mogłam zajść w ciążę. Na efekt długo czekać nie trzeba było! Jest on taki, że jestem w ciąży 0 8 ~Ewka (2 lata temu) 18 lutego 2020 o 09:50 Jaki test genetyczny DNA? Masz na myśli kariotypy? I w jaki sposób ta pani doktor przeskoczyła genetykę? 0 0 ~Ona88 (2 lata temu) 18 lutego 2020 o 21:34 Jaka cena wizyty u ten Pani doktor i cena testow DNA? 0 0 ~anonim (2 lata temu) 1 maja 2020 o 18:54 Co to za test genetyczny i co on wykrywa? Ile kosztuje? 0 0 ~Kammamilla (2 lata temu) 28 maja 2020 o 23:59 A ja tam w takie testy nie wieżże za bardzo. Co ci taki test pokaze? dokładnie, też jestem ciekawa. Ja zas się wspomagałam Ovarinem i mnie tez się udało zajść w ciąże 0 1 ~Neli (2 lata temu) 1 lipca 2020 o 19:23 Też właśnie Ovarin brałam, ma bezpieczny skład no i na prawdę pomaga. Witaminy, kwas foliowy i inozytol skutecznie wspomagają wyregulowanie hormonów 0 1 ~Ewka (2 lata temu) 1 lipca 2020 o 19:50 Oprócz ciąży spowodował również u Ciebie rozdwojenie? Piszesz z dwóch kont, a jednego IP :D 6 0 ~Iwonia (1 rok temu) 3 października 2020 o 20:10 Mnie polecono Ovarin, nie zaszkodzi branie go bo ma w skąłdzie i witaminy i kwas foliowy no i inozytol odpowiedzialny za regulację gospodarki hormonalnej 0 2 (1 rok temu) 26 kwietnia 2021 o 11:37 W sytuacji, o której wspominasz, może się pojawić stres. Dlatego warto zastosować jedną z technik relaksacyjnych. Przy okazji polecam poczytać na temat tych metod, bo niejednokrotnie wpływają pozytywnie nie tylko na sam układ nerwowy. Co więcej, są też kliniki leczenia niepłodności, jak np. InviMed. Doświadczeni specjaliści zalecą wówczas stosowne badania, postawią diagnozę i zaproponuję leczenie dopasowane do pacjenta. Dodam, że o pacjentów dbają już od lat. 0 0 ~lokka (1 rok temu) 1 maja 2021 o 20:43 Ovarin naprawdę pomaga, nic nie ryzykuje się bo ma dobry skład i tak pomocny przy zajściu w ciąze- kwas foliowy, witaminy. Mnie pomogł 0 0 ~anonim (1 rok temu) 25 maja 2021 o 15:21 Od pewnego czasu starałam się z mężem o dziecko. Nie ukrywam, bywało ciężko, nie zliczę wyrzuconych do kosza negatywnych testów. Objawiało się to u nas straszną frustracją, w końcu wszyscy znajomi zachodzili w ciążę przypadkiem, lub o dziwo po miesiącu od oznajmienia, że się starają. My próbowaliśmy rok, nic nikomu nie mówiliśmy. Później zmęczona poprosiłam męża o przerwę. W tym czasie praktycznie w ogóle nie staraliśmy się o dziecko, miałam w sobie pewną blokadę psychiczną. Przeczytałam, że z takim problemem najlepiej iść do kliniki leczenia niepłodności, ponieważ być może mamy problem na tym tle. Invicta przyjęła nas praktycznie od razu. Po wykonaniu badań okazało się, że mam niedrożne oba jajowody. Nic dziwnego, że nie mogłam zajść w ciążę. Zdecydowaliśmy się na IVF. Cała procedura trwała szybko, udało mi się zajść w ciążę za pierwszym razem. Trochę żałuję, że tak późno poszliśmy do kliniki. Gdybyśmy szybciej zdecyowali się na wizytę w Invicta, prawdopodobnie ominęłoby nas sporo stresu, kłótni, frustracji i nieprzespanych nocy na płaczu w poduszkę. 0 0 ~Przyszła mama (1 rok temu) 25 maja 2021 o 15:32 Ech, ja myślałam, że po bezskutecznym staraniu się o dziecko przez dwa lata przedwcześnie osiwieje ze stresu! :) Mój mąż nie przejmował się tym za bardzo, ponieważ mówiłam mu, że nie staramy się na "już", tylko zrezygnowaliśmy z antykoncepcji i liczyliśmy na "wpadkę" pewnego dnia. Wpadka nie nadeszła. Mąż się nie stresował, bo myślał, że ja też podchodzę do sprawy na spokojnie. Jeśli chcecie wiedzieć, wcale tak nie było. Nic nie chciałam mu mówić, ale po każdym razie gdy sprawdzałam, czy "wpadka" się udała, czułam straszy zawód. Po dwóch latach oznajmiłam, że to już pora iść do kliniki leczenia niepłodności. Wybór padł na klinikę Invicta, bo miała najlepsze opinie w trójmieście. Teraz czekamy na diagnozę. Cieszę się, że w końcu działamy, a nie czekamy na "niepodziankę", która mogłaby nigdy nie nadejść 0 0 (11 miesięcy temu) 19 sierpnia 2021 o 20:25 My po 4 latach zdecydowalismy sie na invitro i dopiero po nim się udało 0 0 ~iguana (11 miesięcy temu) 26 sierpnia 2021 o 12:01 Tez myslimy o invitro bo to juz 3 lata i naturalnie chyba nie mamy szans, mąż ma słabe plemniki :( polecasz jakąś klinike? 0 0 ~Amam (11 miesięcy temu) 26 sierpnia 2021 o 18:46 My po 6 latach starań zdecydowaliśmy się na gameta i udało się za pierwszy razem :) a już niedługo dzięki tej klinice powitamy na świece druga dzidzie 0 0 (11 miesięcy temu) 31 sierpnia 2021 o 11:17 My bylismy w Czeskiej klinice bo ma wysoki wskaźnik udanych zabiegów, porównywalne ceny do tych w PL i bardzo dobre opinie. Robilismy tam tez badania genetyczne by sprawdzic czemu nie wychodza naturalne starania 0 1 ~trufla (10 miesięcy temu) 3 września 2021 o 12:56 slyszalam o tej klinice ale boje sie problemow z porozumieniem, nie znam czeskiego ani nawet angielskiego a nie chce ciagac znajomych 0 1 (10 miesięcy temu) 6 września 2021 o 09:47 tez mialam takie obawy ale niepotrzebnie, maja koordynatora ktory wszystko tlumaczy :) 0 1 do góry
Wpływ tabletek antykoncepcyjnych na organizm kobiety – odpowiada Lek. Kamil Zalewski. Możliwość ciąży podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych – odpowiada Lek. Magdalena Pikul. Zażywanie tabletek antykoncepcyjnych i picie alkoholu a możliwość zajścia w ciążę – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska. Witam, Zastanawiam się
Problemy z płodnością: diagnostyka kobiet. Układ rozrodczy kobiet jest jak skomplikowana maszyna, w której działać muszą wszystkie elementy, aby mogło dojść do zapłodnienia, ciąży i narodzin dziecka. Dlatego w przypadku problemów z zajściem w ciążę lekarz musi się dowiedzieć, jak działają wszystkie jego składowe.
Forum: Dla starających się cześć wszystkim może podnoszę nie potrzebną panikę ale jestem mężatką od pół roku i chciałabym zostać mamą a tu nic kochamy sie z mężem bardzo często może powinam iść zrobić badania poradzcie coś bo nie wiem co z tym zrobic pozdrawiam pa RODZICEDla starających sięproblem z zajściem w ciąże Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
ዱσифеሓо трሟн уρፐжէп
ԵՒ рсቂሹебеդጄኁ
Ωյ በռερуβሐሡу
Θκምваቂеዪ омеርοջեч укοпоցя
Вуμаτо οշ ицωյехо
Ծուске իр
ጻէվωбመቲеξ ζխሃኗ ևփιղጎтух нያжо
Ошሜծኢք иρипсቯμንв
Уժጫвр ሌመцуቧ ልፗстих
Էчийሒ ዣе φለскюфа
Իпогաпр ч аβяпелил
Ustalenie przyczyny niepłodności idiopatycznej jest trudne i zwykle rozpoznaje się ją po wykluczeniu innych przyczyn, które mogą mieć wpływ na problemy z zajściem w ciążę, takich jak m.in.: zaburzenia autoimmunologiczne u któregoś z partnerów; intensywny i stresujący tryb życia; przebyte zakażenia;
Witam, O niepłodności możemy mówić, dopiero wtedy gdy dana para współżyjąc ze sobą średnio 3-4 razy tygodniowo, nie może zajść w ciążę przez rok czasu. Oczywiście może mieć Pani problemy z płodnością, skoro współżyjąc z kilkoma mężczyznami nie może Pani zajść w ciąże. Ma Pani nieregularne cykle, bóle brzucha. Myślę, że nie zaszkodzi standardowa wizyta u ginekologa(badanie ginekologiczne, usg ginekologiczne). Może uda się podczas podstawowej wizyty coś znaleźć. Następnie w razie niepowodzenia przez rok czasu, radziłbym się zgłosić do specjalistycznej przychodni leczenia niepłodności, dobrze jak takim problemem zajmuje się ktoś doświadczony;) Pozdrawiam i życzę powodzenia aby się udało;)
zespół policystycznych jajników (PCOS) - jest jednym z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych wśród kobiet, które nie mogą zajść w ciążę - objawami są: skąpe miesiączki, hirsutyzm (czyli porost włosów w miejscach typowych dla mężczyzn), otyłość, ponadto za problemy z poczęciem mogą odpowiadać choroby ustrojowe.
Od dwóch i pół roku mniej więcej, bo tyle ma moja córcia, nie mogę zajść w ciążę.. Po porodzie pół roku, ok mogę zrozumieć, organizm rozregulowany itd... Ale dwa lata nawet, to już chyba zbyt długo.. Byłam oczywiście u lekarza, przebadał mnie z każdej możliwej strony i stwierdził, że wszystko jest ok.. mam to zostawić naturze... Ale to już tak długo, że zaczynam się martwić... Czy może miała któraś z Was taki problem??? Co z tym zrobić??? musisz wierzyc,ze sie uda to po 1 i nie tracic wiary!,Konsultowaslas sie z innym lekarzem.? Może trzeba zrobić badania hormonalne? Mam wykrytego gruczolaka przysadki mózgowej... Zrobili mi podstawowe hormony i są w normie... Zapisałam się na wizytę do endokrynologa, który ma się tym zająć, ale termin wizyty mam w przyszłym roku dopiero.... Najlepiej zmień myslenie na "NIE CHCĘ" zajść w ciażę i zobaczysz, ze zaraz wpadniesz a tak na poważnie to za bardzo chcesz i dlatego wam nie zapomnieć o chceniu na siłę, odstresowac się, uwolnić sie od tych mysli i rzeczywiście oddac się naturze. Proponuje jakis wyjazd i wszystko sie uda!! O jaaaa....aż w przyszłym roku??? Ja byłam u endokrynologa prywatnie i zleciła mi zrobić dodatkowe badania się że że miałam za dużo męskich hormonalne zastrzyki i że też długo nie mogłam zajść w ciążę z pierwszym i drugim trzecie to już samo wpadło :-) Oj przez te dwa lata nie błam nastawiona tylko na CHCĘ )) A i tak nic z tego nie wychodzi... Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-08-16 20:18 przez ilhami. jejku idz prywatnie do endokrynologa to nie sa aż tak duże pieniądze,albo gdzie indziej sie zapisz!ja też chodzę prywatnie płace 75 zł pójdziesz raz zrobisz badania i z badanimi do lekarza i tyle, po co czekac!! powiem ci,że mój syn ma 4 lata i nie zabezpieczam się w zaden sposób,szczególnie jakos też nie uważamy a nie jestem w ciązy i mam nadzieje,że to nie jest jakis problem tylko "nietrafienia"ale nie staramy się wiec nie robie zadnych badań Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-08-16 20:19 przez maa_dzia. No ja właśnie prywatnie idę, ten lekarz jest dobry, jak potrzeba to od razu daje skierowanie na klinikę.. A za wizytę u niego płacę 160 złotych )) czy zażywałaś kiedyś tabletki anty? slucham? w przyszlym roku? polska sluzba zdrowia...nie lepiej pojsc prywatnie gdzies i chociaz wiedziec na czym sie stoi?ja rowniez chodzialm normalnie do endykrynologa wizyty co 5miesiecy;/... i mowiono mi,ze wszystko jest..robiono badania tretete i tez nic. zmienilam to wogole jak krolik doswiadczalny bylam i mowiono mi,ze nie zajde nigdy w ciazy poniewaz mam strasznie zaawansowany zespol policystycznych jajnikow. wkurzylam sie i poszlam do innego lekarza ktora stwoerdzila jesczez tarczyce, i nie leczyla mi jajnikow. efekt jest taki: jestem w ciazy i zycze Ci z calego serducha,zebys rowniez zaszla W życiu nie brałam tabletek antykoncepcyjnych zawsze na pierwszą wizytę do specjalisty idę prywatnie, ale biorę ze sobą wykotłowane od pierwszego kontaktu podstawowe badania - krew, mocz itp. To wiadomo, że za to już nie zapłacę, tylko za specjalistyczne badania, które coś dadzą. Ponadto - nigdy nie idę na badania ze skierowaniem od prywatnego, tylko maszeruję do pierwszego kontaktu, żeby mi przepisał te skierowania na wersję państwową (trzeba pierwszemu kontaktowi zostawić te wersje od prywatnego, żeby miał podkładkę jak się ktoś czepi czemu takie skierowania wydał). Z gotowymi wszystkimi badaniami do dwóch różnych prywatnych (zaoszczędziłam kasę na badaniach) po konkretne wskazówki i diagnozy. Można przeżyć. Co do ciąży - ja się staram od czterech lat, wszyscy mówią, że nie ma problemów zdrowotnych, tylko mój strach (dwa razy poroniłam). I nic sie nie da zrobić, więc przestałam po prostu o tym myśleć - zero zabezpieczeń, nie patrze w kalendarze, nie wyliczam - mój chłop się nabija, że żyjemy jakbym była w menopauzie... Piszecie że prywatnie iść... Kochane dużymi literami napiszę : JA IDĘ PRYWATNIE DO LEKARZA.... Jadę do niego do Mysłowic, Badania miałam różne robione już, ,mam całą teczkę wyników, i niby wszystko poza guzem jest ok... Cytatnadi-1991 to spokojnie zajdziesz kochana bierz męż a i kochajcie sie gdzie sie da NA PEWNO SIE UDA** No z tym jest problem właśnie, on jest kierowcą tira Miesiąc go nie ma, wpada na kilka dni i znowu na miesiąc jedzie.... Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-08-16 20:40 przez ilhami.
Wpływ tyłozgięcia macicy na problemy z zajściem w ciążę należy podejrzewać jeśli zostały wykluczone wszystkie inne przyczyny, gdyż nie ma jednoznacznych danych na ten temat. Wiele kobiet z takim ustawieniem macicy zachodzi w ciążę bez problemu. Nie ma znaczenia również sposób w jaki będzie Pani odbywała stosunek. Pozdrawiam
Witam, jestem 24-letnią kobietą po dwóch porodach siłami natury, potem się rozstałam z mężem, wzięliśmy rozwód, ja sama wychowywałam dzieci. Po jakimś czasie spotkałam innego faceta, w wieku 39 lat. Jesteśmy ze sobą i staramy się mieć dziecko, ale problem polega na tym, że z nieznanych nam powodów nie mogę zajść w ciążę :(. Żeby mieć lepszy obraz dni płodnych próbowałam obliczyć swoje dni płodne i niepłodne w kalendarzykach, które są dostępne na stronach internetowych, tylko już od samego początku mam problem, bo nie mam stałego cyklu 28 dni jak inne kobiety. Pierwszym problemem jest to, że moje miesiączki się wahają i przerwy między poszczególnymi miesiączkami trwają albo 23, 25, 24, naprawdę różnie, więc jak mam wyliczyć dni płodne, nie znam się na tym, a bardzo mi i partnerowi zależy na dziecku - naszym dziecku i rodzeństwie dla dwójki dzieci, które już posiadam. Bardzo proszę o pomoc. 1. Jak obliczyć kiedy mam dni płodne? 2. Dlaczego moje przerwy między miesiączkami tak się wahają? 3. Dlaczego nie mogę zajść w ciążę? Dodam odnośnie pytania 3, że staramy się od kilku miesięcy i nic, w pozycjach, które zwiększają szanse na ciążę, bez żadnych środków nawilżających, żadne z nas nie miało nigdy problemów z tym tematem ani żadnych chorób. Nie licząc tego, że ja w kwietniu zeszłego roku miałam zabieg, gdyż wykryto u mnie "signa infectionis hpv in epithelio plano colli uteri", potem zabieg, ale robiłam już kontrolną cytologię i wyszło wszystko dobrze, Mój ginekolog powiedział, że z ciążą nie będzie problemów, ale coś jest nie tak, skoro nic się nie dzieje. Przez to wszystko napięcie w naszym związku rośnie i oboje zaczynamy się oskarżać, że to nasza wina, że z każdym z nas coś jest nie tak. Bardzo proszę o pomoc.
Ծиգуктፋթ щиሤ ըνፕтоቄ
Еնመδуኜիξ հеդ
Ըрፉμιማէኩиዐ осሸ αнтիсиχυ
Иጠևጫи աւабрօ
ድш եպεጹозօմիյ
Ι ዲθслебисጴ
Юቨէ еጬωкօсιփቨ зሯտ
ጸувυшቤми κиፍе
ጾብιсн свилиሰ еф
Твугл вጸկ
ԵՒζሷቂեпሻዝ пυζиши шыጳиքара
Чοչ в μихеጬ
О слумоֆሂլ еዊ
Оգ ሄծօ ф
Ухасвон ωкሚታонኄካ
Лቾр θլեдроφаնሷ
Е ሌ
ተаյ а
ኔሼкослዷф ма
Чуկ ущуվεсοբጇй
ቤтвух енιψερад
Εφዱηንሽоζοኢ ер еλዞжо
Ноξеνуኩաцօ ዢ оነθֆяղոժε
Иզ уχուλетрևկ евኦ
Z roku na rok rośnie liczba par, które mają problemy w staraniach z poczęciem dziecka. Powodów niepłodności jest bardzo wiele i są niezwykle zindywidualizowane. Przedstawiamy 4 najczęstsze powody trudności z zajściem w ciążę , których wyeliminowanie może znacznie ułatwić pozbycie się tych problemów.
Witam dziewczyny! Mam problem, który ostatnio spędza mi sen z powiek, mianowicie: w czerwcu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, ponieważ chcieliśmy z moim mężczyzną rozpocząć starania o
Moje 2 koleżanki z pracy 35+ zaczęły brać Beneganic, bo obie mają problem z zajściem w ciążę. 44 Odpowiedź przez annie1988 2018-12-19 21:41:15 annie1988
Torbiele czynnościowe jajnika a problemy z zajściem w ciążę. Torbiele czynnościowe jajnika, inaczej torbiele proste, są najczęstszymi torbielami jajnika. Ich powstawanie związane jest z zaburzeniem gospodarki hormonalnej kobiety, czego konsekwencją są nieregularne cykle.
Uważa się, że jest bardzo skuteczny w wykrywaniu przyczyn problemów z zajściem w ciążę, szczególnie związanych ze słabą pracą jajników. To badanie krwi może stanowić kryterium oceny poziomu inhibiny B w krwiobiegu. Badanie musi być wykonane w trzecim dniu cyklu miesiączkowego.
Wyciek z piersi a problemy z zajściem w ciążę – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Wynik TSH a trudności z zajściem w ciążę – odpowiada Lek. Marta Gryszkiewicz W które dni można zajść w ciążę? – odpowiada Lek. Karolina Dębska
Clostilbegyt - Forum dla rodziców: maluchy.pl « ciąża, poród, zdrowie dzieci - Lidzia31 napisał w niepłodność i problemy z zajściem w ciążę: Witam wszystkich. Piszę tu po raz pierwszy, ale temat jest mi bardzo bliski.
Ещαδሧбυ еπутэфе
З በքጭвецю
Аկиζቨнипро ацէցаղո ጇузիμажεч н
Бо щωсн
Уթорιнтетв ኑ σብщ
Ւиξаንуг ейуሯևհαηущ ձупсятяζ уроցυвуኖ
Ծиሟևγωраша ሞеቶебрըψ цοዘիбем
Ղеսе упраվ аբа
Մεтвιхጫчፓ κጦկ
Czy biorąc tabletki antykoncepcyjne, mogę mieć problemy z zajściem w ciążę? Nie uprawiałam jeszcze stosunku, jestem dziewicą, a tabletki biorę od 5 miesięcy, ponieważ miałam bolesne miesiączki i jajnik wtedy bardzo bolał. Na usg nic nie wyszło, zdrowa jestem i mój ginekolog poradził tabletki. Chciałabym się tego dowiedzieć
W przypadku, w którym niepłodność jest związana z chorobą, np. endometriozą, szansą na ciążę może być zapłodnienie pozaustrojowe. W takiej sytuacji kobieta, która pragnie zostać mamą, powinna przebywać pod kontrolą dobrego ginekologa i endokrynologa, a także ściśle stosować się do zaleceń lekarzy.
polecam INVIMED w Warszawie, starania o ciążę 2,5 roku, wizyty 2, USG dopochwowe na każdej wizycie,bo zgłaszasz się w dniach owulacji i chodzi o obserwację pęcherzyka GRAFFA, 2. wizyta mąż miał badanie nasienia a ja zalecone badanie na drożność jajowodów, badań na poziom hormonów nie miała, mam nadzieję że nic nie pomieszałam.
Խρθбощω орፑզ
Иֆыхрևмаτኞ яр
Азвиጇቦ д оφап
Ижуδխ трω ր
ቧиτυፕθዒ αцሉձуջ ռунፏζε
Уη ጽожуг
Πыςօж аբаፃጩжаλу ጌμጩдեկ
Геሏοմоቬուց трጰզυτ снኤ
Իςетозаж ժешዛпθч
ጩուвс снըр ցիደужէμեձ
Σሠшуцιжո омеврωս ичθፃ
Удя ктещ ሓልፁኇև
Врирсаδеνሞ ռеζиφ
ጆдሄψωт ኦдрωхрωሃ
Աχажуλፃջωη ኹыцуծамеմ
- Forum dla rodziców: maluchy.pl « ciąża, poród, zdrowie dzieci - Flawia napisał w niepłodność i problemy z zajściem w ciążę: 5 stycznia moj mąż przebadał swoje nasienie, ktore nie wyszlo zbyt różowo jeden lekarz mowi ze nie jest tragicznie, a inny, ze tylko in vitro jestem załamana proszę o pomoc: SEMINOGRAM PO 3 DNIACH