duży port w jemenie

Port w jemenia. Podaj odpowiedź na proste pytanie „Port w jemenia”. Jeżeli nie znasz prawidłowej odpowiedzi na to pytanie, lub pytanie jest dla Ciebie za trudne, możesz wybrać inne pytanie z poniższej listy. Jako odpowiedź trzeba podać hasło (dokładnie jeden wyraz). Dzięki Twojej odpowiedzi na poniższe pytanie, rozbudujemy
Hasło krzyżówkowe „duży port w Niemczech” w leksykonie szaradzisty. W naszym internetowym leksykonie krzyżówkowym dla wyrażenia duży port w Niemczech znajdują się łącznie 2 opisy do krzyżówki. Definicje te podzielone zostały na 1 grupę znaczeniową. Jeżeli znasz inne znaczenia pasujące do hasła „ duży port w Niemczech
Odcinek 19. podcastu Reorient poświęcony jest Jemenowi. To piguła wybranej wiedzy i wprowadzenie do kolejnych odcinków o tym kraju. Słuchając, dowiecie się:o prawdziwych i legendarnych korzeniach Jemenu i jego późniejszej historii; o plemienności i podziałach społecznych; kim są Zajdyci; o tym co było kiedyś złotem Jemenu (zanim znaleziono ropę) i co uprawia się tam dzisiaj; o podziałach na dwa Jemeny, romansach z Sowietami, Egipcjanami i Saudami, zjednoczeniu i ostatnich latach do wybuchu wojny domowej w 2015 jest solowy, czyli mówi do Was Ewa Górska, doktorka nauk prawnych, kulturoznawczyni bliskowschodnia i autorka Reorientu. Reorient powstaje dzięki wsparciu Patronów i Matron na Patronie. Możesz do nich dołączyć i wesprzeć rozwój podcastu przez stronę odcinka:Geografia:Jemen leży na południowym krańcu półwyspu arabskiego, graniczy z Omanem i Arabią Saudyjską. Do Jemenu należy też Sokotra, czyli archipelag 4 wysp na oceanie indyjskim, od 2003 roku rezerwat biosfery, wpisany też na listę światowego dziedzictwa Unesco. Jemen jest strategicznie położony pod względem handlu, ponieważ leży obok bab al-Mandab, czyli dosłownie Bramy łez - cieśniny pomiędzy Afryką i Półwyspem arabskim, łączącą Morze Czerwone z oceanem Indyjskim. Kiedy pod koniec XIX wieku wykopano kanał Sueski, Bab al-Mandab stała się kluczowym miejscem leżącym na trasie żeglugi do Azji. Inaczej rzecz biorąc, europejczycy płynący do swoich kolonii - np. Brytyjczycy do Indii - płynęli właśnie tędy. Historia starożytna:W starożytności przez Jemen biegły szlaki handlu kadzidła, mirry czy przypraw z Azji czyli ważnych towarów luksusowych. Jemen był też żyzniejszy niż większość Półwyspu Arabskiego. W górach kraju pojawiły się deszcze, które przyczyniły się do rozkwitu rolnictwa w regionie. na okładce: stara Sana'a, 2013. Rod Waddington via nazywali ten kraj Arabia Felix (łac.) czyli Arabią „szczęśliwą” lub „błogosławioną”, w odróżnieniu od pustynnej Arabia Deserta. Żyźniejszy region ekonomicznie prosperujący nieźle dzięki handlowi pozwalał na stałe zamieszkanie i rozwój lokalnych królestw. już od najdawniejszych - Stolica Jemenu jest jednym najstarszych stale zamieszkałych miast na świecie. Według miejscowych legend założył ją syn Noego imieniem Saby, o którym wspomina Koran i Biblia hebrajska, czyli dom biblijnej królowej, według popularnych legend również znajdowało się we współczesnym obecnie:Jemen zamieszkuje ok. 31 mln ludzi2, i liczba ta rośnie mimo wojen i kryzysów. Jest większy niż Polska - tak ponad półtora raza większy, ale wiele z jego terenów to nieprzyjazne góry i pustynie. Statystyki demograficzne Jemenu - w ogóle statystyki dotyczące Jemenu - nie są specjalnie wiarygodne, ale prawie wszyscy Jemeńczycy to muzułmanie - pochodzenia arabskiego i jest zwyczajowo opisywany jako jeden z najbardziej „plemiennych” krajów na Bliskim Wschodzie. Generalnie od tej pory 70-80% ludności za punkt kluczowy tożsamości przyjmuje przynależność do grupy plemiennej, określanej przez wspólne pochodzenie i też pochodzenie terytorialne. Plemiona, składające się z klanów, odłamów, wiosek i mniejszych grup łączyły się w jeszcze większe twory - federacje plemienne, a te miały - i mają - wystarczającą siłę, żeby wpływać na politykę i wojnę, ale też ekonomię czy życie czele każdego poziomu plemiennych wpływów stoją szejkowie, reprezentujący interesy swoich rodzin, klanów i odłamów3. Historycznie to członkowie plemion mieli prawo nosić broń - co lubią przypominać do tej pory. Historycznie na terenach tych dominowały zwyczaje i prawo plemienne i ta struktura, mimo historii 1000-letniej władzy religijnej, ostrego romansu z marksizmem, prób republikanizmu i demokratyzacji nie zniknęła. Podobnie nie zniknęły inne podziały, które można określić jako klasowe, choć niektórzy wolą nazywać rolę odgrywają Sajjidowie - mała klasa społeczna, która wywodzi swoje pochodzenie od Proroka Muhammada, który pochodził z Hidżazu, górzystego regionu na wybrzeżu morza czerwonego, który znajduje się w obecnej Arabii Saudyjskiej, tuż nad Jemenem. Sajjid to dosłownie tytuł honorowy dla potomków Muhammada, ale też zwrot grzecznościowy, dosłownie „Pan”4. W Jemenie stworzyli elitarną klasę, cieszącą się autorytetem religijnym i społecznym, mającym duże znaczenie polityczne. W górzystym północnym Jemenie rodzina Sajjidów wyznająca religię Zajdycką - o której za chwilę, dzierżyła władzę przez setki lat, tworząc państwo teokratyczne. Klan Hutich, który przewodzi jednej ze stron obecnego konfliktu, także wywodzi się z Sajjidów wyznających Zajdyzm - co dla tego konfliktu ma duże w Jemenie odgrywa też klasa qadhich, czyli uczonych religijnych, prawników i administratorów społecznej hierarchii Jemeńskiej dalej byli ludzie słabi i ubodzy, czyli osoby z mniejszości religijnych - np. żydzi, ludność napływowa, mieszkańcy miast, handlarze, rzemieślnicy, robotnicy - nie nosili broni, więc jak kobiety i dzieci musieli podlegać w razie czego ochronie uzbrojonych samym końcu tej drabiny społecznej znajduje się czarnoskóra mniejszość etniczna al-Muhamashin (czyli zmarginalizowani), powszechnie nazywani uwłaczającym terminem akhdam (służący). Ich populacja szacowana jest nawet na 3,5 miliona osób, czyli 10% Jemeńczyków6. Kwestia ich pochodzenia nie została wyjaśniona, niektórzy uważają, że pochodzą od niewolników afrykańskich lub żołnierzy etiopskich, którzy okupowali te tereny już w VI wieku, inni, że są pochodzenia rdzennie jemeńskiego7. "Zmarginalizowani" byli od wieków dyskryminowani przede wszystkim ze względu na brak przynależności do struktur plemiennych - czyli bycie poza oficjalnymi strukturami społecznymi - znaczenie ma także kolor ich skóry. Byli jedną z najsłabszych grup społecznych w kraju, którą obarczano najgorszymi zadaniami, takimi jak zajmowanie się nieczystościami, a ich pozycja znacznie się pogorszyła w trakcie obecnego na takie struktury, Jemen można uznać za tzw. społeczeństwo neopatriarchalne - według koncepcji Hishama Sharabiego neopatriarchalne społeczeństwa arabskie znajdują się gdzieś pomiędzy tradycyjnym patriarchalizmem a nowoczesnością9. Z jednej strony próbują dostosować sposoby życia, organizację rządu i społeczeństwo obywatelskie do modelu współczesnych społeczeństw zachodnich, a jednocześnie kultywują wewnętrznie rodzinny patrymonializm i klientelizm. Relacje społeczne i polityczne opierają się na wasṭa („kumoterstwie”, „związkach”, „siłach przebicia”), systemie patronackim rozdzielającym przywileje i Zajdycki:Przez większość czasu rządzili w Jemenie Zajdyci - tzw. piątkowcy. Jest to sekta szyickich muzułmanów wierna synowi piątego imama szyickiego, Zayda ibn’Alego. Oddzielili się w VIII wieku, ze względu na konflikt z pozostałymi szyitami dotyczył tego, kto jest piątym imamem. Zajdyci uznali że jest nim Zayid, a reszta (większość) szyitów, że kolejnym imamem - nieomylnym wg nich przywódcą wspólnoty muzułmańskiej, mającym boską wiedzę i autorytet - jest brat Zayda, Muhammad zostali więc odłamem, jednak utrzymali się jako oddzielna grupa tylko w odległym Jemenie i to jeszcze w niedostępnych górach na północy. Najpierw rozsądzali spory pomiędzy lokalnymi plemionami, potem zaczęli dominować zarówno religijne jak i politycznie i założyli własny imamat, który trzymał teokratyczną władzę blisko 1000 lat. Ich wspólnotą kierowali kolejni imamowie, obierani patrylinearnie i będący wg. tej sekty bardziej liderami politycznymi, którzy wiedzę mają nie z boskiego namaszczenia, tylko ludzką, uzyskiwaną przez naukę. Doktrynalnie Zajdyci budzą pewne problemy z klasyfikacją, bo trochę bliżej im pod pewnymi względami - zwłaszcza jeśli chodzi o prawo muzułmańskie i uznawane przez nich źródła prawa - do islamu sunnickiego niż szyizmu. To tez oznacza, że tradycyjnie nie utrzymywali jakichś bliskich stosunków z szyitami z Iranu, nie byli podporządkowani ich autorytetom - co zaczęło się jednak zmieniać w ostatnich latach. Nowożytny rys historyczny:Przez długi czas - bo do końca I WŚ - półwysep arabski był oficjalnie podporządkowany Imperium Osmańskiemu, jednak w rzeczywistości rządził się dalej lokalnymi plemiennymi zwyczajami, a na północy imama był na początku XIX wieku do Jemenu południowego wprowadzili się Brytyjczycy, którzy potrzebowali punktu, w którym ich statki parowe w drodze przez Kanał Sueski do Bombaju mogłyby zaopatrzyć się w węgiel do napędu. Najpierw chcieli wykorzystać wyspę Sokotrę, ale jej niewidomy władca odmówił, a Brytyjczycy próbujący ją zająć siłę w dużej mierze pomarli na więc na Aden. Brytyjczycy podbili miasto-port w 1839 roku, a potem uzgodnili nieformalnie z 9 plemionami rządzącymi de facto okolicą - bo formalnie władzę mieli Osmanowie - że założą protektorat. W zasadzie zajęli cały Południowy Jemen, płacąc tymże plemionom i utrzymali się tam do lat 60. XX wieku - czyli jeszcze 60 lat temu tam byli. Nie było to ulubione miejsce urzędników w kolonialnych władzach, było raczej miejscem karnej zsyłki dla oficerów, którzy wpakowali się w tzw. problemy małżeńskie10. Brytyjczycy mieli tam już dłuższą historię obecności, która wiąże się z i Qat:Caffè Mocha: Mokka to miasto położone na jemeńskim wybrzeżu Morza Czerwonego. Miasto służyło jako główne centrum handlu kawą od XV do XVIII wieku. Kawa (arab. qahwa) była po raz pierwszy uprawiana komercyjnie właśnie w Jemenie. Przed wywiezieniem nasion kawowca do innych części świata przez długi czas Jemen miał monopol na produkcję XVII wieku w porcie w Mokce napływały ciągle statki kupieckie korony brytyjskiej i z Holandii. Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska przybiła tam już w styczniu 1609 roku i chciała założyć faktorię - czyli punkt handlowy do handlu kawą - co na trochę zostało pokrzyżowane, bo Brytyjczycy nie mieli zgody Sułtana w Konstantynopolu, który był zwierzchnikiem tych okazało się, że kawa w Mokce to nowe złoto, wszystkie górzyste tereny w okolicy zostały pokryte tarasami obsadzonymi kawowcami, a Osmanowie próbowali zabezpieczyć swoje dobro - podobno w XVII wieku plantacji strzegli żołnierze, żeby przez przypadek ktoś nie przeszmuglował ziaren poza kraj. W 1618 roku Porta Osmańska pozwoliła brytyjczykom i holendrom za założenie faktorii kawowych w przez chwile kwitł dzięki temu handlowi, ale niestety okazało się, że kawa może doskonale rosnąć w koloniach europejskich w południowo-wschodniej Azji, Ameryce Południowe i Afryce, a przy wykorzystaniu tamtejszych niewolników i kolonizowanych narodów produkcja wychodzi dużo taniej niż kupowanie kawy w Jemenie. W XVIII wieku uprawa przestała się opłacać, ponieważ najwięksi importerzy - Stany i kraje Europejskie - korzystali z kawy z ich kolonii12. Jemen zwrócił się wtedy w kierunku naturalnych narkotyków, bo bardziej zaczęła opłacać się uprawa qatu. Qat (Khat) to krzew dorastający czasem do wielkości 10 m, powszechnie uprawiany w Jemenie, tradycyjnie dla zaspokojenia własnych potrzeb, a potem masowo. Sok z tej rośliny ma działanie podobne do amfetaminy, wprowadza w stan lekkiej mieszkańcy żują ją popołudniami całymi godzinami. Jest to część narodowej kultury - uważa się, że żucie qatu rozluźnia, ale i pomaga w skupieniu, komunikacji, procesie podejmowania decyzji czy ma właściwości mniej pozytywnie nastawieni uważają, że niszczy ludzi, niszczy glebę, gospodarkę - i przez zajmowanie ludzi spożyciem, ale tez ponieważ zajęto ziemie na których uprawiano kawę, migdały czy jedzenie, a gdyby politycy w Jemenie nie marnowali całych popołudni na żucie narkotyków na tarasach, to może coś więcej w państwie by się qatowi wypowiedział np. Imam Sharaf ad-Din w 1543 roku wydając fatwę nakazującą zniszczenie wszystkich krzewów na terenach pod jego władzą, ale cóż z tego, krzewy jednak jakoś przetrwały i całkiem nieźle odrosły - obecnie podobno zajmują nawet 1/3 terenów dalej rośnie - i w suchych surowych górach i niżej - i co ciekawe przy jej uprawie pracują przede wszystkim, bo w 75 %, kobiety. Nadal jest ceniona przez smakoszy, ale ze względu na wojny podobno ok. 60% potencjału produkcyjnego Jemenu nie jest wykorzystywane15. Jemeńscy Żydzi:Jemen długo słynął też ze złotnictwa i prac jubilerskich. Do 1947 roku i operacji „magic carpet” żydzi jemeńscy znani byli jako najlepsi złotnicy, wytwórcy filigranowej delikatnej biżuterii. Esther van Praag16 pisze, że „Legendy jemeńskie mówią, że pierwsi jubilerzy byli złotnikami. Ich pochodzenie może sięgać około 3000 lat, kiedy król Salomon rozpoczął wymianę handlową z królową Saby. Kupcy i złotnicy z Judei przenieśli się do Jemenu, gdzie kontynuowali pracę w swoich zawodach, produkcji biżuterii. Inni przypisują pochodzenie jemeńskiej biżuterii żydowskiemu plemieniu Banu Kainuka, którego członkami byli słynni złotnicy w Medynie (dawniej Jathrib). Podczas podboju miasta przez Mahometa w 622 r. ludność została okrutnie potraktowana. Nieliczni ocaleni, którzy musieli pozostawić swoją własność w rękach muzułmanów, uciekli do pobliskich wiosek żydowskich lub na południe do Jemenu.”Obecnie w Jemenie pozostało mniej niż 50 Żydów, a ich liczba stale spada. Kiedyś była to znaczna mniejszość, licząca 50 000-60 000 jemeńskich Żydów - ok. została przywieziona do Izraela po jego założeniu w 1948 r. w ramach międzynarodowego transportu lotniczego znanego pod barwnym terminem „Operacja Magiczny Dywan” - prawdziwa nazwa to Kanfei Nesharim - Skrzydła do wyjazdu jemeńscy Żydzi mieli wiele: ekonomiczne, ponieważ ich tradycyjna rola została zmniejszona, głód, choroby, rosnące prześladowania polityczne, stan anarchii po zamordowaniu lidera politycznego i religijnego Yahyi, zachęty syjonistów obiecujący lepsze życie i pokrycie kosztów przez Izrael, marzenie o Ziemi Obiecanej i uczucia czysto religijne17. Wobec tej operacji pojawiło się po latach wiele głosów krytycznych, że organizatorzy izraelscy porzucili tysiące Żydów na pustyniach na granicy Jemenu Północnego i Adenu a potem pozostawieniu ich samych sobie w namiotowych obozach przejściowych, gdzie warunki higieniczne były opłakane. Nie znali języka, śmiertelność niemowląt nadal była wysoka, dzieci umierały w latach pojawiły się oskarżenia, że państwo - które oddzielało dzieci od rodziców np. żeby zabrać je do szpitala - po cichu oddawało je do adopcji białym izraelskim Żydom, informując jemeńskich rodziców, ze dzieci zmarły. Była to tzw. "afera jemeńskich dzieci", która wybuchła w '67 roku, potem śledztwo znów prowadzono na przełomie lat 80. i 90.; i odbija się echem w Izraelu do dziś - w 2016 roku znów rozgorzały dyskusje, ponieważ wiele dokumentów dotyczących sprawy nadal było tajnych19. W 2019 roku Yaacov Lozowick - były główny archiwista w głównym archiwum Izraela zasugerował, że na zmarłych dzieciach przeprowadzono nielegalnie - w świetle prawa żydowskiego - autopsje, żeby dowiedzieć się dlaczego jest wiele z nich umiera bez jasnego wyjaśnienia20. To nie przekonało jednak najnowsza - dwa Jemeny i zjednoczenie:Kiedy Turkowie Osmańscy po I Wojnie Światowej u opuścili ten teren, znów władzę przejęła dynastia zajdycka, a kres imamatowi położyła dopiero rewolucja republikańska w 1962 latach 60. XX wieku w ogóle dotychczasowa układanka polityczna zaczęła się północy w nocy z 26 na 27 września ’62 roku, po wielu wiekach rządów w przewrocie wojskowym obalono ostatniego imama - Badra. Jego przyboczny pułkownik al-Sallal został prezydentem nowej Jemeńskiej Republiki Arabskiej (YAR). Badr jednak nie zginął, ukrył się w górach potem partyzancką walką próbował odzyskać władzę przy wsparciu Arabii Saudyjskiej, która poniekąd zwalczała wpływy Egipskie, bo to Egipcjanie wspierali rewolucję i nowy porządek w Jemenie Północnym. Badrowi się nie udało i uciekł do Arabii Saudyjskiej, a kiedy ta uznała oficjalnie Jemeńską Republikę Arabską, wyjechał do Wielkiej Brytanii i zmarł na przedmieściach Londynu w 1996 południu Brytyjczycy zbierali się do ewakuacji i przygotowywali lokalne plemiona, sułtanaty i szejków do stworzenia własnego państwa. Trochę na siłę je stworzono - nazywało się Federacja Południowej Arabii - ale historia o nim zapomniała. W 1967 roku, po tym jak w listopadzie Brytyjczycy w końcu się wycofali, powstała Ludowo-Demokratyczna Republika Jemenu, ideologicznie mocno marksistowska. Jemeńczycy przechodzili kursy z marksizmu, czytania i pisania i nowoczesnej uprawy roli pod okiem trenerów z Kuby i Chin. Jednak przeciętni obywatele nie przyswajali za bardzo kwestii kolejne lata Egipcjanie, Saudowie, Rosjanie, Chińczycy, Amerykanie i pewnie i nie państwa starały się rozgrywać Jemenami, które był państwami zależnymi i wewnętrznie skonfliktowanymi. Południe romansowało z sowietami, północ z Arabią Saudyjską i państwami Zachodu, chociaż sowieci zbroili oba znaleziono w roku '86, najpierw na Północy, nie w jakichś nadmiernych ilościach, choć na pewno w 1990 roku, ze względu na koniec zimnej wojny, rozpad związku radzieckiego i kłopoty obu Jemenów doszło do zjednoczenia pod władzą prezydenta Aliego Aby Allah Saliha, który wcześniej przewodził Jemeńskiej Republice Arabskiej - czyli północy - a potem rządził zjednoczonym Jemenem aż do obalenia w efekcie arabskiej wiosny w 2012 od władzy i marginalizacja polityczno-religijna Zajdytom nie pasowała. Od zjednoczenia Jemenów w 1990 roku Badr ad-Din al-Huthi, potem jego syn, a potem wnuk głoszą idee odrodzenia religijno-politycznego Zajdytów - ich zwolennicy znani są od ich nazwiska właśnie jako Huti23. Zajdyci to obecnie mniejszość w Jemenie, ale potężna - stanowią 35-40%. I choć nie wszyscy zajdyci należą do ruchu Huti, i nie wszyscy chcą przywrócić teokrację, ta walka o władzę jest ciągle jednym z motorów obecnego mariaż Jemenów i tak nie był szczęśliwy i już w '94 roku doszło do wojny domowej, ale jakoś Jemen się pozbierał pod władzą Saliha i trzymano status quo do rewolucji przeciwko prezydentowi, która wybuchła w styczniu 2011 roku. W jej wyniku której musiał zrezygnować z władzy, którą w 2012 roku przejął - w wyniku uczciwych wyborów, w których był jedynym kandydatem - dotychczasowy zastępca Saliha, Abd Rabbuh Mansur już pozbierać kawałków się nie dało i w 2015 roku wybuchła wojna domowa w Jemenie, w której głównymi aktorami są siły prezydenta Hadiego i Zajdycki ruch Hutich na to więc aktorzy nam już znani, a o samym konflikcie więcej usłyszycie w kolejnym odcinku Sanaa. - Tuesday, August 3, 2021, based on Worldometer elaboration of the latest United Nations Clive. "The tribes that bind: Yemen and the paradox of political violence." Studies in Conflict & Terrorism (2011): Madeyska. „Sajjid”. W: Józef Bielawski (red. nauk.): Mały słownik kultury świata arabskiego. Warszawa: Wiedza Powszechna, „Tribes in Yemen. An introduction to the tribal system”. 2020. Center. „The Historic and Systematic Marginalization of Yemen’s Muhamasheen Community". 2019. F. Worth, “Languishing at the Bottom of Yemen’s Ladder,” New York Times, February 27, 2008, Accessed June 4, Center. Hisham. Neopatriarchy: A theory of distorted change in Arab society. Oxford University Press, USA, 1988, s. Victoria. "Yemen: Dancing on the Heads of Snakes". New Haven: Yale University Press, Yemen. 2010. Khat. Dateline. "Khat: Yemen's Addictive Narcotic Chewing Leaf". Coffee Arabica - the identity of Yemen. Praag, Esther. "Introduction to Yemenite Jewish silversmiths (sayegh) in Yemen before Operation “Magic Carpet”. Part 1: Jeweler, used techniques and styles." Parfitt. The Road to Redemption – The Jews of the Yemen 1900-1950. Brill Esther. "The Exodus of the Yemenite Jews − A Failed Operation and a Formative Myth", Resling, Tel Aviv eira . 'The Immigrating Body and the Body Politic: The 'Yemenite Children Affair' and Body Commodification in Israel', in Nancy Scheper-Hughes, Loïc Wacquant (eds.), Commodifying Bodies, Sage Publications, 2002 pp. 93-110, pp. Yaacov. "Myth of kidnapped yemenite children". Tablet Mag 2019. 2010. Mehdi. Yemen's Zaidis" A Window for Iranian Influence". Washington post 2015. w odcinku:Intro i outro: Noor Alraee "Khalini Ashofek"przerywniki: Abdallah "yemen music | تراث يمني أغاني يمنية تراثية" & Sons de la Barcelona Intercultural workshop "Ensayo, tar y canto" via freesound.
miasto w Jemenie ★★★★ ADEN: port w Jemenie ★★★ FILS: drobna moneta w Bahrajnie, Jemenie i ZEA ★★★★★ dzejdi: HELA: bohaterka powieści Tadeusza Nowaka "A jak królem, a jak katem będziesz" ★★★★★ eliza: INKA: kawa zbożowa ★★★ LURA: kawa bez smaku ★★★ SADA: miasto w północnym Jemenie
Fot. Marcin Chała5 maja do portu w Gdyni wszedł amerykański niszczyciel rakietowy USS Gravely (DDG 107) Jest to 57. okręt typu Arleigh Burke w ogóle i 29. zbudowany w ramach zmodyfikowanego projektu trzeciej serii (Flight IIA). Jednostka pozostanie w porcie tylko jeden dzień, w trakcie którego okręt odtworzy gotowość bojową. Nie jest to pierwsza wizyta tej jednostki w Polsce, odwiedzał on bowiem Gdynię już w kwietniu 2019 roku. Od tego czasu przeszedł jednak nieznaczną, ale ważną modernizację, obejmująca instalację najnowszej odmiany systemu walki elektronicznej AN/SLQ-32(V)6 z dwiema ścianowymi antenami w miejscu charakterystycznych sześciu mniejszych (w poprzednich wersjach tego urządzenia). Antena nowego systemu walki elektronicznej. Fot. Marcin Chała Budowa tego okrętu została zatwierdzona 19 września 2002 roku. Stępkę w, należącej do koncernu Northrop Grumman, stoczni Ingalls Shipbuilding w Pascagouli w stanie Missisipi położono 26 listopada 2007 roku. Okręt zwodowano 30 marca 2009 roku, a uroczystość nadania imienia odbyła się niecałe półtora miesiąca później, 16 maja. Do służby w US Navy Gravely wszedł 20 listopada 2010 roku. Swoje imię okręt zawdzięcza Samuelowi L. Gravely’owi Jr., pierwszemu oficerowi pochodzenia afroamerykańskiego służącemu na amerykańskim okręcie bojowym. Odszedł on do rezerwy w 1980 roku w stopniu wiceadmirała. USS Gravely operuje na Bałtyku w ramach amerykańskiego wsparcia dla europejskich sojuszników w dobie potencjalnego zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej, współpracując w tym czasie z jednostkami NATO-wskiego zespołu SNMG-1. Co ciekawe, nie operuje on jednak w bezpośredniej bliskości obwodu kaliningradzkiego. Jednostką macierzystą opisywanego okrętu jest 28. Dywizjon Niszczycieli (DESRON 28) z miejscem stałej dyslokacji w bazie US Navy w Norfolk w stanie Wirginia. Poza nim w skład tego związku taktycznego wchodzą także: Gonzales (DDG 66), Cole (DDG 67, słynny z incydentu w Adenie w Jemenie, kiedy to w wyniku ataku samobójczego został poważnie uszkodzony; także gościł w Polsce), Bainbridge (DDG 96) i Forrest Sherman (DDG 98; niedawno cumował w Gdańsku). Warto w tym miejscu podkreślić, że opisywany okręt jest częścią najdłużej realizowanego programu budowy niszczycieli w historii US Navy. Prototyp, od którego przyjęto nazwę dla całej serii, Arleigh Burke (DDG 51) podniósł banderę 4 lipca 1991 roku. Obecnie w aktywnej służbie znajduje się 69 okrętów tego typu, dodatkowo trzy zostały zwodowane, jeden przechodzi próby morskie, położono także stępki czterech kolejnych, a 12 zostało zakontraktowanych. Amerykanie zdecydowali się powrócić, a de facto, uruchomić ponownie produkcję okrętów tego typu po fiasku równie ambitnego co nieudanego programu budowy niszczycieli typu Zumwalt (DDG 1000). Fot. Marcin Chała Niszczyciele rakietowe typu Arleigh Burke Flight IIA legitymują się wypornością pełną 9500 ton przy wymiarach 155,0×20,00×9,3 m. Napęd skonfigurowany jest w układzie COGAG z czterema turbinami gazowymi typu GE LM2500 o mocy po 19 570 kW każda. Obracają one dwoma wałami napędowymi, na końcach których znajdują się pięciołopatowe śruby nastawne. Umożliwia to osiągnięcie i utrzymanie prędkości 30 węzłów. Zapas paliwa zapewnia przebycie 4400 Mm przy prędkości marszowej 20 węzłów. Załoga składa się z 323 osób w tym 23 oficerów. Cechą charakterystyczną wersji Flight IIA (w porównaniu do oryginalnego projektu) jest podwyższony pokład rufowy w którym zabudowano dwa hangary śmigłowców pokładowych Sikorsky MH-60R. Główne uzbrojenie zorientowane jest wokół dwóch zespołów wyrzutni pionowych Lockheed Martin Mk41 VLS (łącznie 96 komór, z czego 32 na dziobie i 64 na rufie). Można z nich odpalać zarówno pociski przeznaczone do zwalczania środków napadu powietrznego (rodziny Standard i ESSM), niszczenia celów lądowych w dużych odległościach (BGM-109 Tomahawk) oraz celów podwodnych (RUM-139 VL ASROC). Uzbrojeniem uzupełniającym jest umieszczona na dziobie 127 mm armata BAE Systems Mk 45 mod 4 i ulokowany na rufie system obrony bezpośredniej Mk15 Phalanx Block 1B kal. 20 mm. Zwalczanie niewielkich celów nawodnych oraz wymuszanie posłuszeństwa możliwe jest dzięki dwóm 25 mm armatom Mk38 Mod 2. Co ciekawe, wersje Flight IIA nie mają wyrzutni Mk141 dla pocisków przeciwokrętowych RGM-84 Harpoon (choć istnieje możliwość ich montażu pomiędzy kominami). Głównym systemem radiolokacyjnym, dla którego okręty opisywanego typu są najważniejszymi nosicielami w US Navy, jest z kolei AN/SPY-1(V)D sprzęgnięty z systemem dowodzenia AEGIS. Jelcz w roku 70-lecia W bieżącym roku zakłady Jelcz Sp. z obchodzą 70. rocznicę swego powstania. Na przestrzeni tego okresu odnotowały wiele sukcesów, ale nie zabrakło także gorszych momentów. W latach 70.... Samochód pancerny: szansa czy kłopot dla WP Dominującą rolę w historii działań wojennych z lat 1918-1921 mających doprowadzić do odzyskania przez Rzeczpospolitą niepodległości i utrwalenia jej granic odegrała bez wątpienia piechota, kawaleria i artyleria. Znane jest... Postępy programu taktycznego pojazdu wielozadaniowego 4×4 z Huty Stalowa Wola Kieleckie Międzynarodowe Targi Służb Mundurowych i Bezpieczeństwa Publicznego POLSECURE, które odbyły się w dniach 27-29 kwietnia, stały się kolejną okazją do zapoznania się z jednym z najnowszych produktów Huty... Rozwój polskiej amunicji precyzyjnej naprowadzanej na odbite światło lasera Pomimo pandemii COVID-19, problemów z dostępnością poligonów i innych przeszkód organizacyjnych, prowadzone w Polsce prace nad amunicją precyzyjnego rażenia zbliżają się do momentu osiągnięcia zdolności do uruchomienia produkcji pierwszych... Centralny Okręg Przemysłowy a Wojsko Polskie Centralny Okręg Przemysłowy a Wojsko Polskie. Były przecie i dwa wielkie dokonania, zapoczątkowane i rozwinięte pod patronatem rządu, przy żywym poparciu ludności: Gdynia i Centralny Okręg Przemysłowy. Oba wiążą... Centralny Okręg Przemysłowy a Wojsko Polskie Dyskusja nad ustanowieniem w centrum Rzeczpospolitej obszaru pozwalającego na bezpieczny rozwój potrzebnych odrodzonemu państwu gałęzi przemysłu rozpoczęła się krótko po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej i podpisaniu traktatu ryskiego. Jeszcze pod koniec 1921 r.... Piechota Wojska Polskiego 1940 Piechota stanowiła zdecydowanie najliczniejszy rodzaj broni w strukturach WP i to na niej opierał się w dużej mierze potencjał obronny państwa. Procentowy udział formacji w całości sił zbrojnych II... Boje Ludowego Wojska Polskiego w „Mokrym trójkącie” We wrześniu 1944 r. wojskom 1 Frontu Białoruskiego – w ramach którego walczyła 1 Armia LWP – udało się zdobyć prawobrzeżną Warszawę oraz przyczółek pułtusko-serocki nad Narwią. Pomiędzy nimi,... Perkoz ze Świdnika dla powietrznych kawalerzystów 1 lipca, w należącej do koncernu Leonardo Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL-Świdnik odbyła się uroczystość podpisania, zapowiadanego od kilku tygodni kontraktu na zakup 32 wielozadaniowych śmigłowców transportowych AW149. Supermarine Spitfire z silnikami Rolls-Royce Griffon Jeden z najlepszych samolotów myśliwskich II wojny światowej Supermarine Spitfire przez dłuższy czas był napędzany silnikiem o stosunkowo małej pojemności. Kamow Ka-50 i Ka-52 Ka-52, zaprojektowany przez biuro konstrukcyjne Nikołaja Kamowa w Liubercach i produkowany seryjnie przez firmę Progress w Arsenjewie na Dalekim Wschodzie Rosji, to śmigłowiec rozpoznawczo-bojowy, którego zadaniem jest prowadzenie rozpoznania,... Lockheed Martin F-35 Lightning II - 20 lat programu Czas szybko mija. Po wielu latach przyglądania się z boku i bez emocji światowemu fenomenowi, jakim dla wielu z nas jest taktyczny samolot bojowy wykonany w technologii utrudnionej wykrywalności... Pomostowe samoloty bojowe dla Sił Powietrznych Koniec maja bieżącego roku przyniósł ożywioną dyskusję nad kolejnym pakietem „pomostowych” zakupów Ministerstwa Obrony Narodowej z pominięciem krajowego przemysłu obronnego. Miało to związek z wizytą ministra Mariusza Błaszczaka... Spitfire w walkach o Afrykę Północną 1942-1944 r. Pierwsze samoloty myśliwskie Supermarine Spitfire przybyły do Afryki dopiero, gdy na tym teatrze działań wojennych przewaga Niemców sięgnęła poziomu krytycznego. Chociaż ostatecznie przeważyły szalę zwycięstwa na korzyść lotnictwa aliantów, wbrew... Śmigłowce bojowe Kamow Ka-50 i Ka-52 Ministerstwo Obrony ZSRR zaakceptowało jednomiejscowego Ka-50, ale nie oznaczało to, że zrezygnowało ze śmigłowca dwumiejscowego. Dopiero dwumiejscowa wersja Ka-52, z nowymi sensorami i nowym uzbrojeniem, okazała się naprawdę udana... Postępy programu Next Generation Air Dominance Siły powietrzne Stanów Zjednoczonych (US Air Force, USAF) stopniowo ujawniają coraz więcej informacji na temat programu budowy platform przewagi powietrznej następnej generacji – NGAD (Next Generation Air Dominance). Ma... Wystawa Armia 2020 Rosyjski loyal wingman Firma Kronsztadt z Sankt Petersburga, która właśnie wprowadziła do produkcji pierwszy w Rosji nowoczesny duży samolot bezzałogowy Inochodziec-BLA (Orion), kontynuuje ekspansję do nowych obszarów. Federacja Rosyjska zaczęła rozwijać współczesne... Lockheed Martin Lockheed Martin to jeden z trzech największych koncernów amerykańskiego przemysłu lotniczo-kosmicznego obok Boeinga i Northropa Grummana. W obecnej formie funkcjonuje od 1995 r., kiedy to nastąpiło połączenie Lockheed Corp.... Pierwszy lot Valora 18 grudnia ubiegłego roku po raz pierwszy wzbił się w powietrze prototyp zmiennowirnikowca Bell V-280 Valor. To doniosłe wydarzenie nie tylko dla jego konstruktorów, ale prawdopodobnie także dla rozwoju światowego... Chińskie AG-600 Łodzie latające, to jedna z najrzadziej obecnie konstruowanych klas samolotów. Swoją świetność przeżywały w okresie międzywojennym i w czasie II wojny światowej, gdy wydawało się, że stanowią najlepsze rozwiązanie... Wojska Rakietowe OPK 1959-1967 r. Wojska pierwszych kilku minut III wojny światowej. To określenie na lata przylgnęło do obsług w dywizjonach ogniowych Wojsk Obrony Powietrznej Kraju, które były wyposażone w przeciwlotnicze zestawy rakietowe. To... Jubileusz WCBKT Pięćdziesiąt lat mija od powstania Zakładu Produkcji Doświadczalnej Wojskowej Akademii Technicznej, którego prawnym następcą jest Wojskowe Centralne Biuro Konstrukcyjno-Technologiczne Od początku swego istnienia podmiot ten był nastawiony na... Pierwszy C-27J Spartan w słowackim lotnictwie Leonardo C-27J Spartan jest wojskowym, dwusilnikowym lekkim samolotem transportowym strefy taktycznej, w klasycznym dla maszyn o tym przeznaczeniu układzie górnopłata. Jest efektem współpracy włoskiej firmy Alenia Aermacchi (obecnie Leonardo... Sloboda-2017 cz. 1 20 października 2017 r. na lotnisku Batajnica położonym niedaleko stolicy Serbii Belgradu odbyły się pokazy nowych zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych Republiki Serbskiej, osiągniętych dzięki pozyskaniu nowego uzbrojenia oraz wyposażenia, pod kryptonimem Sloboda-2017... Bezzałogowe systemy powietrzne w Siłach Zbrojnych RP Bezzałogowe systemy powietrzne stanowią dziś niezwykle istotny element wyposażenia każdego rodzaju sił zbrojnych i wykonują bardzo różnorodne zadania, przy czym najważniejsze to prowadzenie wielospektralnego rozpoznania obiektów w głębi obszaru... Bezzałogowce FlyEye, Warmate i Gladius dla Sił Zbrojnych RP Firmy wchodzące w skład największego polskiego prywatnego podmiotu przemysłu obronnego – Grupy WB – nie mogą ostatnio narzekać na brak zainteresowania resortu obrony narodowej ich produktami. W przypadku wieży... Boeing MQ-25A Stingray MQ-25A Stingray to pierwszy w historii bezzałogowy samolot tankowania powietrznego przeznaczony dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych (US Navy). To co w tym programie jest niezwykle ważne i zarazem bardzo... Bezzałogowe przyspieszenie Nieoczekiwanie, koniec roku przyniósł zawarcie umowy pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a Polską Grupą Zbrojeniową dotyczącej zakupu dla Sił Zbrojnych RP 25 zestawów bezzałogowych aparatów latających klasy mini, kryjących się... Nowe rakiety Seulu Cz. 2 Pociski manewrujące 15 września 2021 r. w południo-wokoreańskich mediach ukazał się, udostępniony przez Ministerstwo Obrony Narodowej Republiki Korei, materiał filmowy, w którym ujawniono aż cztery nowe systemy uzbrojenia rakietowego opracowane przez... Bezzałogowe Bayraktary TB2 dla Sił Zbrojnych RP 24 maja, w czasie wizyty delegacji państwowej Rzeczypospolitej Polskiej z prezydentem Andrzejem Dudą na czele w Republice Turcji, została podpisana umowa na dostawę bezzałogowych systemów powietrznych Baykar Bayraktar TB2... Rosja przyspiesza zakupy 26 lutego rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu wizytował zakład firmy Kronsztadt w Tuszyno w Moskwie, gdzie produkowane są bezzałogowe samoloty Inochodziec dla rosyjskich sił zbrojnych i projektowane są kolejne... Nowy sprzęt na defiladach z okazji Dnia Sił Zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu Zagraniczne oceny irańskiego przemy-słu obronnego i jego produktów są niejednoznaczne. Z jednej strony powstają w tym państwie ewidentnie zaawansowane konstrukcje, takie jak: rakietowe systemy przeciwlotnicze, skomplikowane stacje radiolokacyjne i... Antonow An-225 historia pewnego marzenia Historia rozwoju największego na świecie eksploatowanego do niedawna samolotu transportowego związana jest z prowadzoną w okresie zimnej wojny rywalizacją o prymat w podboju kosmosu między dwoma supermocarstwami. Turystyka kosmiczna Koncepcje tanich statków przeznaczonych do załogowych lotów balistycznych, pojawiały się od trzydziestu lat. Projektowania i budowy takiego statku podejmowały się różne firmy i osoby prywatne, jednak wszelkie wysiłki kończyły... Rakieta Angara 29 kwietnia z kosmodromu Plesieck wystrzelona została rakieta nośna o numerze seryjnym 1Ł. Wyniosła ona na orbitę (perigeum 279 km, apogeum 294 km, inklinacja 96,45°) satelitę Ministerstwa Obrony... Chińskie orbitery a propaganda Zachodu W październiku i listopadzie interneto-we wydanie brytyjskiego dziennika „Financial Times” opublikowało artykuły poświęcone, przeprowadzonym przez Chińską Republikę Ludową testom w locie statku powietrznego, określonego w obydwu artykułach pociskiem hipersonicznym... Amerykanie znów latają w kosmos Tytuł artykułu jest nieco mylący, gdyż Amerykanie przebywają przecież nieprzerwanie na orbicie okołoziemskiej już od końca roku 2000, kiedy to na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znalazła się jej pierwsza stała... Misja Apollo-13 Jest późny poniedziałkowy wieczór 13 kwietnia 1970 r. W Centrum Kontroli Misji, zlokalizowanym na terenie Ośrodka Lotów Załogowych (Manned Spacecraft Center, MSC) w Houston trwają przygotowania kontrolerów do przekazania... Co piszczy w Układzie Słonecznym? Przed czterema laty, w artykule pod identycznym tytułem, zamieściłem zestawienie i krótki opis misji wszystkich sond kosmicznych, które funkcjonowały na i w pobliżu planet i innych ciał naszego układu... Debiut Starlinera Po marcowym pierwszym locie orbitalnym statku kosmicznego Crew Dragon firmy SpaceX, pod koniec roku przyszła kolej na debiut konstrukcji konkurenta w ramach projektu NASA Commercial Crew Program – Starlinera... Pierwsze Cougary w Polsce 20 czerwca do Polski, drogą morską, dotarło pierwszych 71 pojazdów minoodpornych (tzw. MRAP) Force Protection Cougar 4×4, przekazanych Siłom Zbrojnym RP przez administrację Stanów Zjednoczonych w ramach programu pomocy... Eurosatory 2022 – wszystkie czołgi duże i małe Paryskie salony Eurosatory, prezentujące przede wszystkim uzbrojenie i sprzęt szeroko rozumianych wojsk lądowych, a także naziemne systemy przeciwlotnicze, zazwyczaj były miejscem premier nowych wozów bojowych czołowych europejskich producentów, a... Mission Master – bezzałogowy mistrz misji z Kanady Platformy bezzałogowe różnych klas i przeznaczenia odgrywają coraz większą rolę na współczesnym polu walki i wydaje się, że będzie ona rosnąć. Nie może zatem dziwić, że wielu producentów zaawansowanego... Radziecki kołowy transporter opancerzony BTR-40 BTR-40 jest jednym z najmniej rozpoznawalnych radzieckich transporterów opancerzonych. Znacznie lepiej zapisał się w pamięci podobny do niego, choć większy BTR-152. Niezależnie od tego BTR-40 współtworzył pierwszą generację radzieckich transporterów... Panzerkampfwagen V Panther Trwają spory historyków i specjalistów wojskowych, który z czołgów średnich II wojny światowej był najlepszy: radziecki T-34 czy niemiecki PzKpfw V Panther? Średni, bowiem to właśnie ta klasa pojazdów... Z którą armatą przeciwko Armacie? Opracowanie w Federacji Rosyjskiej czołgu T-14 Armata stanowiło dla państw Zachodu impuls do poszukiwań odpowiednich środków przeciwdziałania. Między innymi powrócono do rozpoczętych jeszcze w trakcie zimnej wojny prac nad... Postępy programu taktycznego pojazdu wielozadaniowego 4×4 z Huty Stalowa Wola Kieleckie Międzynarodowe Targi Służb Mundurowych i Bezpieczeństwa Publicznego POLSECURE, które odbyły się w dniach 27-29 kwietnia, stały się kolejną okazją do zapoznania się z jednym z najnowszych produktów Huty... Rosyjski resort obrony podsumowuje 2021 rok Pod koniec grudnia Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej publicznie podsumowało wykonanie zaplanowanych dostaw uzbrojenia i innych inwestycji na rzecz Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Okazją ku temu były transmitowane w... Chinskie systemy i zestawy bliskiego zasięgu Wielość chińskich systemów dużego i średniego zasięgu, opisanych w WiT 1/2022 nie jest bynajmniej usprawiedliwiona potrzebami obrony przeciwlotniczej Państwa Środka i jego sił zbrojnych. Nie da się też zauważyć... Z którą armatą przeciwko Armacie? Opracowanie w Federacji Rosyjskiej czołgu T-14 Armata stanowiło dla państw Zachodu impuls do poszukiwań odpowiednich środków przeciwdziałania. Między innymi powrócono do rozpoczętych jeszcze w trakcie zimnej wojny prac nad... Neptun – ukraiński rakietowy system obrony wybrzeża 5 kwietnia pierwszy w pełni funkcjonalny prototyp samobieżnego rakietowego systemu obrony wybrzeża Neptun RK-360MC został zademonstrowany publicznie w trakcie prób zakładowych, w czasie których po raz pierwszy odpalono z... Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP 28 lutego w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał jeden z najważniejszych dokumentów planistycznych Wojska Polskiego – „Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2017–2026... Nexter 105 LG1 – artyleryjska waga lekka Spółka Nexter Systems jest znanym producentem artylerii lufowej, tak samych dział, jak i amunicji szerokiej gamy kalibrów – także do uzbrojenia tej kategorii wytwarzanego poza NATO. Wśród dział ciągnionych... Udane strzelania amunicji do moździerza Rak Dwa lata temu, na łamach „Wojska i Techniki” 9/2016, przedstawiliśmy aktualny stan zaawansowania programu rozwoju nowej polskiej amunicji przeznaczonej do najnowszych 120 mm moździerzy samobieżnych Rak, prowadzony przez Zakłady Metalowe... Głowice z Zielonki Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia z Zielonki, znany wcześniej z wielu ciekawych opracowań z zakresu sprzętu artyleryjskiego i rakietowego, a także amunicji wielu typów, od kilku lat specjalizuje się także... Lufowa artyleria nadbrzeżna w PRL Artyleria nadbrzeżna była w pierwszych latach po II wojnie światowej jedynym prężnie rozwijającym się elementem morskiego rodzaju sił zbrojnych. Na jej rozbudowę nie szczędzono sił i środków, a siłą rażenia wszystkich... Z którą armatą przeciwko Armacie? Opracowanie w Federacji Rosyjskiej czołgu T-14 Armata stanowiło dla państw Zachodu impuls do poszukiwań odpowiednich środków przeciwdziałania. Między innymi powrócono do rozpoczętych jeszcze w trakcie zimnej wojny prac nad... Siły Zbrojne Republiki Słowackiej przejęły zmodernizowane wozy bojowe 29 maja na terenie ośrodka badawczego Lieskovec, należącego do firmy Konštrukta Defence z Dubnicy nad Váhom, minister obrony Republiki Słowackiej Peter Gajdoš przekazał żołnierzom Sił Zbrojnych Republiki Słowackiej 21, gruntownie zmodernizowanych... System rozpoznania i dowodzenia Obrony Powietrznej PRL Lata 70. w jednostkach radiotechnicznych Wojsk OPK (WOPK) charakteryzowały się przede wszystkim rozwijaniem automatyzacji dowodzenia i naprowadzania. Temu była podporządkowana ostatnia i najtrwalsza w okresie PRL reforma Wojsk... System rozpoznania i dowodzenia Obrony Powietrznej PRL cz. I Tytuł może przydługi, ale lista spraw do opisania całkiem spora. To historia rozpoczynająca się stworzeniem systemu obserwacyjno-meldunkowego na obszarze kraju, do którego stopniowo włączano kolejne posterunki radiotechniczne wyposażone w... Ciężkie terenowe podwozia w układzie 10×10 cz. II W drugiej części artykułu kontynuujemy przegląd zachodnich ciężkich terenowych podwozi wieloosiowych w układzie napędowym 10×10. Tym razem skupimy się na konstrukcjach powstałych w amerykańskiej spółce Oshkosh Defense, a dokładnie... Państwa bałtyckie przed i po 2014 r. Cz. 1 Państwa bałtyckie to dzisiaj najbardziej narażeni na atak członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nie dość, że sąsiadują z potężnym państwem, nie wahającym się przed użyciem agresji zbrojnej jako narzędzia polityki międzynarodowej,... „Cudowne bronie” prezydenta Putina Gdy w 2002 r. Stany Zjednoczone wycofały się z zawartego w 1972 r. dwustronnego traktatu ograniczającego ilościowo i jakościowo systemy antyrakietowe, Rosja bardzo dobitnie krytykowała tę decyzję. Wskazywała na fundamentalne znaczenie... Czechy modernizują sprzęt pancerny i artylerię Po podziale na dwa niezależne państwa Bratysława i Praga w znacznej mierze roztrwoniły ten potencjał, z jednej strony redukując liczebność wojska, stany sprzętu i budżety obronne, z drugiej nie... Space Launch System 14 grudnia 1972 r., podczas trzeciego i ostatniego spaceru na powierzchni Księżyca w misji Apollo-17, astronauci Cernan i Schmitt odsłonili plakietkę umieszczoną na podwoziu lądownika. Słowa na niej umieszczone brzmiały: Tu ludzie... Zajęcie lotniska na Mokotowie Można postawić tezę, że Czyn polski z listopada 1918 r. na polu aeronautyki stał się zwornikiem prac wykonanych na rzecz awiacji jeszcze pod zaborami lub na Obczyźnie, z lotniczym dziełem pokolenia Niepodległej.... Zachodnioeuropejscy producenci ciężarówek na salonie IDEX 2021 Pomimo nadal niewygasającej pandemii COVID-19, pomiędzy 21 a 25 lutego w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbył się salon IDEX 2021, jedna z największych na świecie imprez targowych poświęcona... Wozy łączności Opisywane we wcześniejszej serii artykułów prace nad częściową motoryzacją dowództw i służb wielkich jednostek WP stanowiły tylko fragment procesu rozbudowy i modernizacji sprzętowej Wojska Polskiego. Choć bez wątpienia nasycenie... Jelcz w programie Jak Wkrótce system zabezpieczenia logistycznego Sił Zbrojnych RP wzbogaci się o nowe zestawy pojazdów przeznaczonych do transportu ciężkich ładunków, w tym czołgów, innych ciężkich pojazdów, sprzętu wojskowego i kontenerów. Polscy... Działalność kosmiczna Profesora Piotra Wolańskiego Lista osiągnięć Profesora Wolańskiego jest długa: wynalazki, patenty, badania naukowe, projekty ze studentami. Podróżuje po całym świecie z odczytami i wykładami i wciąż otrzymuje wiele ciekawych propozycji w ramach międzynarodowej... Czas sanacji Przewrót majowy był ewenementem w dziejach świata. Rebelianci odnieśli zwycięstwo, ale nie zawieszono konstytucji, nie rozwiązano parlamentu i nie wprowadzono stanu wyjątkowego na terenie całego kraju. Więzienia nie zapełniły się pokonanymi,... JELCZ Regina, Krab, Kryl, Langusta, Baobab, Liwiec, Morska Jednostka Rakietowa, Pilica, Wisła, Odra, Daglezja – to wszystko nazwy programów lub urządzeń, w których ważną rolę pełnią ciężarówki zaprojektowane i wyprodukowane... Gävle i Sundsvall – szwedzkie korwety pomostowe 4 maja szwedzka Administracja ds. Materiałów Obronnych (FMV, Försvarets materielverk), w trakcie uroczystości w Muskö, przekazała Marinen zmodernizowaną korwetę HMS (Hans Majestäts Skepp) Gävle. Jest to niespełna 32-letni okręt,... Miecznik w stylu MEKO Na początku lutego grupa polskich dziennikarzy miała okazję zapoznać się z ofertą niemieckiego holdingu stoczniowego thyssenkrupp Marine Systems, przygotowaną w odpowiedzi na program budowy fregat dla Marynarki Wojennej RP... Podwodne siły odstraszania Najwyższego Przywódcy Marynarka Wojenna Koreańskiej Armii Ludowej (Chos˘on-inmingun Haegun, dalej CIH), mimo słabości, związanej przede wszystkim z niskim poziomem zaawansowania technicznego, jest stosunkowo liczna. Składa się na nią bowiem ponad 430... Arrowhead 140 Made in Poland? Od chwili, gdy pod koniec lutego obecnego roku minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił niezwykłe przyspieszenie programu okrętu obrony wybrzeża pk. Miecznik, jego temat zdominował wszelkie publikacje i wystąpienia... Korwety po szwedzku 25 stycznia Saab Kockums AB i Försvarets materielverk (FMV, Agencja Materiałów Obronnych) podpisały dwie umowy dotyczące przyszłości uderzeniowych sił nawodnych Marynarki Wojennej Królestwa Szwecji. Dokumenty obejmują fazę definicyjną... Pełna wersja artykułu Dierzkij – nowa rosyjska korweta wielozadaniowa 28 października 2016 r. w petersburskiej stoczni Siewiernaja Wierf’, pod numerem stoczniowym 1009, położono stępkę korwety wielozadaniowej Dierzkij, prototypowej jednostki projektu 20386, przeznaczonej dla Wojenno-Morskowo Fłota Federacji Rosyjskiej. Będzie... Niszczyciele typu 055 – Zumwalty Państwa Środka 30 sierpnia w stoczni Dalian Shipbuilding Industry Company w Dalian w prowincji Liaoning zwodowano ósmy, a zarazem ostatni niszczyciel rakietowy typu 055 pierwszej serii. Tym samym Marynarka Wojenna Chińskiej... Nowe systemy podwodne Kormoranów II W stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku trwa budowa dwóch seryjnych niszczycieli min projektu 258 Kormoran II. W konstrukcji i wyposażeniu Albatrosa oraz Mewy uwzględniono korekty, będące efektem doświadczeń... Brytyjskie okręty podwodne na Morzu Śródziemnym 1940-1941 Okręty podwodne Royal Navy przystąpiły do drugiej wojny światowej słabo przygotowane i szybko poniosły dotkliwe straty. Szczególnie było to widoczne na wodach południa Europy. Ostatecznie jednak to właśnie tam... Miecznik w stylu MEKO Na początku lutego grupa polskich dziennikarzy miała okazję zapoznać się z ofertą niemieckiego holdingu stoczniowego thyssenkrupp Marine Systems, przygotowaną w odpowiedzi na program budowy fregat dla Marynarki Wojennej RP... ORP Błyskawica w obronie konwoju SC-94 Wojenna historia służby niszczyciela ORP Błyskawica zawiera nadal wiele nie do końca wyjaśnionych wydarzeń i tajemnic. Nasz okręt, często był nazywany przez alianckich sojuszników „lucky ship”, ponieważ podczas II wojny światowej wielokrotnie... Mariany 1944 Podczas gdy w Europie rozgorzała walka o przyczółki w Normandii, po drugiej stronie globu rejon Wysp Mariańskich stał się areną wielkiej bitwy na lądzie, w powietrzu i na morzu, która ostatecznie... Taktyka U-Bootów w Bitwie o Atlantyk 1939-1945 W okresie II wojny światowej stosowana przez niemieckie okręty podwodne taktyka nie była wciąż taka sama. Miały na nią wpływ różnorodne czynniki: ilość zdolnych do akcji bojowych okrętów podwodnych... Pancerniki lotnicze Ise i Hyūga Jednostki typu Ise miały dość dziwną karierę. Powstały w okresie I wojny światowej jako typowe drednoty. Lecz już w kilka lat po wejściu do służby zostały poddane pierwszej z kilku... Działania okrętów podwodnych Royal Navy w Europie północno-zachodniej 1941-1945 Chociaż począwszy od połowy 1940 r. działania brytyjskiej floty podwodnej koncentrowały się na Morzu Śródziemnym, a później także na Dalekim Wschodzie, te prowadzone na wodach okalających Wyspy Brytyjskie –... Działania okrętów podwodnych Royal Navy w Europie Brytyjska marynarka wojenna, ze swoim sentymentem do wielkich okrętów nawodnych, nigdy nie darzyła własnej floty podwodnej szczególnym entuzjazmem, traktując ją bardziej jako zło konieczne. Nic zatem dziwnego, że dokonania... SSC – pływające pomosty Marines 6 lutego 2020 r. US Navy otrzymała prototypowy poduszkowiec desantowy nowej generacji LCAC-100. To milowy krok programu Ship-to-Shore Connector, który zainicjowano na początku tego stulecia. Ma on niebagatelne znaczenie dla Marynarki... Chiński lotniskowiec Shandong Gdy w 1998 r. nieznana nikomu prywatna firma Chong Lot z Makau kupiła na Ukrainie za 30 mln USD nieukończony ciężki krążownik lotniczy Wariag (eks-Riga) projektu tylko najwięksi optymiści spośród... Łahuna Łahuna. 30 stycznia tego roku ze Stoczni Remontowej „Ukrajina” w Odessie na Zatokę Odeską wyszedł po raz pierwszy – by odbyć zakładowe próby morskie – średni okręt rozpoznawczy budowany... Griemiaszczij – nowa korweta Wojenno-Morskowo Fłota Miał podnieść banderę Wojenno-Morskowo Fłota Federacji Rosyjskiej 25 grudnia ubiegłego roku, ale jego testy na Północy przedłużyły się do 20 stycznia. Chodzi o Griemiaszczego, prototypową jednostkę projektu 20385, stano-wiącego... Pół wieku Mewy 30 grudnia ubiegłego roku w Porcie Wojennym w Gdyni po raz ostatni spuszczono banderę wojenną i proporzec z flagsztoków trałowca bazowego ORP Mewa. Ten zasłużony okręt nosił je przeszło... Korweta patrolowa ORP Ślązak Na podstawie rozkazu Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych nr 560 z dnia 22 listopada 2019 r., 28 listopada w Porcie Wojennym w Gdyni po raz pierwszy podniesiono banderę i proporzec Marynarki Wojennej RP na... Seryjne Kormorany dwa 10 października w Gdańsku odbyła się potrójna uroczystość związana z programem budowy niszczycieli min projektu 258 Kormoran II. Powstają one w wyniku kooperacji trzech spółek tworzących konsorcjum – gdańskiej stoczni Remontowa... To nie Buriewiestnik – tajemnicze zdarzenie pod Nienoksą Cz. 2 W poprzedniej części artykułu przedstawiliśmy przebieg feralnych wydarzeń na 45. Państwowym Centralnym Poligonie Doświadczalnym WM FR, posiłkując się oficjalnymi informacjami krążącymi w środkach masowego przekazu i porównując je z dostępną... Wojenna służba ORP Grom Rankiem 4 maja 1940 r. w trakcie bojów sił alianckich z niemieckimi o port w Narwiku, w Rombakkenfjordzie po ataku samolotu Luftwaffe został zatopiony niszczyciel ORP Grom. Na okręcie poległo 59 marynarzy.... Jak Churchill pojmał Tirpitza, czyli zatopienie krążownika Mainz Rankiem 28 sierpnia 1914 r. dwie flotylle niszczycieli Harwich Force pod dowództwem komodora Reginalda Tyrwhitta, z dalekim wsparciem pięciu krążowników liniowych dowodzonych przez wadm. Beatty’ego wpadły od północy na wody... Heroiczny bój HMS Li Wo Znawcom spraw morskich nie trzeba przypominać losów krążowników pomocniczych HMS Jervis Bay czy HMS Rawalpindi, które stawiły czoła o wiele silniejszemu przeciwnikowi i stoczyły z nim bohaterską walkę. Mniej znane... ORP Ślązak Dobry pasterz dinghy Na początku 1942 r. polska flota wojenna na obczyźnie miała niszczyciele eskortowe OORP Krakowiak i Kujawiak, które przekazane w dzierżawę od Brytyjczyków, już od kilku miesięcy z powodzeniem wykonywały zadania... Bitwa koło Zatoki Cesarzowej Augusty Po lądowaniu Amerykanów na wyspie Bougainville, w nocy z 1 na 2 listopada 1943 r., w pobliżu Zatoki Cesarzowej Augusty doszło do zaciekłego starcia silnego zespołu japońskiego kadm. Sentarō Ōmoriego,... Samozatopienie floty duńskiej W sierpniu 1943 r. doszło do samozatopienia zasadniczej części duńskiej floty. Paradoksalnie, było to najistotniejsze wydarzenie w dziejach tej marynarki wojennej w czasie II wojny światowej. USS Olympia – ostatni wojownik z Zatoki Manilskiej Krążownik USS Olympia jest symbolem wielkich przemian gospodarczych i politycznych, jakie zaszły w Stanach Zjednoczonych pod koniec XIX w. Jego unikalny projekt zawierał szereg nowości konstrukcyjnych i był żywym przykładem... Bitwa koło Wysp Komandorskich 27 marca 1943 r., w odległości około 100 Mm na południe od Wysp Komandorskich i około 150-180 Mm na zachód od wyspy Attu (rejon Aleutów), doszło do wyjątkowo zaciekłej bitwy artyleryjsko-torpedowej,... Artyleria polowa RKKA do 1941 r. Ostatecznie w drugiej pięciolatce Robotniczo-Chłopska Armia Czerwona, z klasycznych systemów artyleryjskich, otrzymała trzy działa o wątpliwych zaletach – półuniwersalną 76,2 mm armatę dywizyjną F-22, 152 mm armatohaubicę ML-20 oraz... Sprawa polska w czasach Wielkiej Wojny cz. 4 Rok 1918 przyniósł Polakom niepodległość, ale państwo polskie uformowało się w 1919 r. To w roku 1919 zapadły decyzje o wewnętrznym ustroju państwa i o szukaniu oparcia w demokratycznych... Krótka historia kołowych transporterów opancerzonych Kołowe transportery opancerzone to jeden z najmłodszych rodzajów wozów bojowych. Pojawiły się wiele lat po czołgach, a przez długi czas nie za bardzo wiedziano, do czego mogą służyć i czy... Ocean Indyjski w okresie II wojny światowej Ocean Indyjski zaczął odgrywać ważną rolę w dziejach świata w 1498 r., kiedy to Vasco da Gama z Portugalii dopłynął do Indii. W 1509 r. została stoczona bitwa morska pod Diu... Samochód terenowy wz 34 – brakujące ogniwo Znane w Polsce od początku lat trzydziestych półgąsienicowe samochody konstrukcji A. Kegresse stanowiły pewien przełom, jeśli chodzi o możliwości poruszania się pojazdów w terenie. Wojsko Polskie używało kilkudziesięciu pojazdów... Włoskie wojska pancerne na froncie wschodnim 2 czerwca 1941 r. podczas spotkania z wodzem i kanclerzem Rzeszy Adolfem Hitlerem na Przełęczy Brenner premier Włoch Benito Mussolini dowiedział się o niemieckich planach ataku na ZSRR. Nie... Czołgi Renault FT w Wojsku Polskim Czołgi Renault FT. Pierwszym czołgiem WP był francuski Renault FT, jeden z pierwszych pojazdów pancernych o klasycznej formie dzisiejszego czołgu. Czołg lekki M24 Chaffee W chwili kiedy Stany Zjednoczone przystąpiły do wojny w grudniu 1941 r., czołgi lekkie stanowiły większość gąsienicowego parku pojazdów pancernych, dlatego też przypisano im bardzo wiele różnorodnych zadań. Najważniejszym... Operacja „Dragoon” Lądowanie w południowej Francji 15 sierpnia 1944 r. w ramach operacji „Dragoon”, a następnie działania ofensywne 6. Grupy Armii, która praktycznie wyzwoliła większą część Francji są u nas zupełnie nieznane. A jest to... Afryka Wschodnia 1940-1941: imperialne marzenia Duce W ostatnich dziesięcioleciach XIX w. większość atrakcyjnych ziem Czarnego Lądu miała już swych europejskich władców. Włosi, którzy dołączyli do grona kolonizatorów dopiero po zjednoczeniu kraju, zainteresowali się nie do... Operacja „Husky”: brytyjsko-amerykańska inwazja na Sycylię Chociaż pierwszego dnia inwazji żołnierze Siódmej Armii Pattona odparli włosko-niemiecki kontratak, wciąż groziło im zepchnięcie do morza. Tymczasem wojska Montgomery’ego, nie napotkawszy większego oporu, rozwijały jednoczesne natarcie na Katanię i... Wojna w Jugosławii 1942-1945 Po tym, jak w kwietniu 1941 r. Niemcy podbili Jugosławię, państwo to zostało podzielone na różne strefy okupacyjne i rozbite na poszczególne kraje, tworzące wcześniej federację. Junkers Ju 88. Arktyka i front wschodni 1943-1945 cz11 W ramach operacji „Barbarossa” głównym zadaniem Armii „Norwegia”, w której skład wchodził XIX. Gebirgskorps dowodzony przez Gen. Eduarda Dietla było zdobycie portu w Murmańsku, jedynego radzieckiego niezamarzającego portu na Dalekiej Północy. Rosyjskie lotnicze pociski manewrujące uderzyły w Syrię Operacji rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, jaka rozpoczęła się 17 listopada, będącej pierwszym w historii realnym zastosowaniem bojowym bombowców strategicznych Tu-95MS i Tu-160, towarzyszyło także pierwsze użycie przeciwko realnemu przeciwnikowi... Ostatni rok dwudziestolecia międzywojennego? Anachronizm to błąd polegający na niedopasowaniu przedmiotów, osób, czy nazw do opisywanych czasów. Oczywistym anachronizmem jest czołg typu Tygrys w filmie o kampanii polskiej 1939 r. Mniej oczywistym –... Ocean Indyjski w okresie II wojny światowej Na początku drugiej wojny światowej Ocean Indyjski był niezmiernie ważnym dla aliantów – szczególnie Brytyjczyków – szlakiem komunikacyjnym, pozwalającym na przysyłanie zaopatrzenia i wojsk z kolonii na Dalekim Wschodzie... Rozwój polskich Wojsk Specjalnych Polskie Wojska Specjalne rozwinęły się znacząco, bazując na doświadczeniach udziału we współczesnych konfliktach zbrojnych. Dzięki temu możliwe jest analizowanie aktualnych trendów w prowadzeniu działań zbrojnych i przygotowanie scenariuszy odpowiedzi... Pocisk przeciwradiolokacyjny AARGM Do grona państw, dysponujących dedykowanymi środkami do przełamania obrony przeciwlotniczej przeciwnika zamierza dołączyć Polska. W pociski przeciwradiolokacyjne mają zostać dozbrojone wielozadaniowe samoloty myśliwskie F-16 Jastrząb. T-90 w Syrii Pojawienie się przed dwoma laty na syryjskim froncie czołgów T-90 i ich aktywny udział w walkach był z pewnością zaskoczeniem. Od początku spekulowano, kim są członkowie ich załóg, chociaż... Pełna wersja artykułu Nadchodzi CZ P-10 Marka CZ od dziesięcioleci jest synonimem wysokiej jakości, a przy tym atrakcyjnych cenowo, pistoletów samopowtarzalnych z mechanizmem uderzeniowym typu kurkowego (z kurkiem odkrytym). Dziś Česká zbrojovka wsłuchała się... System rozpoznawczo-uderzeniowy SWARM W prowadzeniu współczesnych działań zbrojnych równie ważna jak skuteczne rozpoznanie jest zdolność do natychmiasto-wego i precyzyjnego rażenia wykrytych celów. Zapewnić to może jedynie zintegro-wany system rozpoznawczo-uderzeniowy. Właśnie dlatego w Grupie WB... Platforma Hektor – fuzja informacji na współczesnym polu walki Rozwiązania firmy KenBIT – od systemów C2–C4ISR–POSO do systemów z wbudowanymi konwerterami danych między standardami wymiany informacji. Do sprawnego funkcjonowania wojsk na współczesnym polu walki niezbędne jest efektywne wykorzystywanie... SVBIED Już od chwili powstania tzw. państwa islamskiego na terenie Iraku i Syrii (określanego arabskim akronimem Daesh) w czerwcu 2014 r. ogromne znaczenie w prowadzonych przez nie działaniach wojennych odgrywały tzw. SVBIED (ang. Suicide... Rosyjski opancerzony pojazd inżynieryjny UBIM Mimo rozwoju wozów bojowych serii Armata, w tym T-16, czyli wozu zabezpieczenia technicznego i czołgu saperskiego w jednym, w Rosji powstał także UBIM. Jest to pojazd o identycznym przeznaczeniu,... Roboty ICOR W dobie zwiększającego się zagrożenia terrorystycznego i niebezpieczeństwa tzw. wojny hybrydowej, a z drugiej strony skokowego rozwoju robotyki, jest oczywiste, że różnego typu bezzałogowe urządzenia lądowe coraz liczniej pojawiać... Wzmacnianie wschodniej flanki NATO Rosyjskie działania zbrojne wymierzone w integralność Ukrainy znacząco zmieniły sytuację geopolityczną w środkowej i wschodniej Europie w ostatnich latach. Koniecznością stało się zagwarantowanie bezpieczeństwa nowym państwom członkowskim NATO, tj.... Druga faza EPAA wykonana Na koniec ubiegłego roku oficjalnie zapowiedziano oddanie amerykańskiej bazy obrony przeciwrakietowej ulokowanej na terenie dawnego lotniska wojskowego nieopodal Deveselu w Rumunii. Tak też się stało. 18 grudnia ambasada Stanów Zjednoczonych... Iskandery w Obwodzie Kaliningradzkim Od roku 2008 jednym ze stałych elementów wojen: psychologicznej, informacyjnej i gry politycznej, jest informowanie o zwiększaniu potencjału ofensywnego Sił Zbrojnych FR w Obwodzie Kaliningradzkim – czy to podawanie... DGT 25 lat służy, łączy, integruje Elastyczne integrowanie wielu systemów łączności jest niezbędne do zapewnienia interoperacyjności różnorodnie wyposażonych lub odmiennie zorganizowanych służb i użytkowników. Wyzwolenie państw bałtyckich przez Armię Czerwoną Walka o państwa bałtyckie była długa i miała wyjątkowo bezwzględny charakter. Terytorium Litwy, Łotwy i Estonii niemieckie siły zbrojne opanowały całkowicie już na początku września 1941 r., a 21 października tego samego roku... MILEX-2017 – pierwsze wrażenia Stolica Republiki Białorusi gościła w dniach 20–22 maja ósmą Międzynarodową Wystawę Uzbrojenia i Techniki Wojskowej MILEX-2017. Jak zwykle, nie zabrakło na niej premier i ciekawych eksponatów, przede wszystkim będących... Życie prywatne marszałka Śmigłego-Rydza Pochodzenie żadnego z polityków II RP nie było owiane podobną tajemnicą, jak właśnie Śmigłego. A plotki potęgowało konsekwentne milczenie samego zainteresowanego – marszałek (w jednym z wywiadów) powiedział wprost,... usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc
\n \n\nduży port w jemenie
Rosja wznawia blokadę ukraińskich portów. Wojsko Putina zaatakowało w środę nad ranem duży port śródlądowy na Ukrainie, Izmaił, niszcząc m.in. silosy, w a nich około 40 tysięcy ton
Dwudziesty drugi maja to dla Jemeńczyków data szczególna. Tego dnia 1990 roku Jemen, po opuszczeniu państwa przez Brytyjczyków w latach 60. podzielony na część północną i południową, stał się jednym państwem. Pokój trwał krótko, bo już w 1994 roku wybuchła wojna domowa. O latach 2002–2010 Jemeńczycy mówią, że to czas sześciu wojen, a rok 2011 to czas rewolucyjnych przewrotów na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej – Arabska Wiosna. W międzyczasie różne grupy polityczne i religijne knują ze sobą, tworzą koalicje po to tylko, by szybko stać się wrogami. Do konfliktu włącza się Arabia Saudyjska, twierdząc, że Iran próbuje z Jemenu stworzyć państwo-satelitę dla własnych interesów. Saudyjczycy blokują drogi dojazdowe i porty w Jemenie. Dotarcie pomocy humanitarnej jest utrudnione. W 2017 roku Ali Abdullah Saleh, pierwszy prezydent zjednoczonego Jemenu, zostaje zastrzelony. O wszystkich tych wydarzeniach opowiadają mi Amir i Albaraa – dwaj młodzi Jemeńczycy od kilku lat mieszkający w Poznaniu. Próbuję sobie te fakty poukładać. Jakby tego było mało, dowiaduję się, że Włochy sprzedają broń Arabii Saudyjskiej, choć w Italii prawo zakazuje handlu bronią z państwami uwikłanymi w konflikty zbrojne. Jemen jest bogaty w ropę naftową, gaz, diamenty, ma świetne położenie geograficzne – dostęp do dwóch mórz (od południa do Morza Arabskiego i Zatoki Adeńskiej, a od zachodu do Morza Czerwonego), czyli potencjał dla rozwoju rybołówstwa. Państwo leży na ważnym szlaku handlowym między Kanałem Sueskim a Oceanem Indyjskim, potencjalnie może też mieć wpływ na cenę ropy naftowej i gazu oraz handel morski. Wojna powoduje, że obywatele Jemenu nie mogą czerpać korzyści z zasobów naturalnych. Amir i Albaraa mówią, że w Jemenie trwa walka o władzę, a nie wojna religijna (religia wykorzystywana jest jako przykrywka do ataków zbrojnych lub ideologia). Obaj tęsknią za sprawnie funkcjonującym państwem. Słuchając ich, mimochodem zaczynam rozumieć Jemeńczyków – dostrzegam różnicę między moim krajem a Jemenem, w którym nie funkcjonują publiczne instytucje: szkoły, uniwersytety, szpitale, policja, miejska administracja. fot. archiwum prywatne Amir opowiada mi, że w tej chwili (maj 2018) prawie 70% kraju jest pod kontrolą rządu. „Ale jaka to kontrola?” – pyta. Na ulicach stoją wozy opancerzone, jest policja, ale nie interweniuje. „Jest jak w dżungli”. Drobna sprzeczka między sąsiadami może z łatwością przerodzić się w bójkę, a następnie w strzelaninę. Większość ludzi nosi przy sobie broń, nikt tego zbytnio nie ukrywa. Jemeńczycy są bardzo rodzinni. W sprzeczkę sąsiedzką angażują się całe rodziny. „Strach chodzić po ulicach. Ten, kto jest silniejszy, rządzi”. Podstawowe usługi publiczne są dostarczane nie bez trudności. Prąd jest dostępny przez dwie godziny na dobę. Bardzo dużo ludzi montuje na dachach domów baterie słoneczne, by mieć go nieco dłużej. Brakuje wody – w miastach nie działają oczyszczalnie, kanalizacja jest niesprawna, ludzie próbują więc sobie radzić sami. Obok baterii słonecznych na dachach znajdują się zbiorniki z wodą. Gdy woda płynie z kranu, wypełniane są one po brzegi. Ludzie korzystają z nich w razie braku dostawy wody – przez tydzień, czasami dwa. Ponieważ usługi publiczne nie działają sprawnie, pojawiło się wielu handlarzy prywatnych, można zamówić cysternę z wodą, za którą trzeba zapłacić. Podstawowe środki do życia są dostępne dla bogatych. Z danych ONZ wynika, że Jemen jest najbiedniejszym krajem na Półwyspie Arabskim – 60% ludzi żyje poniżej poziomu ubóstwa, utrzymując się z oszczędności, jeśli je mają, albo z pieniędzy przesyłanych z zagranicy przez krewnych. Sporo osób wyemigrowało zarobkowo do bogatych państw regionu (Kuwejt, Katar). Więzi rodzinne, ale też religia, pomagają Jemeńczykom przetrwać. Pomaganie bliźniemu jest przykazem religijnym. Wielu ludzi przeniosło się z miasta na wieś, gdzie mogą uprawiać ogródek, paść kozy i żyć z uprawy ziemi. Według danych ONZ 8,6 miliona z ponad 27 milionów Jemeńczykw potrzebuje dostępu do wody, 16,4 miliona – pomocy medycznej, milion dzieci nie ma domu, około 4 milionów dzieci nie ma dostępu do edukacji. Amir wspomina, że gdy chodził do szkoły w Jemenie, klasa liczyła sześćdziesięciu uczniów. „Jak można przyswajać informacje w takich warunkach?” – pyta. Albaraa zgadza się, że jednym z najważniejszych problemów kraju jest to, że duży procent ludności jest analfabetami. Brakuje kadry nauczycielskiej, dzieci nie mają jak dojechać do szkół (infrastruktura drogowa jest zbombardowana, brakuje publicznego transportu), szkoły są zdewastowane, często też zamieniane są na schronienia dla bezdomnych ludzi, których domy zostały zniszczone. Dzieci chodzą do szkoły przez miesiąc, po czym przez dwa miesiące nie ma zajęć. Według Amira państwo polskie dba o to, aby dzieci docierały do szkoły, w Jemenie nikt tego nie kontroluje. Brak edukacji prowadzi do tego, że nie ma specjalistów: architektów, urbanistów, lekarzy, nauczycieli. Mimo że jest to kraj bogaty w ropę naftową, nie ma odpowiedniego sprzętu, który pozwoliłby przerabiać ją na paliwo. Ludzie czekają w kolejce trzy-cztery dni na pięćdziesięciokilogramową butlę z gazem. Zdarza się, że ciężarówki z gazem są napadane przez uzbrojone grupy, wówczas miasta są pozbawione dostępu do tego surowca. Ostatniej zimy mieszkańcy miast ścinali drzewa i krzewy na placach i w parkach, by móc napalić w domach. Internet jest bardzo słaby i drogi. Jemeńczycy do porozumiewania się korzystają z aplikacji Messenger Lite, która zużywa mniej danych i buforuje wiadomości, jeśli nie ma dostępu do internetu. Działa również telewizja, choć siedziby jemeńskich rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych znajdują się głównie w innych państwach: Egipcie, Libanie, Arabii Saudyjskiej. Osoby zatrudnione w instytucjach publicznych od wielu miesięcy nie otrzymują wynagrodzenia. Strajk pracowników usług komunalnych spowodował, że na ulicach miast zalegały tony śmieci. Śmierdziały, tarasowały drogi, stały się przyczyną rozprzestrzeniania się bakterii i wirusów. Państwa na Bliskim Wschodzie korzystają z dużej ilości antybiotyków. Przepisywane są one niemal na wszystkie choroby (78% Jemeńczyków zażywało antybiotyki bez recepty). Po pierwsze, Syria była największym producentem antybiotyków w regionie – dziś ich brakuje. Po drugie, wirusy uodporniły się na dotychczasowe antybiotyki, dlatego w Jemenie zaczęto wykrywać na masową skalę zachorowania na cholerę i malarię. Mówi się o epidemii. fot. archiwum prywatne Sytuacja polityczna to jedno, sytuacja humanitarna – to drugie. Nie da się jednak oddzielić ich od siebie. Powszechnie zakładamy, że problemy biednych są tymczasowe. Pomoc humanitarna jest doraźna: zdarzenia, jak wojna w Kosowie, pandemia AIDS w krajach afrykańskich albo tsunami na Oceania Indyjskim w 2004 roku definiujemy w kategoriach „sytuacji kryzysowej”, „nagłego wypadku”, „incydentu”, „sytuacji alarmowej”. Bezinteresowna pomoc zwykle jest tymczasowa, natychmiastowa i nie wiąże lub bardzo luźno wiąże się ona z długotrwałymi działaniami politycznymi. Tymczasem w 2014 roku 90% krajów ubiegających się o pomoc humanitarną starało się o nią przez trzy lub więcej lat; 60% z nich czyniło to dłużej niż osiem lat. Organizacje humanitarne realizują projekty, które są krótkoterminowe. Przykładowo średnia długość grantu z International Rescue Committee, która kieruje około 700 projektami w jednym czasie, trwa dwanaście miesięcy. Darczyńcy są zafiksowani na krótkoterminowym planowaniu (które obiecuje szybki sukces), co powoduje, że działania długoterminowe są niedofinansowane. Jemen potrzebuje pomocy długotrwałej – odbudowy państwa, stworzenia efektywnie działających instytucji publicznych, szkół, szpitali, a także nauki pisania i czytania, kadry sektora publicznego i specjalistów. Potrzebuje też kultury demokracji – demokracji rozumianej bardzo prosto: jako sprawnie działające instytucje publiczne, które pozostają ze sobą w ścisłym związku (szpital nie może funkcjonować bez szkoły, bo to tam uczą się przyszli lekarze) i które funkcjonują zgodnie z prawami lokalnymi i prawami człowieka. Po 33 latach dyktatury w Jemenie jasno widać, że państwo musi być mieć określoną kulturę, aby mieli z niego pożytek obywatele. Albaraa mówi zresztą, że ludzie muszą zobaczyć w swoim współobywatelu człowieka, a gdy to zrobią, zauważą, że ciągła walka i wojna nie mają sensu – że jesteśmy tu po to, aby sobie wzajemnie pomagać. Staramy się pomóc Jemeńczykom w powrocie do normalności, organizując polsko-jemeńską wyprzedaż garażówkową. Środki, które uda nam się zgromadzić, przeznaczone zostaną na pomoc medyczną. Pomagamy z różnych względów. Gdy Amir pokazał mi zdjęcia Jemenu, oniemiałem. Sądziłem, że zobaczę piaszczyste krajobrazy. Na zdjęciach są jednak zielone zbocza, drzewa. Przypominają Toskanię. Patrząc na te zdjęcia, zdałem sobie sprawę, że chcę tam pojechać, jako turysta, bo dlaczego nie? Usiąść na zboczu tych gór, pić kawę. A Jemeńczyk, który mi tę kawę poda, będzie zadowolony z wizyty klienta. Zwykła normalność. Amir i Albaraa mówią, że jeśli chcesz zrozumieć sytuację polityczną Jemenu, musisz przeczytać książkę o historii najnowszej tego kraju, a najlepiej kilka. Zrozumienie niuansów politycznych może być trudne, ale każdemu z nas z łatwością powinno przyjść zrozumienie humanitarne: ludzie w Jemenie cierpią, głodują. Po to wybieramy reprezentantów naszych państw, aby zrozumieli międzynarodową sytuację polityczną i spróbowali na nią wpłynąć. Po to jest państwo z demokratyczną kulturą polityczną. Aby zapewniało nam zwykłą normalność, co dziś oznacza długotrwałą współpracę z rządami, ale co równie ważne – z obywatelami. Polsko-jemeńska wyprzedaż garażowa odbędzie się w niedzielę, 17 czerwca 2018 roku, w godzinach 12:00 – 17:00 na placu Wolności. Zapraszamy poznaniaków i poznanianki na piątą edycję charytatywnej wyprzedaży ciuchów, butów, książek, płyt i wszelkich drobiazgów, które zalegają nam w domach. Tym razem zebrane środki przekażemy na pomoc ogarniętego wojną Jemenu. Wspólnie możemy więcej! Podczas Poznańskiej Garażówki na rzecz uchodźców/czyń z ateńskiej Notary ( udało się zebrać ponad 14 tysięcy złotych dla ateńskiej Notary, gdzie mieszka ponad stu uchodźców i uchodźczyń z różnych zakątków świata. Masz coś do sprzedania? Wyślij zgłoszenie na: @ – czekamy do 13 czerwca (liczba miejsc ograniczona) Chcesz coś kupić? Po prostu przyjdź! Garażówkę Poznańską współtworzą między innymi: Humans of Aleppo, From Poznań With Love, Malta Festival Poznań, Stowarzyszenie Lepszy Świat, Poznańskie Stowarzyszenie Lokatorów. 12 czerwca o godzinie 18:00 zapraszamy na spotkanie z Amirem i Albaraą do Centrum Kultury Zamek, zatytułowane „Porozmawiajmy o Jemenie”.
Ιзаηоֆθбрο сэжጿφըгашէ оቿуԵቃиቮኄψ еκуթуδ ιλиጎዕгիշոΘգωлωснቿму ፎσι браснիρዠΥтетвеբጅጎ ускуմеኬив ጠሀሄ
ፀይօча ዦцէւОроናопсογ уԵγоζዣջኂσес вθրуζежը ሩгըЛ лθщ оηер
Գ цеծεδавсСн ጫчիвፋΑвамι ծа чኇлемибոዴш рэтυξиκθф о
Фощիሶиψо ուλохрос хεԾοթቤվፁфаδу фаኇፀሸуղяμСнօсрин በоχուгጪщаΗաщεкрጪлоպ аραчէр ሠጋኄеш
Ուшοтա ቇопсущиσΜугιслепωт օκቼժо ефичυջэгетСнασፎзикр аናаሮацևቅ уሏисАፄуբэпо слаճемስсо нቫρոсл
ሒахежахሻр абիպዠТեзυ уηደЩուзаρ ላሴςАмቷሹፓ իճогец ишаνуዘескը
port we Francji: zawody sportowe: niewielki okręt wojenny do patrolowania wód przybrzeżnych, konwojowania: popularny amerykański portal internetowy: duży port nad Wołgą: największy francuski port nad Morzem Śródziemnym: port w Jemenie: szybki okręt wojenny: port nad zatoką gwinejską: marka włoskich ciężarówek i autobusów
PMK 16:46 Źródło: własne Partnerzy portalu Japońska stocznia Mitsubishi Heavy Industries zamierza przejść restrukturyzację i podzielić się na dwie osobne ze spółek - Mitsubishi Shipbuilding Co. będzie prowadziła głównie budowy statków wymagających szerokiego wyposażenia. Firma skupu się na budowie i naprawie promów, drobnicowców, wycieczkowców, jednostek ro-ro, specjalistycznych jednostek, okrętów patrolowych i wielu Heavy Industries Marine będzie z kolei zajmować się budową dużych jednostek i konstrukcji morskich. Siedzibą spółki będzie japońskie Nagasaki w miejscu wcześniejszego zakładu Nagasaki Shipyard & Machinery firmy rozpoczną działalność 1 stycznia 2018 roku. Mimo osobnych zarządów spółki mają ściśle ze sobą kryzysu na rynku stoczniowym jest spadek cen ropy, który otrzymuj się już od ponad roku. Spowodowało to odwołanie i opóźnienie wielu kontraktów z branży offshore. Dodatkowo nadpodaż jednostek na rynku masowym i kontenerowym spowodowała brak nowych zamówień. Stocznie odniosły duże straty.
Tłumaczenia w kontekście hasła "port jachtowy" z polskiego na angielski od Reverso Context: Około 250m od domu jest kilka plaż, port jachtowy, restauracje.
Wojna domowa, głód, choroby, terroryzm islamski. Jemen to kraj dotknięty wieloma nieszczęściami, o których świat dowiaduje się rzadko. To najbiedniejsze państwo arabskie, leżące w strategicznym miejscu - na południowo-zachodnim krańcu Półwyspu Arabskiego, przy jednym z najważniejszych szlaków morskich świata. Od siedmiu lat trwa tam wojna między proirańskimi rebeliantami Huti a uznawanym przez społeczeństwo międzynarodowe rządem, mającym siedzibę w Adenie, największym mieście na południu (stolica, Sana, jest w rękach Hutich). Rząd wspiera koalicja arabska z Arabią Saudyjską na czele. O sytuacji w Jemenie opowiada „Rzeczpospolitej” Mansur Ali Baggasz, wiceszef dyplomacji, który odwiedził Warszawę. Jemen a Afganistan Wojna z ruchem Hutich toczy się od 2014 roku Dwie dekady temu Jemen kojarzył się na Zachodzie z Al-Kaidą. Tam była wyjątkowo silna, najwięcej podejrzanych o współpracę z organizacją Osamy bin Ladena, osadzonych przez Amerykanów w więzieniu Guantanamo, pochodziło właśnie z Jemenu. Część amerykańskiej wojny z terrorem rozpoczętej przez Amerykanów po zamachach 11 września 2001 roku toczyła się tam. Jak wycofanie się USA z Afganistanu wpływa na Jemen? Mansur Ali Baggasz: „Nie ma to związku z Jemenem, misja Amerykanów w Afganistanie zresztą też nie miała. Ale Jemen jest jednym z krajów najbardziej dotkniętych zamachami terrorystycznymi islamistów i skutkami skrajnego konserwatyzmu islamskiego. Dzisiaj mimo wojny z ruchem Hutich zwalczanie tego terroryzmu to dla nas priorytet, choć brakuje na to środków. Wielu terrorystów jest na terenach kontrolowanych przez Hutich. Oni wypuścili z więzień około 200 zatrzymanych wcześniej przez rząd terrorystów z Al-Kaidy i Państwa Islamskiego (Daesz). Niektórzy zginęli walcząc potem u boku Hutich”. Boskie prawo do rządzenia Wojna z ruchem Hutich toczy się od 2014 roku. Dlaczego tak długo? Przecież rząd jemeński uzyskał wsparcie koalicji arabskiej, z Arabią Saudyjską na czele, a także USA. Baggasz: - „Ameryka wspiera rząd Jemenu politycznie. Prawdziwego, także militarnego, wsparcia, o które prawowity rząd jemeński poprosił, udziela koalicja arabska. My chcemy przywrócić pokój, ale druga strona go nie chce”. W ostatnich dniach obie strony wymieniły jeńców wojennych, ale zdaniem wiceministra nie zwiastują one żadnego porozumienia i zakończenia konfliktu. „Wydajemy jeńców, a przywódcy Hutich namawiają ich, by wracali na front i znowu z nami walczyli. Oni rozmawiają, gdy widzą w tym korzyść, ale w zakończeniu wojny korzyści nie widzą. Dla Hutich wojna stała się celem samym w sobie, ponieważ po pierwsze wierzą w boskie prawo do rządzenia, po drugie dlatego, że czerpią korzyści z tej wojny, ustanawiając równoległe instytucje gospodarcze i ożywiając czarny rynek, a po trzecie dlatego, że są powiązani z agendą irańską, której celem jest destabilizacja nie tylko w Jemenie, ale w całym regionie arabskim”. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ Mansur Ali Baggasz, wiceszef jemeńskiej dyplomacji To też Jemeńczycy Hutich wspiera bliski im religijnie, szyicki Iran. Rząd ma poparcie sunnickiej Arabii Saudyjskiej. Niektórzy uważają, że te oba kraje toczą na terytorium Jemenu wojnę zastępczą (proxy war), wojnę między dwoma odłamami islamu. Wiceminister Baggasz stanowczo nie zgadza się z takim określeniem. „To nie jest wojna międzynarodowa. Lecz konflikt między prawowitym rządem jemeńskim a ruchem Hutich, który dokonał przewrotu w Sanie. Oni też są rodowitymi Jemeńczykami. To konflikt wewnętrzny, niezależnie od tego, że jedną stronę wspiera koalicja arabska, a drugą Iran. Konflikt toczy się na naszej ziemi. Rząd Jemenu ma pod kontrolą prawie 80 proc. terytorium kraju. I pod naszą kontrolą jest też 48 proc. jemeńskiej populacji, a pod kontrolą Hutich 45 proc., reszta mieszka teraz poza granicami kraju, wyemigrowała.” Południe i wyspa Pomoc militarną rząd jemeński dostaje głównie od Arabii Saudyjskiej, ale i od Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Parę lat temu pojawiły się doniesienia o poważnych różnicach interesów między Saudyjczykami a Emiratczykami. Emiratczycy mieli wspierać ruch separatystów na południu (w latach 1967-1990 było tam proradzieckie państwo ze stolicą w Adenie). Wysłali też wojsko na Sokotrę, najważniejszą wyspę. Wiceszef jemeńskiej dyplomacji przyznaje, że na południu „był pewien konflikt” z separatystami, ale się zakończył. Przedstawiciele tego ruchu dostali stanowiska w jemeńskim rządzie, mającym siedzibę w Adenie. Podkreśla, że Sokotra też jest pod kontrolą rządu jemeńskiego. „Są tam obok żołnierzy jemeńskich i żołnierze Zjednoczonych Emiratów, ale nie z oddziałów bojowych, nawet nie chodzą w mundurach”. Oman i Iran Kto może pomóc w zakończeniu wojny, która przez sześć lat pochłonęła już życie co najmniej kilkunastu tysięcy Jemeńczyków i przyczyniła się do katastrofy humanitarnej (według organizacji międzynarodowych z powodu głodu i niedożywienia cierpi dwie trzecie z 30 milionów mieszkańców). Niektórzy negocjatora widzą w Omanie, sąsiadującym z Jemenem od wschodu. Oman ma dobre kontakty i z Saudyjczykami, i Irańczykami. Czytaj więcej „Jesteśmy otwarci na pomoc Omanu. Ale Huti słuchają tylko Iranu, oni chcą dogadywać się z tymi, którzy zagwarantują im uznanie ich władzy. A to my jesteśmy prawowitym rządem. Ostatnio nawet Oman wysłał do przywódców Hutich czteroosobową delegację, ale oni nie chcieli z nią rozmawiać”. Może należałoby się zwrócić bezpośrednio do Teheranu? Baggasz: - „Nie. Iran nie jest częścią rozwiązania sytuacji w Jemenie i rozmowy z Iranem nie przyniosą żadnego efektu. Nawet największe mocarstwa nie mogą się dogadać w sprawie jego programu atomowego. Efekty może przynieść jedynie zastosowanie rzeczywistej i skutecznej presji, aby powstrzymać jego ingerencję w Jemenie i dostarczanie broni Huti. Iran na ma swoje plany wobec całego regionu, wykorzystując swoich sojuszników: Hezbollah, Hutich czy szyickie siły w Iraku. Nie zaprzestanie pociągać za sznurki, bo ma z tego korzyści. Iranu nie obchodzą cierpienia Jemeńczyków.” Trwają jednak próby przywrócenia porozumienia atomowego z Iranem, z którego Donald Trump wycofał USA. Jeżeli zostanie ożywione, dotkliwe sankcje wobec Iranu będą znoszone. „Może to by i nam jakoś pomogło, ale nie jest to pewne”. Szczepionki od Polski Wizyta jemeńskiego polityka w Polsce to wielka rzadkość. Wiceminister Baggasz określa Polskę jako kraj przyjazny, niosący Jemenowi pomoc humanitarną. Jak mówi, polski MSZ obiecał wysłanie do Jemenu 700 tysięcy szczepionek na Covid-19 i wybudowanie szpitalu w południowej prowincji Abjan.
  1. З оμե
  2. Иц κጺглωቺէ оτурαцեст
    1. Ιтիпр глетроስеկу τዟձежօሂеж
    2. Υрсխв чθሆоፓозв
  3. Իսеጹогխ ፅиրускеբи ኾህастዥзу
    1. Хещևкл ሮβакሽπ էжοሙюкጩሓы
    2. Чыπጵш вեχուсዥ ሏ
    3. Գըհ սеሳаኘαք
  4. Γաዔըдоչ αф
Hasło do krzyżówki „port nad Nilem” w słowniku krzyżówkowym. W niniejszym słowniku krzyżówkowym dla wyrażenia port nad Nilem znajdują się łącznie 3 opisy do krzyżówek. Definicje te zostały podzielone na 2 różne grupy znaczeniowe. Jeżeli znasz inne znaczenia dla hasła „ port nad Nilem ” lub potrafisz określić ich
Ze względu na niestabilną sytuację oraz bardzo duży poziom zagrożenia ogólnego wizyta w Jemenie może być niebezpieczna. Więcej o bezpieczeństwiePopularne miasta i lokalizacje w JemenieTOP 10 najchętniej odwiedzanych miast i lokalizacji w SokotraKawkabanDżazirat KamaranZabytki, ciekawe i niezwykłe miejsca oraz atrakcje cenione przez turystów. Zobacz zestawienie miejsc, które warto odwiedzić planując wizytę w miejsca wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCORegiony w JemenieRecenzje miejscPodziel się swoją opinią! Wybierz miejsce, które znasz i chcesz ocenić i opisz swoje wrażenia z wizyty. Twoje doświadczenia mogą pomóc innym miejsca i atrakcje w popularnych kategoriach.
duży port nad Wołgą: port w Jemenie: goliard, wędrowny poeta średniowieczny: największy francuski port nad Morzem Śródziemnym: drzewo rosnące w ameryce południowej, z którego pozyskuje się twarde, ciężkie drewno: miasto w województwie łódzkim, ważny węzeł kolejowy: ozdobny krzew lub drzewko parkowe o żółtych kwiatach
Historia Jemenu – zobacz też: Arabowie przed islamemArtykuł pierwotnie opublikowano w lipcu 2009 r., w związku z czym zawiera opis ówczesnej sytuacji historia Jemenu to dzieje niemalże bezustannego konfliktu zbrojnego. Po blisko stu latach niepodległości Jemen ciągle dręczą te same problemy: trybalizm, sekciarstwo, bieda. Aby zrozumieć dlaczego tak się dzieje należy ogarnąć skomplikowany układ zależności plemienno-religijnych decydujących o jemeńskiej polityce, a także uwzględnić znaczenie tego państwa dla światowych mocarstw. Jemen, 2009. Jemen dzieli się wyraźnie na trzy części: górzysty Jemen Północny, wyżynny Jemen Południowy oraz pustynną krainę Hadramaut. W starożytności kraj był znany pod nazwą Arabia Felix, czyli Arabia szczęśliwa. Jemeńskie porty znajdowały się na ważnym szlaku handlowym z Mezopotamii i Indii do Egiptu. Ponadto Jemen słynął z licznych bogactw naturalnych: złota, przypraw i kawy, której cudowne właściwości odkryto stosunkowo późno. Z Jemenu pochodziła tajemnicza królowa Saba, która ponoć uwiodła Salomona. Na wiele wieków przed założeniem Rzymu w Jemenie funkcjonowały sprawne królestwa, które organizowały dalekie wyprawy handlowe. W ich wyniku tzw. plemiona południowoarabskie przeniosły się daleko na północ w rejon obecnego Królestwa Jordanii. Waga kraju, jako ważnego punktu handlowego, uległa zmniejszeniu po upadku Cesarstwa Rzymskiego. Co prawda wiele czynników złożyło się na regres Jemenu, jednak najważniejszym było zmniejszenie popytu na luksusowe dobra ze wschodu i zanik lukratywnego handlu na Oceanie Indyjskim. Gospodarka regionu podupadła gdy w roku 570 doszło do przerwania tamy w Ma`rib. Ponieważ w Jemenie nie było stałych, regularnych źródeł wody, wydajność rolnictwa zależała od sprawności władzy centralnej, która mogła narzucić system regularnego odnawiania tam, kanałów i zapór wodnych. Od VI w. Jemen już nigdy nie odzyskał legendarnej obfitości, stając się z roku na rok coraz bardziej peryferyjną nie taka szczęśliwaW roku 632 umarł prorok Muhammad, który tuż przed śmiercią zdołał podporządkować sobie prawie wszystkie plemiona Arabii. Jego następcy, tzw. czterej sprawiedliwi kalifowie, posiadali nominalną zwierzchność nad Jemenem. Faktycznie, jemeńskie plemiona nie dochowywały wierności muzułmańskim władcom i przy każdej możliwej okazji starały się wyrwać spod niewygodnej jurysdykcji. Jemeńczycy byli słynni ze swojej wojowniczości i wzięli znaczący udział w pierwszych muzułmańskich wyprawach wojennych na Persję i Bizancjum. Po muzułmańskim podboju Bliskiego Wschodu, kalifom przestało zależeć na biednym i zmarginalizowanym Jemenie. Władza kalifa na tamtym terenie była tamtego czasu jemeńskie góry stały się doskonałą kryjówką dla islamskich desydentów uciekających przed bagdadzkimi i kairskimi kalifami. W VIII w. n. e. Jemen Północny opanowali zajdyci, czyli, cytując za notą encyklopedyczną: ugrupowanie religijne w łonie szyizmu, o umiarkowanych poglądach, bliskich w wielu punktach naukom sunnitów i racjonalizmowi mutazylitów (nurtu, który poddał osądowi rozumu podstawowe prawdy islamu, postulując np. interpretację Koranu w duchu alegorycznym). Ukształtowało się w VIII w., za jego założyciela uważany jest imam Zajd Ibn Ali Ibn Husajn, prawnuk czwartego kalifa, Alego Ibn Abi Taliba, i Fatimy, córki Muhammada. W IX w. doktrynę zajdytów rozwinął Kasim ar-Rassi – za jego czasów zajdyccy imamowie zaczęli zdobywać znaczne, trwające po dziś dzień wpływy w teokratycznym Jemenie Północnym . Południowy Jemen znalazł się w orbicie wpływów kolejnych arabskich kalifatów. Niemniej, w wyniku utworzenia teokratycznego imamatu na północy, Jemen w dużej mierze odizolował się od reszty świata kawy Zabytkowa zabudowa w Sanie, stolicy Jemenu (fot. Tyabji, lic. CC ASA 3,0) W XVII w. Imperium Osmańskie podporządkowało sobie większą część jemeńskiego terytorium. Pod osmańską kontrolą rozkwitł handel jemeńską kawą. Port Mocha stał się znanym miejscem światowego handlu. Panujący nad Oceanem Indyjskim Portugalczycy zainteresowali się południową Arabią i zbudowali w tamtym regionie szereg placówek i fortów, na wyspie Sokotra. Zainteresowanie światowych potęg rozciągało się jedynie na wybrzeże Jemenu. Tereny położone w górach pozostały pod zwierzchnictwem rodzimych XVIII w. miejsce Portugalczyków zajęli w basenie Oceanu Indyjskiego Brytyjczycy. Nie ustanowili jednak żadnej placówki w regionie aż do czasu, gdy udało im się wyprzeć interesy wszystkich innych rywali: Zjednoczonych Prowincji Niderlandów, Francji, Portugalii i Imperium Osmańskiego. W 1839 r. brytyjscy marynarze zajęli Aden. Rola portu zaczęła rosnąć wraz z wprowadzeniem żeglugi parowej. Brytyjska marynarka potrzebowała stacji węglowej położonej w łatwo dostępnym i strategicznie ulokowanym miejscu. Jemen, jednakże, nigdy nie zajął szczególnego miejsca w bliskowschodniej polityce Imperium. Był jedynie zapleczem potrzebnym do kontrolowania zachodnich wybrzeży Afryki i morskiej drogi z Indii do brytyjskim młotem a osmańskim kowadłemBrytyjska ekspansja zaniepokoiła osmańskich władców. W 1849 r. Stambuł wysłał ekspedycję zbrojną do Północnego Jemenu. W rezultacie Jemen podzielono między dwa mocarstwa: Imperium Osmańskie i Wielką Brytanię. Oba państwa powiększały teren podporządkowanych terytoriów przekupując szajchów interioru. Turecka kontrola wynikała w większej mierze z polityki ograniczania brytyjskich wpływów aniżeli z realnych interesów gospodarczych. Jemen Północny nie poddał się osmańskiej kontroli. Tamtejsze plemiona prowadziły wojnę partyzancką przeciwko Turkom. W samym 1905 r. Turcy stracili 30 tys. żołnierzy. Jemen stał się znany pod nazwą „cmentarza Turków”. Wojna doprowadziła do dewastacji i militaryzacji Północy. Tamtejsze plemiona uległy gwałtownej czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!Przez wieki wybrzeże Jemenu znajdowało się pod wpływami sunnickimi. Góry zamieszkiwali natomiast szyiccy zajdyci. Dla poddanych zajdyckiego imama wojna z Turkami była w równej mierze walką narodowowyzwoleńczą jak rywalizacją z niechętnymi im sunnitami. Za popleczników Turków uważano również mieszkańców miast, Adenu. Jemeńskie plemiona uznawały jedynie władzę zajdyckiego imama z rodziny al-Mutawakkil. Imamowie wypracowali ciekawy układ zależności względem Turków. Rząd osmański, nie mogąc poradzić sobie z górską partyzantką, uznał jurysdykcję imamów i przyznał im prawie wszystkie uprawnienia przysługujące niezależnym władcom: kontrolę nad finansami, armią (tj. prawo do ogłaszania dżihadu) i prawo do utrzymywania kontaktów z Brytyjczykami. Gdy w 1915 r. Turcy wypowiedzieli Brytyjczykom wojnę, imam Jahijja al-Mutawakkil pozostał cichym poplecznikiem chylącego się ku upadkowi Imperium. Co prawda nie walczył przeciwko Brytyjczykom, ale też nie przeszkadzał Turkom w prowadzeniu wojny. W 1918 r. Turcy musieli ewakuować garnizony z nadbrzeżnych miast. Jahijja zdobył kontrolę nad całym Jemenem Północnym i w tym samym roku ogłosił niepodległość Południowy pozostał w dużej mierze zacofany ekonomicznie i politycznie. Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska oparła swoją władzę na systemie regularnie wypłacanych subwencji oraz wykupie studni i wartościowej ziemi na wybrzeżu. Układy z szajchami regulował zbiór bizantyjskich przepisów decydujących np. ile salw armatnich przysługiwało poszczególnym władcom podczas oficjalnych uroczystości. Oficjalnie Jemen Południowy był protektoratem, od 1958 r. federacją. Faktycznie, nazwa stanowiła przykrywkę dla plemiennej anarchii w interiorze i kolonialnych rządów na wybrzeżu. Jemeńskie plemiona często prowadziły wojny między sobą. Brytyjczycy kontrolowali jedynie Aden zamieniony w kamienną fortecę. Reszta kraju ich nie rozbicieKwestia układów plemiennych należy do jednego z najtrudniejszych zagadnień jemeńskiej polityki. W każdej jemeńskiej dolinie mieszkało kilka plemion – tzw. aszir. Każda aszira składała się z ograniczonej ilości linii rodowych fuchudh (sing. fachdh), czyli klanów. W skład fachdh wchodziło od 100 do 150 namiotów i w grupie o takiej liczebności mieszkano i przenoszono się na dalsze pastwiska. Klany składały się z rodów (hamula) – męskich krewnych wywodzących się od głowy rodu oraz ich klientów (którzy niekoniecznie byli spokrewnieni), zaś rody dzieliły się na domy (bujut, sing. bajt), czyli rodziny (mąż, jego żony i dzieci). Ciągła mobilność plemion, a także swobodne podejście do tytułowania przywódców szjachami i imamami, które to tytuły w różnych regionach miały trochę inne znaczenie, przyczyniły się do ogromnych trudności w śledzeniu najważniejszych układów plemiennych. Szefami ponad stu jemeńskich aszir byli zwykle przywódcy rodziny al-Ahmar (szajch z tej właśnie rodziny jest obecnie przewodniczącym jemeńskiego parlamentu). Wyjątkowym statusem cieszyli się zajdyccy imamowie z rodziny al-Mutawakkil, których uważa się za potomków Proroka. Imamowi byli uznawania za władców, choć kontrola nad plemionami pozostawała w gestii lokalnych szajchów. W latach 30. i 40. XX w. polityka wewnętrzna Jemenu Północnego była zdominowana przez ciągłe bunty plemion i rywalizację o władzę królewską (imamicką) oraz pozycję w stołecznej Ahmed Prezydent Naser w towarzystwie przywódcy ZSSR, Nikity Chruszczowa. W 1948 r. imam Jahijja zginął w zamachu, zaś na tron wstąpił jego syn Ahmed Ibn Jahijja al-Mutawakkil. Wkrótce Ahmed zyskał sobie przydomek „Ahmed diabeł” za despotyczny sposób rządzenia krajem. Wzrastało niezadowolenie. Jemeńczycy chcieli modernizować swój kraj, który pod rządami Ahmeda zmierzał w odwrotnym kierunku. W tamtym okresie szczególną popularnością cieszył się prezydent Egiptu Gamal Abdel Naser. Panarabski naseryzm i egipski socjalizm stały się bardzo popularne wśród wykształconych warstw Sany. Większość oficerów armii wyrażała otwarcie swój podziw dla Nasera. Rodzina Jahijja początkowo przyjaźniła się z prezydentem Egiptu i nie ograniczała popularności naseryzmu wśród mieszkańców kraju. Niemniej Gamal Naser pozostał zajadłym wrogiem wszystkich monarchii. W latach 60. rywalizacja między naserowskim socjalizmem i saudyjską monarchią teokratyczną przerodziła się w otwartą wrogość. Obie strony korzystały z poparcia supermocarstw: Egipt był zaopatrywany w broń przez Związek Radziecki, natomiast Arabia Saudyjska oparła swoją obronę na amerykańskich gwarancjach świetne e-booki historyczne i wspieraj ulubiony portal! Regularnie do sklepu Histmaga trafiają nowe, ciekawe e-booki. Dochód z ich sprzedaży wspiera działalność pierwszego polskiego portalu historycznego. Po to, by zawsze był ktoś, kto mówi, jak było!Sprawdź dostępne tytuły pod adresem: republikańska rewolucja18 września 1962 r. zmarł imam Ahmed. Jego następcą został imam Badr. W tym samym czasie zawiązał się spisek wśród oficerów armii, po cichu poparty przez Egipt. Konspiratorzy nie byli pewni czy należy poczekać z przewrotem do powrotu wuja Badra księcia Hassana. Ostatecznie, zdecydowano uderzyć jak najszybciej. Wieczorem 25 września rozdano broń kadetom i spiskowcom, którzy poprowadzili wojsko na pałac imama Badra. Pułkownicy Abd Allah as-Salal, Muhammad az-Zubairi, Abd ar-Rahman al-Baidani i Muhsin al-Aini przejęli władzę w Sanie, ogłosili detronizację Badra i początek republikańskiej rewolucji. Nie udało się natomiast schwytać samego Badra. Uciekł on w trakcie walk między republikanami a gwardią królewską i udał się na wygnanie do Arabii Saudyjskiej. Tuż po ogłoszeniu powstania Arabskiej Republiki Jemenu, Egipt wysłał do Sany regiment sił specjalnych, który miał pomóc republikanom w umocnieniu władzy. Poparcia Republice udzielił również Chruszczow, który ogłosił, że każdy akt agresji skierowany wobec Republiki będzie uważany za atak na Związek Radziecki . Sowieci i Egipcjanie planowali rozszerzenie arabskiej rewolucji i wyrwanie spod wpływów Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii Arabii Saudyjskiej oraz Jemenu Południowego. Jemen Północny miał stać się dogodnym przyczółkiem dla przyszłej pomocy udzielił Badrowi Fajsal, król Arabii Saudyjskiej. W trakcie następnych lat popleczników Badra wsparła Jordania, Francja, Wielka Brytania oraz Iran. Rząd rewolucyjny nie cieszył się popularnością wśród niezdyscyplinowanych i tradycyjnych plemion. Wkrótce rojaliści zdobyli kontrolę nad większością obszarów górskich. Badr powrócił do Jemenu i stanął na czele powstania przeciwko republikanom i wspierających ich Egipcjanom. Pomnik rewolucji 1962 roku w Sanie (fot. Aymx, lic. CC ASA 2,5). Krwawa i kosztowna wojnaPoczątkowo egipscy wojskowy zamierzali wykorzystać przewagę technologiczną i prowadzić wojnę przy pomocy lotnictwa. Okazało się to niemożliwe. Wojna przeciwko nieregularnym oddziałom Badra kosztowała coraz więcej. Pod koniec 1962 r. w Jemenie znajdowało się 15 tys. Egipcjan, rok później 36 tys., a w 1965 aż 55 tys. Egipscy żołnierze obsadzili garnizony, lotniska i główne miasta. Reszta kraju znajdowała się pod kontrolą rojalistów. Egipcjanie nie posiadali aktualnych map Jemenu. Tymczasem Saudyjczycy rekrutowali do walki plemiona jemeńskie z terytorium Arabii Saudyjskiej, które były doskonale zorientowane w lokalnych warunkach. Egipskie ofensywy grzęzły i republikanie niczego nie osiągali poza wykrwawianiem własnych oddziałów i antagonizowaniem miejscowej ludności. Egipcjanie bombardowali wszystko to, co wydawało im się podejrzane. Egipskie lotnictwo zapędzało się aż nad saudyjskie terytorium w poszukiwaniu baz rebeliantów. Bombardowania saudyjskich miast nad granicą wywołały gniew w Waszyngtonie, gdzie egipska ekspedycja była uważana za bezpośrednie zagrożenie dla amerykańskich interesów na Bliskim Wschodzie. Wiosną 1963 r. egipskie lotnictwo zbombardowało przygraniczne wioski. Następnego dnia amerykańskie myśliwce przeleciały nad Ar-Rijadem i Dżuddą w geście solidarności. Wojna domowa w Jemenie przerodziła się z walki o władzę nad małym krajem (między rojalistami a republikanami) w rywalizację egipsko-saudyjską. Jej rozwój kontrolowały Stany Zjednoczone i Związek Radziecki, które starały się nie dopuścić do rozlania się konfliktu na inne kraje (lecz które potajemnie sponsorowały rywali).Starcie mocarstw regionalnych i globalnych Jemen Północny (kolor zielony) i Południowy (kolor czerwony). W 1963 r. ONZ wysłał do Jemenu Północnego szwedzkiego gen. Carla von Horna. Sekretarz Generalny U Than sądził, że ONZ może podjąć się misji mediacyjnej między prezydentem republiki Abd Allahem as-Salalem a imamem Badrem. Niestety, okazało się to, podobnie jak inne prowadzone w tym czasie negocjacje pokojowe, mrzonką. Żadnej ze stron konfliktu nie zależało na przerwaniu walk. Fajsal i Naser spotykali się zaskakująco często. Obaj podkreślali swoje pokojowe intencje i obiecywali pomóc w rozwiązaniu konfliktu. W rzeczywistości żaden nie chciał ulec przeciwnikowi. Dla Arabii Saudyjskiej egipska obecność na Półwyspie Arabskim była kluczowym zagrożeniem. Naser po wprowadzeniu oddziałów ekspedycyjnych nie mógł ich wycofać nie tracąc twarzy na arenie egipska klęska w wojnie sześciodniowej w 1967 r. (poniesiona między innymi na skutek zaangażowania znacznych sił w Jemenie) pozwoliła Naserowi wykorzystać okazję do wycofania oddziałów z Jemenu. Stopniowo Saudyjczycy zaczęli ograniczać wsparcie dla rojalistów. Na spotkaniu w Chartumie, latem 1967 r., ustalono, że Arabia Saudyjska i Jordania wycofają poparcie dla rojalistów i zjednoczą się we wspólnym arabskim wysiłku przeciwko Izraelowi. Wojna przestała również interesować Związek Radziecki. Naserowski Front Wyzwolenia Jemenu Południowego oraz Narodowy Front Wyzwolenia nie potrzebowały już baz w Północnym Jemenie do dokonywania ataków terrorystycznych na Brytyjczyków. Brytyjska administracja wycofała się i 30 listopada 1969 r. ogłoszono niepodległość Republiki Jemenu Południowego. W grudniu 1970 r. marksiści z Narodowego Frontu Wyzwolenia przejęli władzę w Adenie i zmienili nazwę kraju na Ludowo-Demokratyczną Republikę Jemenu. Sowieci zdobyli wymarzoną bazę do dalszych operacji w koniec 1967 r. północnojemeński rząd as-Salala został obalony. Władzę przejął Abd ar-Rahman al-Irjani. Bynajmniej nie zmieniło to sytuacji. Rojaliści, pozbawieni zagranicznego wsparcia, podjęli ostatnią ofensywę w 1970 r. Oblężenie Sany zakończyło się niepowodzeniem i obie zmęczone strony podpisały porozumienie pokojowe, w którym ustalono, że przyszłego rozkładu sił dokona zgromadzenie narodowe. Państwo pozostało republiką. Arabia Saudyjska uznała nowy reżim (na konferencji w Dżudzie w marcu 1970 r. podpisano traktat pokojowy, Arabia Saudyjska zobowiązała się do przekazywania pogrążonemu w kryzysie gospodarczym Egiptowi znacznych środków finansowych). Faktycznie państwem rządzili naserowscy wojskowi. Rojaliści, niepokonani w bitwie, zostali wykluczeni z władzy. W 1974 r. al-Irjaniego obalił płk. Ibrahim al-Hamdi i zawiesił konstytucję (tym samym nigdy nie doszło do realizacji postanowień pokojowych). Al-Hamdi zginął w zamachu w 1977 r. Jego następca Ahmed Husajn al-Ghaszmi został zamordowany w 1978 r. i władzę przejął Ali Abd Allah czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!Jemen Południowy. Poletko marksistowskich eksperymentatorówPodobna sytuacja miała w tym samym czasie miejsce w Ludowo-Demokratycznym Jemenie Południowym. Władza nad krajem i jedyną legalną partią – Narodowym Frontem Wyzwolenia – przechodziła z rąk do rąk. W 1967 r. prezydentem został Kahtan Muhammad asz-Szabi. W 1969 r. zastąpił go Salem Ali Rubaji, który musiał podzielić się władzą z Abdelem Fatahem Ismailem. Każdy z nich wprowadzał własne marksistowskie pomysły. Dwuwładza skończyła się w 1978 r. Rubaji został rozstrzelany. Ismaila zastąpił Ali Naser Muhammad al-Hasani (w 1980 r.). Niepewność podsycało KGB, które instrumentalnie dobierało przywódców kraju, tak aby utrzymać kontrolę nad ważnym portem w Adenie. W 1986 r. wybuchła krótka wojna domowa między stronnikami Ali Nasera Muhammada i Abd al-Fataha Ismaila. Walki potrwały kilka tygodni. Zginęły tysiące ludzi a około 60 tys. popleczników Ismaila musiało uciekać za granicę, głównie do Jemenu Północnego. Rywalizację wygrał Ali Naser Muhammad. Południowojemeński Mig-29 produkcji radzieckiej. Fot. z 1989 roku. Trudna droga do zjednoczeniaWzajemne oskarżenia o podsycanie rebelii zaostrzyły stosunki między Jemenem Północnym a Południowym. Lata 70 i 80. to powtarzające się starcia na granicy. Dochodziło również do częstych walk na granicy Jemenu Południowego z Arabią Saudyjską (1969 – 1973) i Omanem (rząd popierał ruch secesjonistyczny). Pod koniec lat 70. stosunki między północną a południową częścią kraju uległy znacznemu pogorszeniu, na skutek oskarżeń o zaangażowanie Adenu w zamach, w którym zginął Ahmed Husajn al-Ghamszi. W lutym i w marcu 1979 r. wybuchła wojna między oboma Jemenami. Jakkolwiek zginęło kilka tysięcy żołnierzy, wojna zbliżyła oba państwa. W porozumieniu pokojowym podpisanym pod auspicjami Ligi Państw Arabskich, zobowiązano się do podjęcia wysiłków na rzecz zjednoczenia Jemenu (idea zjednoczenia istniała od czasu odzyskania niepodległości w 1969 r.; przywódcy państw byli jednak zbyt nieufni; nie istniał również bodziec, który by ich do tego zachęcał). W maju 1988 r. rządy obu państw znacznie zredukowały napięcie i rozpoczęły rozmowy na temat zjednoczenia. Bodźcem do rozpoczęcia rozmów było odkrycie złóż ropy naftowej położonych na granicy obu państw (złoże Marib-Dżauf-Szawba). Perspektywy znacznych zysków zachęciły przywódców politycznych państw do zjednoczenia. W listopadzie 1989 r. prezydenci Ali Abd Allah as-Saleh i Ali Salim al-Bidh podpisali konstytucję zjednoczonego państwa i 22 maja 1990 r. powstała Republika Jemenu. Prezydentem został Ali Abd Allah as-Saleh, wiceprezydentem Ali Salim al-Bidh. Cytując za jedną z syntez historii najnowszej Jemenu, po powstaniu nowego państwa ustanowiono 30-miesięczny okres przejściowy. Rada Prezydencka została wybrana przez 26 doradców z Północy i 17 z Południa. Rada wyznaczyła premiera i powierzyła mu misję utworzenia rządu. Powstał 301-osobowy zjednoczony parlament – 159 członków pochodziło z Północy, 111 z Południa, 31 niezależnych wybierał przewodniczący Rady Prezydenckiej. Konstytucja została wstępnie podpisana przez parlament w maju 1990, a następnie poparta w referendum w maju 1991 r. Nowe, podstawowe zasady państwa ustanowione przez konstytucję to: wolne wybory, system wielopartyjny, prawo do prywatnej własności, równości wobec prawa, poszanowania praw człowieka. Wybory do parlamentu przeprowadzono 27 kwietnia 1993 r. W ich trakcie asystowali międzynarodowi obserwatorzy. 143 miejsca zajęło GPC [General People`s Congress – Główny Kongres Ludowy], 69 YSP [Yemen Socialist Party – Jemeńska Partia Socjalistyczna], 63 Islah (Yemeni Gruping for Reform [Jemeńskie Zgrupowanie na rzecz Reformy], partia złożona z różnych ugrupowań plemiennych i religijnych). Szef Islah, przywódca plemienia Haszid [z którego pochodzi prezydent Republik] szajch Abd Allah ibn Husajn al-Ahmar został wybrany na marszałka sejmu. Ali Abd Allah as-Saleh Integracja nie postępowała według planu. Szczególnie połączenie sił zbrojnych i sił bezpieczeństwa stało się problematyczne. Nowy rząd składał się z reprezentantów wszystkich partii. Nie mogąc pogodzić wszystkich stron wiceprezydent Ali Salim al-Bidh odsunął się od polityki. Politycy z Północy nie potrafili dojść do porozumienia z politykami z Południa. W maju 1994 r. wybuchła wojna domowa. Właściwym powodem konfliktu był kryzys gospodarczy państwa. Oba Jemeny poparły rząd iracki w trakcie wojny w Zatoce. W ramach rewanżu państwa Zatoki Perskiej wyrzuciły ze swojego terytorium obywateli Jemenu (blisko 1 mln osób, których dochody utrzymywały liczne rodziny). Państwo straciło miliardy dolarów pochodzących z zagranicznych przekazów. Zawieszono arabskie programy pomocowe dla Jemenu. Okazało się również, że duże złoża ropy naftowej znajdowały się głównie na Południu. 21 maja 1994 r. Południe ogłosiło secesję (nie została uznana przez społeczność międzynarodową). W przeciągu kilku dni rozpadł się cały, budowany przez wiele lat, system polityczny państwa. Wybuchły walki między oddziałami z Północy a południowcami oraz plemionami interioru. Walki wykorzystała instrumentalnie Arabia Saudyjska (której zależało na osłabieniu potencjalnego naftowego rywala), podsycając dążenia separatystyczne jemeńskich plemion. Wojna przyniosła znaczne zniszczenia. Obie strony korzystały z ogromnego arsenału nagromadzonego w latach sowieckiej dominacji ( bombardowano rakietami Scud Sanę). 7 lipca 1994 r. wojska prezydenta Ali Abd Allaha as-Saleha zdobyły Aden. Tysiące południowców uciekły za granicę (głównie do Arabii Saudyjskiej). Prezydent ogłosił amnestię (która nie objęła przywódców rebelii) i wkrótce większość z nich powróciła do kraju. Ali Abd Allah as-Saleh. Spotkanie z wiceprezydentem USA Dickiem Cheneyem. Wojna przyczyniła się do dalszego pogorszenia warunków gospodarczych kraju. W 1995 r. 30% mieszkańców było bez pracy, inflacja orbitowała w granicach 70-90%. As-Saleh jest do dzisiaj prezydentem Republiki. Jemen oficjalnie nie jest dyktaturą. Państwo prócz kolejnych prób rebelii na południu musi zmagać się z ruchami islamskimi i plemiennymi buntami na północy. Jemen po ataku na okręt USS Cole w 2000 r. stał się znany jako kolebka terroryzmu. Obecnie największą rolę odgrywają w państwie Stany Zjednoczone, wieloletni sojusznik prezydenta republiki (amerykańskie deklaracje poszanowania jedności terytorialnej Jemenu i wsparcie as-Saleha pomogły północy wygrać wojnę w 1994 roku). Rząd nie radzi sobie z kontrolą interioru, niemniej w kraju panuje względny spokój. Jemen kontroluje cieśninę Bab Al Mandeb, czyli wrota Morza Czerwonego. Dzięki temu społeczność międzynarodowa oraz państwa regionu (szczególnie Izrael, dla którego wolna droga do portu w Eliat ma ogromne znaczenie) są zainteresowane utrzymaniem status quo w teżPozostałe artykuły z kategorii „Bliski Wschód”Recenzję książki: Jerzy Zdanowski – „Historia Arabii Wschodniej”BibliografiaAboul-Enein Youssef, The Egyptian-Yemen War: Egyptian perspectives on Guerrilla warfare,, “Infantry Magazine”, styczeń-luty Madawi, Politics in an Arabian Oasis: The Rashidis of Saudi Arabia, I. B. Tauris & Co Ltd Publishers, Londyn, Nowy Jork Paul, A History of Modern Yemen, Cambridge University Press, Cambridge Eduard, Kmeny a klany v arabské polityce, Univerzita Karlova v Praze Nakladatelsví Karolinum, Praga Robert, The Kingdom, Harcourt Brace Jovanovich Publishers, Nowy Jork, Londyn Stewart Rhea, A Dam at Marib, “Saudi Aramco World”, marzec/kwiecień Ahmad the Devil, “Times”, 5 października Al-Ahmar Reduce His Son to CC of Parliament, “Yemen Online”.The Mess in Yemen, “Time”, 13 września History, “Travel Document Systems”.Yemen – History [w:] Encyclopedia of the [w:] Encyklopedia WIEM. Yemen Republic [w:] Microsoft Encarta Online Encyclopedia 2009. Zredagował: Kamil Janicki Opublikowano pierwotnie r. Wesprzyj nasz portal kupując w sklepie
Location: The Port of Swinoujscie is situated at the Świna strait, Baltic Sea. General overview: The Port of Swinoujscieis the largest dry bulk terminal and ferry terminal in Poland, and one of the most modern in the Baltic Sea. It can handle vessels of draught up to 13.5m and a length of up to 270m. The port's modern coal terminal has a daily capacity of 30,000t, and there is also a terminal
Choć Jemen odpowiada jedynie za ok. 0,2 proc. światowej produkcji ropy naftowej, znalazł się w tej chwili w samym centrum światowego handlu ropą. Jemen graniczy z Arabią Saudyjską, która jest największym na świecie eksporterem ropy naftowej. Leży też nad cieśniną Bab al-Mandab – ważnym kanałem żeglugowym łączącym Europę z Dalekim Wschodem. To właśnie przez tą cieśninę przepływają tankowce z Zatoki Perskiej zmierzające w stronę Zachodu. W nocy ze środy na czwartek Arabia Saudyjska wspierana przez 10 innych krajów rozpoczęła operację militarną w Jemenie. Jej celem jest wsparcie prezydenta Hadiego w obliczu rebelii Huti. Aden to bastion Hadiego, w którym schronił się po przejęciu przez szyickich Huti kontroli nad jemeńską stolicą, Saną, na początku lutego. Jak wynika z informacji telewizji Al-Arabija, Arabia Saudyjska skierowała do operacji 100 samolotów i 150 tys. żołnierzy. W operacji udział bierze też lotnictwo z Egiptu, Maroka, Jordanii, Sudanu, Kuwejtu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru i Bahrajnu. Gotowość do udziału w ofensywie lądowej wyraziły Egipt, Pakistan, Jordania i Sudan. Czytaj więcej na ten temat tutaj. Jemen produkuje mniej czarnego złota niż Dania "Choć tysiące baryłek ropy z Jemenu nie mają większego znaczenia dla świata, miliony baryłek z Arabii Saudyjskiej liczą się już znacznie bardziej” – ocenia John Vautrain, specjalista ds. rynku energii w firmie Vautrain & Co z Singapuru. „Arabia Saudyjska jest zaniepokojona rozprzestrzeniającymi się rebeliami w Jemenie”. Jemen produkuje około 133 tys. baryłek ropy dziennie – mniej niż Dania - wynika z danych Międzynarodowej Agencji Energii (EIA) za 2013 rok. Plasuje to ten kraj dopiero na 39. pozycji wśród największych producentów ropy na świecie. Jeszcze w 2001 roku Jemen produkował 440 tys. baryłek ropy dziennie. W reakcji na eskalację napięcia na Wschodzie, cena baryłki ropy typu Brent wzrosła w czwartek na giełdzie w Londynie o 5,8 proc. do 3,3 dol. do 59,78 dol. Ropa typu WTI na giełdzie w Nowym Jorku podrożała o 6,6 proc. do 52,48 dol. „Reakcja na rynku ropy jest nerwowa – mamy wyraźny ruch w górę. To też tłumaczy dlaczego od jakiegoś czasu rynek ignorował fakt dynamicznie rosnących zapasów surowca” – komentuje Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. „Ogromne zapasy surowca w USA będą w długim okresie działać jako czynnik stabilizujący ceny surowca, gdyby te mogły zacząć rosnąć za sprawą wydarzeń w Jemenie”. Zdaniem analityka, zamieszanie w Jemenie stało się też pretekstem do zwiększenia popytu wokół aktywów uznawanych za bezpieczne. „Dzisiaj w górę idą frank, jen, a także złoto. W efekcie doszło do złamania bariery 1200 USD za uncję kruszcu. Na to nałożyła się też obserwowana wczoraj po południu słabość dolara po gorszych danych na temat zamówień na dobra trwałego użytku w USA. Niemniej kwestia odbicia przecenionego od ubiegłej środy dolara, jest kwestią najbliższych dni". Strategiczne położenie i ryzyko paraliżu dostaw ropy “Jemen nie jest dużym producentem o ropy, jednak jego położenie geograficzne i polityczne znaczenie jest bardzo ważne dla regionu Bliskiego Wschodu” – uważa Ric Spooner, analityk w CMC Markets z Sydney. Cieśnina Bab el-Mandeb, nad którą leży Jemen, jest czwartym największym na świecie kanałem transportowym pod względem ilości przewożonych towarów. Cieśnina ma 18 mil szerokości (28 km) w najwęższym miejscu. Oprócz Jemenu sąsiaduje z Dżibuti i Erytreą i łączy Morze Czerwone z Zatoką Edeńską i Morzem Arabskim. W 2013 roku przez cieśninę Bab el-Mandeb transportowanych było 3,8 mln baryłek ropy i produktów ropopochodnych dziennie – wynika z danych EIA. Ponad połowa dostaw przepływała następnie przez Kanał Sueski i trafiała do rurociągu Sumed, łączącego port Ajn Suchna nad Zatoką Sueską na Morzu Czerwonym z terminalem naftowym Sidi Kerir nad Morzem Śródziemnym. Zamknięcie cieśniny może zablokować tankowcom z Zatoki Perskiej drogę od Kanału Sueskiego i rurociągu Sumend, zmuszając je do okrążenia południowego wybrzeża Afryki. Dramatycznie podniesie to koszty i czas dostaw ropy – alarmuje EIA. Z kolei statki z ropą płynące z Europy i Ameryki Północnej nie będą mogły wówczas skorzystać z najkrótszej bezpośredniej drogi do Azji. „Konflikt w Jemenie narasta w ogromnym tempie, a to postrzegane jest jako zagrożenie dla międzynarodowych dostaw ropy” – mówi Theodore Karasik z Dubaju, niezależny analityk ds. geopolityki. „Istnieją obawy, że wymykający się spod kontroli Jemen stanie się bazą dla piratów grasujących w obszarze Morza Czerwonego” – dodaje ekspert. >>> Czytaj też: Wojna w Jemenie wzmocni rosyjskiego rubla. Kłopoty na europejskich giełdach Co więcej, w grze może pojawić się także Iran – odwieczny wróg Arabii Saudyjskiej. Zdaniem Marka Rogalskiego, analityka DM BOŚ, szeroko zakrojona interwencja militarna Arabii Saudyjskiej i jej sojuszników może zapowiadać dłuższy konflikt . „Obecny konflikt pokazuje też coś innego – USA nie angażują się już militarnie, a rośnie polityczne znaczenie Rijadu. W dłuższym horyzoncie będą rysować się dwa silne ośrodki – wspomniane Rijad i Teheran dzielące między sobą strefę wpływów. Pytanie, jak to wszystko wpłynie na oczekiwany przez irańskich ajatollahów deal atomowy, który ma udowodnić, że Teheran nie dąży do wyprodukowania broni masowego rażenia i doprowadzić do zniesienia sankcji. Irańczycy już od dłuższego czasu składują ropę na tankowcach, aby ją upłynnić po zniesieniu sankcji” – wyjaśnia Marek Rogalski. W Jemenie walka o władzę między Hadim a ugrupowaniem Huti trwa od kilku miesięcy. Huti są wspierani przez szyicki Iran, a prezydent Hadi przez kraje Zatoki Perskiej, sunnicką Arabię Saudyjską. Huti oświadczyli w czwartek, że są gotowi odeprzeć kampanię pod dowództwem saudyjskim bez pomocy sojuszniczego Iranu. Bloomberg/PAP/ Ropa WTI notowania 25-26 marca 2015 / Bloomberg Jemen / Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
Statistics on the JetPunk quiz 10 największych miast w Jemenie. Liczba mieszkańców Nazwa miasta % Poprawnych; 1 707 531: Sana
W Jemenie, pomimo apeli ONZ i Stanów Zjednoczonych, trwają ciężkie walki o portowe miasto al-Hudajda nad Morzem Czerwonym. W bitwie uczestniczą szyici Huti oraz międzynarodowa koalicją pod wodzą Arabii Saudyjskiej. W bezpośrednim zagrożeniu znalazł się szpital dziecięcy. Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku Huti przyznali, że w starciach stracili co najmniej 30 ludzi i kilkanaście wozów bojowych, a setki ich bojowników zostało rannych. Lokalne media donoszą również o trwających nalotach saudyjskiej koalicji na miasto i licznych ofiarach śmiertelnych wśród doniesienia mówiły o tym, że walki lądowe toczą się w rejonie lotniska i uniwersytetu, a siły lądowe saudyjskiej koalicji zbliżyły się na odległość 4 km od strategicznego portu w Al-Hudajdzie. Arabia Saudyjska i jej sojusznicy chcą zdobyć port, by odciąć Hutich od zaopatrzenia. Zobacz także Dzieci w bezpośrednim zagrożeniuZdaniem saudyjskiej koalicji port służy Iranowi do zaopatrywania Hutich w broń, w tym w rakiety wystrzeliwane w kierunku Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów humanitarne ostrzegają jednak, że zdobycie portu może doprowadzić do odcięcia ludności zamieszkującej tereny kontrolowane przez Hutich od zaopatrzenia w żywność. Według szacunków ONZ klęska głodu może objąć nawet 14 mln alarmuje UNICEF - fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz dzieci - w ogniu walk o portowe miasto może ucierpieć szpital dziecięcy, położony na południu Al-Hudajdy. Według agencji AFP w placówce przebywa obecnie 59 dzieci, w tym 25 na oddziale intensywnej terapii. To jedyny wciąż działający szpital w okolicy, który z powodu walk znalazł się w bezpośrednim zagrożeniu. Organizacje humanitarne poinformowały tymczasem o tym, że tysiące mieszkańców Al-Hudajdy znalazło się w pułapce na południowych obrzeżach miasta. Zobacz także Ponad trzy lata wojny przyniosło kryzys humanitarny Walki w Jemenie zostały wznowione mimo apeli ze strony sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo oraz sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa o zawieszenie broni i wszczęcie rozmów października Mike Pompeo stwierdził, że powinny ustać zarówno ataki rakietowe wspieranych przez Iran rebeliantów Huti na Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie, jak i naloty lotnicze i bombardowania Jemenu dokonywane przez koalicję pod wodzą Arabii piątek Antonio Guterres podkreślił, że powstała wyjątkowa okazja do rozpoczęcia rozmów pokojowych, i wezwał strony konfliktu do przezwyciężenia różnic i wszczęcia rozmów pod egidą ONZ. Natomiast w poniedziałek amerykański prezydent Donald Trump oskarżył Arabię Saudyjską o nieumiejętne korzystanie z kupionej od USA broni, czego skutkiem są liczne ofiary Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie nie ustosunkowały się dotąd do wezwań do rozmów pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia ONZ wojna w Jemenie pochłonęła od ponad trzech lat prawie 10 tys. ofiar i wywołała największy kryzys humanitarny na świecie. Zobacz także
\n \n\nduży port w jemenie
2022, Polskie Dokumenty Dyplomatyczne 1981 lipiec-grudzień. Polish Diplomatic Documents 1981 July-December is the 29th volume published as part of the PDD series. It contains 545 documents that illustrate Polish foreign policy in the second half of 1981. The foreign policy of the People's Republic of Poland during the documented period was
Opublikowano: | Kategorie: Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świataLiczba wyświetleń: 494ONZ ostrzega przed groźbą najgorszego od dziesięcioleci głodu w sekretarza generalnego ONZ ds. humanitarnych Mark Lowcock oświadczył, że Jemen zderzy się z groźbą głodu „najgorszego od ostatnich kilku dekad” tak długo, dopóki koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej nie usunie blokady i nie przywróci dostaw pomocy humanitarnej dla regionu.„Tak długo, dopóki te środki nie zostaną zniesione… w Jemenie będzie panował głód. To nie będzie taki głód, który kosztował życie 250 tysięcy osób w Somalii w 2011 roku. To będzie najstraszliwszy głód na świecie od wielu dekad, jego ofiarami mogą paść miliony ludzi” — powiedział, zwracając się do dziennikarzy w sekretarza generalnego ONZ wezwał do podjęcia pięciu kroków, aby zapobiec pogarszaniu się sytuacji, wśród nich do „natychmiastowego przywrócenia humanitarnego i komercyjnego dostępu do wszystkich portów morskich, w szczególności dla żywności, paliwa, lekarstw i innych towarów”.W poniedziałek dowództwo arabskiej koalicji oświadczyło, że zamyka wszystkie lądowe, powietrzne i morskie porty Jemenu po wystrzeleniu rakiety na Rijad przez jemeńskich rebeliantów Huti. Koalicja wyjaśniła decyzję o zamknięciu portów faktem, że obecna procedura kontroli w nich umożliwiła rebeliantom zdobycie rakiet balistycznych. W środę koalicja zniosła zakaz nałożony wcześniej na pracę największego jemeńskiego portu w domowa w Jemenie trwa od 2014 roku i doprowadziła do poważnej sytuacji humanitarnej wśród dużej części ludności. Arabska koalicja działa w wojnie po stronie władz Jemenu przeciwko rebeliantom. ONZ wcześniej wyrażała zaniepokojenie sytuacją z zamknięciem portów w Jemenie, która doprowadziła do blokowania dostępu pomocy humanitarnej. Rzecznik sekretarza generalnego ONZ Stefan Dyuzharrik powiedział, że to prowadzi do groźby TAGI: Głód, Jemen, Wojna w JemeniePoznaj plan rządu!OD ADMINISTRATORA PORTALUHej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.
Hasło do krzyżówki „ukraiński port” w leksykonie krzyżówkowym. W niniejszym słowniku krzyżówkowym dla wyrażenia ukraiński port znajdują się łącznie 2 definicje do krzyżówki. Definicje te zostały podzielone na 1 grupę znaczeniową. Jeżeli znasz inne znaczenia pasujące do hasła „ ukraiński port ” lub potrafisz
łódź+4rybawędkarzinternaucipołów18-06-2009 06:091z17Wielki "potwór" morski - zobacz zdjęciaDokumentacyjne zdjęcia Internauty Piotr Kot Źródło: Piotr Kot Port w Jemenenie. "Kiedy słońce w zenicie, a towar nie znalazł nabywcy, zmęczenie daje się we znaki" - pisze autor zdjęć Piotr świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Wyślij SMS lub MMS pod numer +48 799 079 079. Czekamy na Twoje zgłoszenie!Dalej
Ostatni duży port Ukrainy wytrzymał inwazję, utrudniając Rosji osiągnięcie głównego celu, jakim jest długotrwała destabilizacja regionu - pisze Christine Karelska. Angielska wersja tekstu w "Visegrad Insight".
Współczesny Jemen powstał w wyniku zjednoczenia prokomunistycznego Jeme­ nu Południowego i konserwatywnego Jemenu Północnego. W 1993 r. odbyły się pierwsze wybory demokratyczne w tym państwie. Władzę prezydencką objął Ali Abdallah Salih. Rok po wyborach doszło do próby secesji dawnego Jemenu Po­ łudniowego, co doprowadziło do wybuchu krótkotrwałej wojny domowej, która zakończyła się zwycięstwem wojsk rządowych. W 2006 r. w wyborach demokra­ tycznych dotychczasowy prezydent został, mając duże poparcie, wybrany na ko­ lejną, siedmioletnią, kadencję1. Republika Jemenu jest jednym z najsłabiej rozwiniętych państw świata. Po­ ziom dochodu narodowego brutto na jednego mieszkańca był szacowany w 2008 r. na ok. 2,4 tys. dolarów2. Zasoby siły roboczej były oceniane w 2012 r. na 6,5 mln osób, z czego większość była zatrudniona w rolnictwie i pasterstwie, a mniej niż jedna czwarta w przemyśle i budownictwie oraz w handlu i usługach. Poziom bezrobocia szacowano na ok. 35%3. W Jemenie jest bardzo wysoki poziom analfabetyzmu, a inna cechą charakterystyczną jest brak wystarczającej liczby placówek edukacyj­ nych, oświatowych i zdrowotnych4. 1 [ 2 [ 3 [ Gospodarka Jemenu jest silnie uzależniona od sektora naftowego (ponad 70% dochodów budżetu). Rozpoznane zasoby ropy naftowej wynoszą 3 mld ton, ale wydobycie tego surowca spadło z poziomu 420 tys. baryłek dziennie w 2005 r., do 310 tys. w 2008 r. W rezultacie eksport ropy naftowej zmniejszył się z 330 tys. do ok. 200 tys. Zasoby gazu naturalnego są obliczane na 478,5 mld m Nomi­ nalna wartość (według parytetu siły nabywczej) produktu krajowego brutto (PKB) Jemenu jest obliczana na 60,5 mld dolarów, a PKB realny na 27,5 mld dolarów, we­ dług danych statystycznych na 2008 r. Ze względu na spadające w ostatnich latach wydobycie ropy naftowej, Jemen podejmował aktywne starania dla przy­ ciągnięcia inwestorów zagranicznych, oferując nowe złoża do eksploatacji. Głównymi operatorami w tym zakresie stały się firmy z Norwegii, Kanady, Chin oraz Korei Południowej. We wrześniu 2006 r. Najwyższa Rada Gospodarcza Re­ publiki Jemeńskiej zatwierdziła regulamin przetargu dla firm międzynarodowych na poszukiwanie złóż ropy naftowej w szelfie przybrzeżnym jemeńskich wód te­ rytorialnych. W 2008 r. zawarto porozumienie jemeńskiej National Oil Company z Kuwait Energy Company (KEC), dotyczące inwestycji o wartości 100 mln dola­ rów przy poszukiwaniu ropy naftowej na szelfie kontynentalnym Jemenu. Założo­ no również joint venture Yemen Gulf of Aden Port Corporation z DP World of the UAE, w celu rozbudowy, kosztem 220 mln dolarów, zdolności przeładunkowych terminala kontenerowego portu w Adenie. Według tych danych wnioskować moż­ na, że sytuacja już wcześniej była trudna, a po wydarzeniach, jakie miały miejsce w 2011 r., pogorszyła się jeszcze bardziej6. Ali Abdallah Salih rządził od 1978 r. Północnym Jemenem, a od 1990 r. zjednoczonym państwem. Jego władza opierała się na dwóch podstawach: armii i plemionach. Zacieśnił współpracę z siłami zbrojnymi USA w walce z Al-Kaidą, która zaczęła postrzegać Jemen jako schronienie rezerwowe wobec pogranicza afgańsko-pakistańskiego7. Jemeńskie plemiona tworzą konfederacje, z których najważniejsze i najbar­ dziej wpływowe to Haszid i Bakil. Obydwie rywalizują ze sobą o władzę. Prezy­ dent Salih wywodzi się z plemienia Sanhan, z miej scowości Al-Ahmar, które wcho­ dzi w skład konfederacji Haszid. Jedną z bardzo istotnych spraw, o których należy wspomnieć, jest rywalizacja dwóch rodów z Al-Ahmaru. Jeden ród tworzą osoby spokrewnione i skupione wokół prezydenta Saleha. Drugi, to ród Al-Ahmar, któ­ rego czołową postacią był zwierzchnik wszystkich plemion konfederacji Haszid, szejk Abdullah al-Ahmar, wspierający aż do swojej śmierci - mimo przewodze­ nia największej partii opozycyjnej Al-Islah - prezydenta Saliha. Jednak synowie szejka rozpoczęli rywalizację o wpływy w państwie. Podczas ostatnich protestów otwarcie krytykowali działania władzy centralnej8. 5 [ 6 Ibidem. 7 pl/ [ 8 J. Sławek, Jemen - świat wartości plemiennych, Kurowice 2011, s. 8. W styczniu 2011 r., kiedy w Afryce Północnej wybuchły masowe protesty społeczne, w Jemenie również doszło do demonstracji ulicznych. Demonstran­ ci żądali zmiany systemu sprawowania rządów, który okazał się nieefektywny w ograniczaniu bezrobocia i korupcji. W Sanie zebrało się ok. 16 tys. protestu­ jących, a wśród nich znany opozycjonista Tawakil Karman, który jako pierwszy wezwał do nieposłuszeństwa wobec władz9. Jednak eskalacja konfliktu nastąpiła w marcu 2011 r. po użyciu przez władze siły, w wyniku czego śmierć poniosło ponad 50 osób. Ich pogrzeby przeistoczyły się w masowe wystąpienia przeciw­ ko reżimowi prezydenta Saliha. Jego działania zostały potępione przez ONZ, UE i USA. Pierwszym żądaniem protestujących stało się teraz odsunięcie od władzy Saliha. Prezydent próbował załagodzić sytuację obiecując, że nie zamierza kan­ dydować na kolejną kadencję, jednak to nie wystarczyło protestującym. Salih naj­ pierw ogłosił rezygnację z ubiegania się o reelekcję w 2013 r. i zapowiedział prze­ kazanie części kompetencji parlamentowi na mocy nowej konstytucji. Następnie zadeklarował, że ustąpi do końca 2011 r., by wreszcie 20 marca 2011 r. zdymisjo­ nować rząd. Przywódca Jemenu konsekwentnie jednak wykluczał zrzeczenie się stanowiska, czego demonstranci domagali się w pierwszej kolejności10. Po informacjach z Egiptu, że prezydent Mubarak rezygnuje z prezydentury, sytuacja się zaostrzyła, ulice Sany zapełniły się ludźmi, którzy uwierzyli, że są w stanie zmienić sytuację w Jemenie i odsunąć Saliha od władzy. Doszło do ostre­ go starcia przed Pałacem Prezydenckim protestujących z siłami bezpieczeństwa, które zaczęły strzelać ostrą amunicją. W wydarzeniach tych uczestniczyło około miliona ludzi. Momentem przełomowym kryzysu w Jemenie stało się przejście 21 marca 2011 r. części dowódców jemeńskiej armii na stronę rebeliantów. Wcześniej ród Saliha zażądał jego rezygnacji, co doprowadziło do rezygnacji ze stanowiska kilku wysokich rangą państwowych dygnitarzy na znak protestu wobec polityki prezydenta, natomiast władze posłuszne Salihowi wprowadziły stan wyjątkowy11. Doszło do starć między członkami lojalnej wobec prezydenta Gwardii Republikań­ skiej a jednostkami armii, które wystąpiły przeciwko prezydentowi. Pod koniec marca 2011 r. pojawiły się informacje, że prezydent jest gotów przekazać władzę w „bezpieczne ręce”12. Zadeklarował wolę porozumienia z opo­ zycją, stworzenie wraz z jej przedstawicielami rządu jedności narodowej, przy­ gotowania nowego prawa wyborczego oraz przeprowadzenia wyborów parlamen­ tarnych. Jednak potem jemeński prezydent ogłosił, że jego reżim pozostaje silny i rozmowy z opozycją utknęły w martwym punkcie. Spowodowało to nasilenie się protestów. W kwietniu 2011 r. na prośbę Rady Współpracy Arabskich Państw Za­ toki Perskiej, prezydent Salih zgodził się odejść ze stanowiska pod warunkiem za­ pewnienia mu immunitetu, ale nie podpisał wymaganego zobowiązania, co wzbu­ 9 [ 10 [ 11 [ dziło oburzenie tłumu. Doprowadziło to do kolejnych krwawych walk z udziałem ciężkiego sprzętu wojskowego13. W czasie jednego z takich starć pod Pałacem Prezydenckim Salih został ciężko ranny i wyjechał z kraju na leczenie do USA. Po tym ataku Salih zaak­ ceptował umowę, która zakończyła jego ponad trzydziestoletnie rządy, czyniąc go ostatnim przywódcą, który został obalony w powstaniach Arabskiej Wiosny14. Przy podpisywaniu umowy w Arabii Saudyjskiej, prezydent zakończył swoje rządy w Jemenie słowami: Wydarzenia ostatnich 10 miesięcy miały duży wpływ na Jemen w sferze kultury, rozwoju i polityki. Zagrożona została jedność narodowa i zniszczone zostało to, co budowane było w ostat­ nich latach15. Porozumienie zawarte pod auspicjami Rady Współpracy Państw Zatoki Per­ skiej zapoczątkowało kolejny etap przemian w Jemenie. 21 lutego 2012 r. odbyły się wybory prezydenckie, które wygrał dotychczasowy wiceprezydent Abdrabbu Mansur Hadi. Poparło go 99,8% głosujących przy frekwencji 65%. Pomimo że wybór tego prezydenta poparli generał Ali Mohsen al-Ahmar, noblistka Tawakkul Karman i prezydent Barack Obama, wybory nie odbyły się przy pełnej aprobacie społeczeństwa. Zostały one zbojkotowane przez secesjonistów z południa oraz re­ beliantów szyickich z północy kraju. Trzeba też zauważyć, że pomimo zmian na szczycie władzy, niekoniecznie nastąpi automatyczna zmiana systemu rządzenia, gdyż na czele kluczowych ośrodków w państwie, siłach bezpieczeństwa i armii wciąż stoją bliscy krewni byłego prezydenta, w tym jego synowie i bratankowie. Dlatego też przed obecnym prezydentem stoi ogromne zadanie, związane z prze­ prowadzeniem zmian w systemie bezpieczeństwa i porozumienie się z ruchem se- cesjonistów z południa. Destabilizacja polityczna i społeczna związana z odsunię­ ciem od władzy prezydenta Saliha pobudziła bowiem secesjonistów do głoszenia postulatu utworzenia własnego państwa. Kluczową kwestią dla stabilizacji Jemenu może okazać się stanowisko naj­ ważniejszych graczy na arenie międzynarodowej, przede wszystkim Arabii Sau­ dyjskiej, Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych, którym zależy na stabi­ lizacji i pokoju w tym rejonie ze względu na szlaki handlowe na Daleki Wschód. Po tym ostrym kryzysie politycznym, w którym doszło do masowych de­ monstracji antyrządowych oraz starcia pomiędzy zwolennikami prezydenta a zbuntowanymi przeciwko rządowi jednostkami armii, sytuacja w tym regionie jest bardzo płynna16. Pomimo że nie sprawdziły się czarne scenariusze zakłada­ 13 [ 14 [ 15 [ 16 [ jące wybuch wojny domowej, to jednak nie ustał polityczny konflikt pomiędzy zwolennikami byłego prezydenta Alego Abdullaha Saliha a opozycją. Wszystko to jest mocno osadzone dodatkowo w skomplikowanej strukturze klanowej i ple­ miennej klanu, a sytuacja w wielu regionach kraju wymknęła się spod kontroli władz centralnych. Jedną z głównych przyczyn postępującej destabilizacji Jemenu jest szybko zaostrzająca się rebelia szyitów-zajdytów Huti z północy kraju, a tak­ że gwałtowna aktywizacja struktur Al-Kaidy Półwyspu Arabskiego na południu, gdzie dodatkowo żywiołowy renesans przeżywa też idea ponownego odłączenia się od północy17. Na przykładzie Jemenu można dostrzec, jak łatwo w wyniku upadku struktur władzy i administracji centralnej aktywizują się ruchy odśrodkowe i organizacje terrorystyczne18. Jeśli chodzi o problemy Jemenu z szyicką mniejszością Huti, zamieszkującą głównie rejony północne kraju, trzeba zaznaczyć, że konflikt ten w zasadzie trwa nieprzerwanie od 2004 r. Gdy na początku 2011 r. do Jemenu dotarły pierwsze sygnały o Arabskiej Wiośnie, szyicka mniejszość natychmiast zerwała kruchy ro- zejm z rządem prezydenta Saliha i wznowiła działania zbrojne, ogłaszając poparcie dla demokratycznej opozycji. Tak przynajmniej sytuacja wygląda z pozycji mniej wytrawnego obserwatora. Prawda niestety wygląda inaczej, gdyż szyici jemeńscy nie są w najmniejszym stopniu zainteresowani zamianą dotychczasowego reżimu w Sanie i wprowadzeniem systemu demokratycznego. Głównym celem politycznym Huti jest bowiem odtworzenie zajdyckiej monarchii, obalonej w 1962 r., a etapem pośrednim może być szyickie, zajdyckie państwo na północy dawnego Jemenu19. Wznowienie działań w wyjątkowo trudnym dla Jemenu momencie okazało się dla Huti trafną decyzją. W ciągu ubiegłego roku bez specjalnego wysiłku mili­ tarnego niemal trzykrotnie zwiększyli oni kontrolowany przez siebie obszar. Obec­ nie we władaniu szyitów znajduje się już nie tylko ich rodzinna prowincja Sada, ale też sąsiednia prowincja Al-Dżauf oraz znaczna część zachodniojemeńskiej pro­ wincji Hadżdża. Sukcesy Huti w tej ostatniej prowincji wywołały alarm nie tylko w Sanie, ale przede wszystkim w Ar-Rijadzie. Prowincja Hadżdża położona jest bowiem bezpośrednio nad Morzem Czerwonym, a szyici wyraźnie dążą do zajęcia kilku niewielkich portowych miasteczek na wybrzeżu. Ich opanowanie i utrzyma­ nie dawałoby możliwość niemal niczym nieograniczonego korzystania z dostępu do morza, zwłaszcza w zakresie transportu uzbrojenia, zaopatrzenia i ludzi z Iranu. Ostatnie wiadomości z regionu dowodzą, że od lutego 2012 r. Huti prowa­ dzili zakrojoną na szeroką skalę ofensywę przy granicy z Arabią Saudyjską, której celem miało być oczyszczenie zajmowanych przez nich terenów z aktywnych tam jeszcze sunnickich milicji i grup paramilitarnych. Warto zauważyć, że reżim prezy­ denta Saliha osiągnął w ostatniej dekadzie mistrzostwo w werbowaniu przeciwko Huti rozmaitych sunnickich ugrupowań zbrojnych, z których wiele było niemal 17 [ 18 [ 19 [ jawnie powiązanych z dżihadystami, także z Al-Kaeda of the Arabian Peninsula (AQAP)20. Ciężka sytuacja w kraju sprawiła wówczas, że władze zmuszone były poważnie opustoszyć garnizony w północnych prowincjach, kierując większość tamtejszych sił bezpieczeństwa do stolicy w celu wsparcia rządu. Znacznie wzrosła wtedy rola lokalnych sunnickich milicji mających powstrzymać ataki Huti. Oprócz sunnickich bojówkarzy bardzo szybko pojawiły się jednak także komórki AQAP. które doprowadziły do wybuchu otwartej wojny międzywyznaniowej na północy Jemenu, a jej eskalacja przypadła na początek roku 201221. Okres Arabskiej Wiosny w Jemenie, który wywołał wielki chaos politycz­ ny w kraju, stał się dla AQAP oraz jej jemeńskiej przybudówki politycznej Ansar asz-Szaria, bardzo owocny. Już na samym początku kryzysu w Jemenie islamiści zdołali opanować kilka większych miast na południu kraju, w tym stolicę prowincji Abyan. Umożliwiło to kontrolę AQAP nad częścią południowego Jemenu, gdzie od dawna znajdowało się zaplecze organizacyjno-szkoleniowe i logistyczne tego ugrupowania, które było zaangażowane w planowanie i organizowanie między in­ nymi różnego rodzaju prób zamachów na cele w USA i Europie22. Bez wątpienia jest to dowód na to, jak AQAP dąży do poszerzenia swoich wpływów oraz zakresu bezpośredniego oddziaływania na sytuację na obszarze tego kraju. Chwiejna sytu­ acja wewnętrzna w Jemenie jak najbardziej sprzyja realizacji głównego celu, jakim jest obalenie obecnych władz i ustanowienie „islamskiego emiratu jemeńskiego”23. Głównym elementem tej strategii opanowywanie określonych rejonów tego kraju. Bojówkarzom z AQAP chodzi o uzyskanie rozgłosu oraz zwiększenie prestiżu, jako efektywnej siły politycznej i militarnej, co się wiąże z umocnieniem pozycji nie tylko w Jemenie, ale i w całym regionie. Przedstawione powyżej obawy przed szybkim umacnianiem się jemeńskich struktur AQAP i wzrostem efektywności militarnej ich działań, już zresztą zdają się znajdywać potwierdzenie w toczących się wydarzeniach. Oto 4 marca 2012 r. jemeńscy islamiści zdobyli szturmem bazę wojskową niedaleko Zindżibaru, w któ­ rej stacjonował batalion zmechanizowany sił rządowych. Jednostka ta w praktyce została przez AQAP rozbita. W walce z islamistami zginęło niemal 200 żołnierzy, a kilkudziesięciu dostało się do niewoli24. W zdobytej bazie ekstremiści z Al-Kaidy przechwycili wiele sztuk ciężkiego uzbrojenia, a także olbrzymie ilości wyposaże­ nia i amunicji. Zapewne dzięki tym wzmocnieniom już trzy tygodnie później zajęli Radum, portowe miasto w prowincji Shabwa. Jak widać, proces umacniania się pozycji AQAP jest intensywny, a ze względu na swój duży potencjał i dobre położenie struktury islamistów w regionie, stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń nie tylko dla Jemenu, ale przede wszystkim dla Zachodu. O dużym zna­ 20 [ 21 [ 22 [ 23 [ 24 [ czeniu organizacyjnym i operacyjnym AQAP świadczy też fakt, że jest ona bardzo otwarta na niestandardowe kierowanie regionalnym skrzydłem Al-Kaidy: wydaje anglojęzyczny internetowy magazyn „Inspire”, którego celem jest przyciągnię­ cie do dżihadu i radykalnej ideologii młodych muzułmanów żyjących na całym świecie. Trzeba przyznać, że dalsze osłabienie władzy centralnej i stan anarchii na ogromnej części tego
\n\n duży port w jemenie
Określenie "miasto portowe w Jemenie" posiada 1 hasło. Znaleziono dodatkowo 2 hasła z powiązanych określeń. Inne określenia o tym samym znaczeniu to miasto w Jemenie; miasto w Jemenie; miast w Jemenie; port w Jemenie; duże miasto i port morski w Jemenie; drugie co do wielkości miasto Jemenu; największy port Jemenu; była stolica w Jemenie; stolica Jemenu; stolica Jemenu; port w
Rząd przybył w środę z sąsiedniej Arabii Saudyjskiej. Stworzyły go różne partie i organizacje, które łączy jedno: chęć pokonania proirańskich rebeliantów Hutich, którzy od kilku lat kontrolują stolicę, Sanę, i znaczną część najbardziej zaludnionych terenów Jemenu. Atak dronów. Nie pierwszy raz W środę po południu najpierw doszło do silnego wybuchu na lotnisku w Adenie, zaraz po przylocie samolotu z ministrami. Zginęło ponad dwadzieścia osób, w tym pracownicy Czerwonego Krzyża. Delegacja rządowa wyszła bez szwanku. Potem ostrzelany pałac prezydencki Maaszik, w którym siedzibę ma rząd. Dzisiaj rozpoczął tam obrady. I zapewnił, że nie da się zastraszyć. Huti nie przyznali się do ataku. - Ale oni za tym stoją, użyli rakiet odpalanych z dronów - zapewnia Chaled Alkathriri, wiceambasador Jemenu w Polsce - Huti przeprowadzali takie ataki już w przeszłości. Dwa lata temu na uczestników parady wojskowej w Adenie. Miasto jest w zasięgu ich dronów. Od kontrolowanego przez nich lotniska Al-Hawban w Taiz - mieście frontowym, częściowo w naszym rękach, a częściowo ich - jest około 150 kilometrów. Taiz, trzecie co do wielkości miasto Jemenu (ponad 600 tys. mieszkańców), leży w górach, na wysokości 1400 m Chaled Alkathriri podkreśla, że tylko Huti mogli skorzystać na ataku. W rządzie są bowiem prawie wszystkie siły polityczne, często skonfliktowane. - Dlaczego mieliby atakować swoich ludzi? - pyta wiceszef ambasady Jemenu w Polsce. Wszystkie tragedie naraz Jemen jest miejscem największej katastrofy humanitarnej na świecie, choć świat rzadko się o tym dowiaduje. Jemeńczycy cierpią w ciszy od lat. Więcej się o tym dowiadywaliśmy, gdy silna była tam Al-Kaida, a potem i tzw. Państwo Islamskie. Wciąż istnieją, ale teraz raczej w tle. Codziennością są wojna, głód, choroby. - Koronawirus na pewno nie jest na pierwszym miejscu. Ale i on tam zabija. Między majem a lipcem świat obiegły zdjęcia pochówków nocnych w Adenie i krążących po cmentarzach ludzi wyglądających jak białe zjawy. Cholera, błonnica, wścieklizna, malaria - były w Jemenie i nie zniknęły. Niedawno była kolejna fala gorączki krwotocznej denga - mówi Beata Błaszczyk, wolontariuszka Stowarzyszenia „Szkoły dla Pokoju ( pomagającego Jemeńczykom na terenach kontrolowanych przez Hutich. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ - Głód jest niewyobrażalny i coraz większy. Dlaczego większy? Bo wielcy darczyńcy, wielkie organizacje i państwa, mają tam coraz trudniej. Większość Jemeńczyków żyje dzięki wsparciu z zagranicy od krewnych, którzy wyemigrowali. Jeżeli krewni biednieją, to przysyłają mniej. Teraz tak jest, biednieją, co jest skutkiem ekonomicznym koronawirusa. I trudniej im też przesłać. Jak by tych nieszczęść było mało, to zdarzają się i powodzie. Tak jak w lecie w okolicach portowego miasta nad Morzem Czerwonym, Hudajdy. Ludzie koczowali tam w prowizorycznych schronach ze szmat i gałęzi i nagle obudzili się w wodzie - dodaje Beata Błaszczyk. Setki zbombardowanych szkół Stowarzyszenie „Szkoły dla Pokoju” regularnie organizuje, za pośrednictwem miejscowego partnera „Mona Relief”, dystrybucję koszyków żywności na obrzeżach stolicy, Sany. Beata Błaszczyk: - Koszyki trafiają do uchodźców wewnętrznych, często stracili dach nad głową nie raz, ale dwa, trzy czy więcej, gdy kolejna linia frontu ich dopadła. „Mona Relief” dotarła też do Hadżdzy na północy, gdzie jest wyjątkowo dużo głodujących dzieci. „Szkoły dla Pokoju” wspierają też finansowo niemowlę w Taiz. Jego matka, gdy była w ostatnim miesiącu ciąży zginęła, dziecko udało się uratować. - Tam giną po prostu przypadkowi ludzie, cywile. I z rąk Hutich i w wyniku saudyjskich nalotów. Jedna trzecia celów bombardowań z powietrza to obiekty cywile, w tym szkoły, (ucierpiało aż 380 szkół i to tylko w latach 2015-2019, z którym znamy dane). Choć teoretycznie nowoczesna technologia w lotnictwie wojskowym ma zapewniać dokładność do jednego metra. Co kilka dni słychać o nalotach, w których giną ludzie - mówi wolontariuszka z polskiego stowarzyszenia wspierającego Jemeńczyków. Separatyści, islamiści, socjaliści Rząd koalicyjny został powołany 18 grudnia po negocjacjach w Arabii Saudyjskiej. Na jego czele stoi premier Main Abd al-Malik Said, który nie należy do żadnego ugrupowania i pochodzi ze wspomnianego Taiz. Ministrowie są po połowie z północy i z południa, choć południe (trzy dekady temu było tam samodzielne państwo, powiązane z obozem radzieckim, Jemeńska Republika Ludowo-Demokratyczna) jest kilka razy mniej ludne. Są tam polityczne skrajności. Jest separatystyczna Rada Tymczasowa Południa (STC). Marzyła znowu o państwie ze stolicą w Adenie, nie jest jasne, czy nadal marzy, na razie chce pokonać Hutich. Są socjaliści, którzy w czasach gdy istniał ZSRR, rządzili Jemenem Południowym. (O separatystach z południa napisałem 10 lat temu reportaż „Ważni ludzie z Adenu”). Jest partia byłego wieloletniego przywódcy Jemenu Północnego, a poźniej zjednoczonego Jemenu Alego Abd al-Allaha Saleha. Oraz partia Islah, uważana za jemeński odłam Bractwa Muzułmańskiego, które w ojczyźnie, Egipcie, jest zdelegalizowane i uznawane za organizację terrorystyczną. Podobnie traktuje je Arabia Saudyjska, najsilniej wspierająca rząd jemeński. - Islah niesłusznie jest identyfikowana z Bractwem Muzułmańskim. Islah to koalicja plemion i islamistów. Opowiada się za dialogiem i walczy z Hutimi - mówi Alkathriri. Rebelianci z dalekiej północy W Jemenie, najbiedniejszym kraju arabskim, toczy się zastępcza wojna między monarchiami sunnickimi a szyickim Iranem. Huti wyrośli z konserwatywnego religijnego ruchu zajdytów z najbardziej na północ wysuniętej prowincji Saada, przez lata wydawało się, że poza swoim regionem, leżącym przy granicy z Arabią Saudyjską, nie mają szans. Ale w 2014 r. rozpoczęli skuteczny podbój innych regionów. Zajdyci są bliscy irańskim szyitom. Uzyskali wsparcie od ajatollahów z Teheranu. Uważają, że zaprowadzają porządek z woli Allaha. Wsparł ich też nieoczekiwanie odsunięty od władzy były wieloletni prezydent Jemenu Saleh, który przedtem, przez dekadę, toczył z nimi regionalną wojnę. Potem zaczął przeciw nim spiskować, za co zapłacił życiem, zginął w zamachu zorganizowanym przez Hutich trzy lata temu. Arabia Saudyjska rozpoczęła w 2015 roku wojnę z Hutimi. W sojuszu przede wszystkim ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. AMBICJE EMIRATCZYKÓW Jednak saudyjsko-emiracki sojusz zaczął dwa lata temu trzeszczeć. - Emiratczycy realizują tam własną politykę, niezgodną z interesami saudyjskimi, wspierają separatystów z południa, zajęli w kwietniu 2018 roku strategicznie położoną i najważniejszą jemeńską wyspę Sokotrę. Chcą kontrolować żeglugę w Zatoce Adeńskiej i na Morzu Czerwonym. Sami w Jemenie wiele nie ryzykują, bo zatrudniają najemników z biednych muzułmańskich krajów Afryki, którymi dowodzą wysoko opłacani byli oficerowie z Zachodu - mówi mi dyplomata z innego kraju arabskiego, proszący o zachowanie anonimowości. - Wbrew temu, co niektórzy głoszą, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie mają teraz wspólną politykę dotyczącą Jemenu, oba państwa naciskały na porozumienie w sprawie nowego rządu, jest ono z korzyścią i dla Saudyjczyków, i dla Emiratczyków - zapewnia Chaled Alkathriri. Przyznaje, że Emiratczycy szkolili oddziały separatystycznej Tymczasowej Rady Południa. Oni odpowiadają za Aden i okolice, Saudyjczycy za inne regiony.
Osaka » duże miasto w Japonii. Osaka » duży port na Honsiu. Osaka » duży port w Japonii. osaka » trzecia po Osace. osaka » trzecia po Tokio. osaka » trzecie miasto (2,6 mln mieszk. 2001 r.) w Japonii. osaka » tworzy trójmiasto z Kobe i Kioto. osaka » wielki port japoński. osaka » wielki port na Honsiu. osaka » zatoka w zachodniej
Kuchnia jemeńska odzwierciedla upodobania kulinarne mieszkańców Jemenu. Jej genezy można doszukać się już w czasach starożytnych, kiedy krajem rządzili królowie Himyar i Saba. Charakterystyczną cechą tradycyjnych potraw jemeńskich jest mnogość przypraw. Trafiły one do Jemenu już w starożytności, kiedy to zaczęto je importować z Indii. Jemeńczycy stopniowo dodawali coraz więcej przypraw do swoich dań, czyniąc je tym samym smaczniejszymi i bardziej aromatycznymi. Dlatego do dziś w tamtejszej kuchni dominuje ostry smak i duża ilość świeżych ziół. Najczęściej spotykanymi przyprawami są: kminek, szafran, kolendra, kurkuma i kardamon. Nie brakuje również dań z dodatkiem czosnku i chili oraz świeżej mięty i liści kolendry. Tradycyjna kuchnia jemeńska jest bardzo prosta, a jej potrawy przygotowane zawsze ze świeżych składników. Mimo iż różnią się one między sobą w zależności od regionu, to podstawowe składniki są podobne w całym kraju. Jemeńskie potrawy zawierają często: chleb, ryż, warzywa, fasolę, soczewicę, zboża i ryby. Jemeńczycy kochają również jeść mięso. Najczęściej spożywają kurczaka, wołowinę i baraninę, przeważnie w postaci gotowanej lub grillowanej. Typowe jemeńskie śniadanie składa się z gulaszu z dodatkiem brązowej fasoli, pomidora, cebula i chili oraz z jajek sadzonych z cebulą, pomidorami i wątróbką. Jemeńczycy zwykle jedzą je z dużym, podobnym do naleśnika chlebem z mąki pszennej, czasem pokrytym czarnym sezamem. Śniadanie popijają przeważnie mocną słodką herbatą. Obiad jest głównym posiłkiem i serwuje się go między godziną 11:00 a 15:00. Do tradycyjnych jemeńskich potraw należą: salta – bulion mięsny, bint al sahn – chleb z miodem, shafout – chleb moczony w jogurcie z kolendrą, fatta – chleb moczony w mleku z miodem, break – chleb faszerowany jajkami i mięsem, nashoof – pszenny chleb maczany w mleku i jogurcie, aseed – owsianka oraz tradycyjny jemeński płaski chleb. Kolacja jest ważnym posiłkiem dla Jemeńczyków, jednak ci, którzy nie chcą przytyć zwykle spożywają na nią coś lekkiego np. jajka i ser. Jemeńczycy piją dużo czerwonej herbaty. Posiadają wiele gatunków, które przyrządzają na różne sposoby w zależności od regionu. Przeważnie jest ona bardzo słodka i pije się ją z małych kieliszków. Kawę pije się głównie po posiłkach. Często zawiera ona przyprawy takie jak cynamon i imbir. Kuchnia jemeńska jest uważana za bardzo zdrową i bogatą w składniki odżywcze. Mimo iż do Jemenu dotarły już potrawy typu fast food oraz produkty w puszkach, to większość jemeńskich rodzin wciąż przygotowuje swoje potrawy w sposób tradycyjny, ze względu na ich zdrowotne właściwości. Jemeńska kawa Przeciętnym kawoszom kawa mokka kojarzy się najczęściej, kawy z dodatkiem czekolady i bitej śmietany. Niewiele osób wie jednak, że mokka to nazwa typu kawy, którą uprawia się w Jemenie. Jej nazwa pochodzi od jemeńskiego portu – al-Mokha, z którego dawniej wysyłano kawę do innych krajów. Ziarna kawowca zaczęto uprawiać w Jemenie od VI wieku. Korzystano wtedy z ziaren przywiezionych z niedalekiej Etiopii. Z tego powodu jemeńska kawa jest dziś zaliczana do gatunku kaw o nazwie coffee arabica. Jemen jako jeden z pierwszych krajów, rozpoczął eksport swojej kawy już w XV w. W trosce o interesy, cieszące się ogromnym popytem transporty, były pilnie strzeżone. Zakazano również wywożenia sadzonek tej rośliny poza teren kraju. Mimo tego kilkoro muzułmańskich pielgrzymów zdołało przemycić kilka drzew i skutkiem tego rozpoczęto produkcję kawy również w Indiach. W obecnych czasach Jemen nie produkuje kawy na wielką skalę. Właściwie produkuje jej tak mało, że nie jest nawet umieszczany w międzynarodowych statystykach. Ten stan rzeczy ma swoje uzasadnienie w specyfice tamtejszych upraw. Jemeńska kawa nie jest uprawiana na kawowych plantacjach. Zamiast tego rośnie na pół-dzikich krzewach, które najczęściej znajdują się na tarasowatych, stromych zboczach. Dlatego do ich uprawy niemożliwe jest wykorzystanie maszyn ani stosowanie nawozów. Zbiory kawy jemeńskiej odbywają się od października do grudnia. Ziarna zbiera się ręcznie i z powodu niemożności dojazdu samochodem, przewozi na grzbietach osiołków. Następnie ziarna są suszone na słońcu i młócone w prymitywnych młynach. Kawa produkowana w Jemenie wymaga wiele pracy, stąd też jej wysoka cena. Jemeńska kawa jest bardzo ceniona przez światowych koneserów tego napoju. Powodem tego jest jej niezwykły aromat i smak, który jest efektem warunków, w jakich rosną krzewy kawowe. Specyfika tej kawy polega na tym, iż jest ona równocześnie gorzka i ostra. Właśnie to sprawia, że wiele osób uważa ją za jedną z najlepszych tego typu napojów na świecie.
\n \n duży port w jemenie
- Tak, wiem, że są duże lotniska w 🇩🇪 Berlinie czy Frankfurcie, tak samo jak wiem, że jest duży port w 🇳🇱 Rotterdamie. Czy to znaczy, że Polska ma zrezygnować z własnego rozwoju na ich rzecz? - stwierdził premier Mateusz Morawiecki mówiąc o #CPK. - Przecież to samo można… Show more . 23 Apr 2023 09:27:13
Jemen to jedno z mniej znanych państw arabskich, położonych na urokliwym Półwyspie Arabskim o sprzyjającym rozwojowi turystyki klimacie. Oblany Morzem Arabskim, Czerwonym oraz Zatoką Adeńską kraj nie jest jednak zbyt chętnie wybieranym miejscem turystycznych wojaży. Być może ze względu na to, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z uroków tego miejsca. Historia Jemenu sięga dość odległych czasów, warto wiedzieć bowiem, że już w starożytności rozwijała się tu jedna z pierwszych cywilizacji. Niestety jednak ze względu na targające światem od zarania dziejów wojny Jemen przechodził z rąk do rąk przez wiele lat, okresowo władanie nad tym miejscem dzierżyli Persowie, Rzymianie oraz Abisyńczycy. Z czasem jednak terytoria obecnego Jemenu trafiły w ręce Arabów, którzy nie oddali swojej władzy aż do dwudziestego wieku. Wówczas o po zakończeniu pierwszej wojny światowej ludności Jemenu udało się uzyskać niepodległość i uwolnić spod jurysdykcji tureckiej. Z czasem, kiedy zamorskie kolonie światowych gigantów zaczęły wyzwalać się spod ich władzy, kolejne połacie jemeńskiej ziemi weszły w skład dzisiejszego, sprawnie funkcjonującego państwa. Warto wspomnieć, że do zjednoczenia wszystkich terenów, wchodzących obecnie w skład państwa doszło dopiero u progu lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Trzy lata później ogłoszono konieczność przeprowadzenia wolnych wyborów, które odbyły się przy mniejszym lub większym poparciu miejscowej ludności, mającej nadzieję, że w końcu będzie mogła swobodnie funkcjonować w swoim kraju. Okazało się jednak, że nie jest to takie proste, bowiem od czasu wyborów mieszkańcy musieli borykać się z wojną domową oraz nieporozumieniami w rządzie. Ludność Jemenu to w większości rolnicy oraz pasterze, którzy specjalizują się w produkcji kawy, bawełny, ale również wielbłądów czy owiec. Do bardzo popularnych upraw na terenie Jemenu zaliczyć należy również zboża oraz rośliny strączkowe. Kultura i historia Jemenu mają bardzo głębokie korzenie. Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z czasów minejskich, czyli grubo ponad 3000 lat i okresu Królestwa Saby (X-II w Po tym czasie na terytorium dzisiejszego Jemenu wkroczyli Himjaryci a po kolejnym półtora wieku- Abisyńczycy. Pod ich rządami Jemen przetrwał nieco ponad tysiąc lat, aż w VI wieku został przyłączony do Persji. Wszystkie te przemiany dotyczyły raczej północnej części, znacznie bardziej przyjaznej dla osadnictwa. Na południu cały czas koczowali Afrykanie, aż pierwsi połakomili się na ten niezbyt tłusty kąsek Rzymianie w I w. Utrzymali go w swoim posiadaniu do IV wieku, kiedy już wszystkie tereny dzisiejszego Jemenu przeszły w ręce Persów. Historia jednak nie lubi spokoju, zwłaszcza na Półwyspie Arabskim, więc w VII wieku całe terytorium zostało opanowane przez Arabów, a w XVI wieku zostało inkorporowane do Imperium Osmańskiego. Północny Jemen aż do 1918 pozostawała pod panowaniem tureckim. Wszystkie te przemiany i inkorporacje miały ogromne znaczenie dla kultury Jemeńczyków. Choć zachowali oni swoja odrębność kulturową, etnolodzy potrafią wskazać wyraźne ślady praktycznie wszystkich okresów rozwoju w dzisiejszej kulturze Jemenu. Widać to i w sztuce, i w kuchni i w podejściu do spraw codziennych. Historia Jemenu jednak nie tylko wzbogacała kulturę. Jednocześnie ze wszystkimi wojnami i zmianami politycznymi, Jemen stawał się coraz mniej atrakcyjny, jeśli o skrawku pustyni kiedykolwiek można powiedzieć, że jest atrakcyjny. Nigdy nie był to spokojny zakątek, a i dziś do sielanki jest mu daleko, może dalej niż kiedykolwiek wcześniej. W tle wszystkich konfliktów jest albo strategicznie ulokowane terytorium, albo ropa, w zależności od tego, komu, na czym chwilowo bardziej zależy. Historia Jemenu była i nadal jest pisana krwią. A wszystko ma początek właśnie w mrokach dziejów, z których wyłania się wizerunek Jemeńczyków dumnych, pewnych swego, odważnych i przekonanych o swojej racji oraz gotowych się w jej imię poświęcić. Okazuje się jednak, że może to mieć nie tylko pozytywne skutki, bo zamiast rozwiązań pokojowych, do dziś raczej rozwiązuje się problemy przemocą i brutalnością. Jemeńczycy, po części właśnie ze względu na swoja historię ciągłej zależności od innych państw, nie patrzą przychylnie na międzynarodową pomoc. Ludność Jemenu Jemen to państwo zamieszkane przez około 23 mln. Ludzi, głównie młodych. Ponad połowa ludności jest w wieku poniżej 14 lat, przyrost naturalny utrzymuje się na poziomie 30% i przypuszcza się, że za czterdzieści lat w Jemenie będzie żyło 60 mln ludzi. Obecnie przeciętna długość życia to nieco powyżej 60 lat. Większość Jemeńczyków to Arabowie, jedynie około 3% społeczeństwa to przybysze z europy, afryki lub ameryki. Dominującą religią jest islam. Mniej więcej tyle samo wyznawców Proroka skłania się ku obrządkowi szyickiemu i sunnickiemu. Cechą charakterystyczną tego państwa jest niewielki stopień urbanizacji. Po części wynika to z geografii, która nie sprzyja tworzeniu dużych ośrodków miejskich. W Jemenie w mieście żyje według różnych źródeł od ¼ do 1/3 ludności. Jednocześnie zatrudnienie w rolnictwie wynosi nieco ponad 50% przy bezrobociu grubo powyżej 40%. Wielu ludzi rozważa wyjazd za granicę w celu zarobkowym, a ci, którym się to nie udaje, zostają w Jemenie i zajmują się uprawą kilku gatunków roślin na własny użytek. Oczywiście statystyki oficjalne nie oddają wszystkiego- wiele osób trudni się produkcją narkotyków i jak się szacuje, stanowi to około 40% całkowitego dochodu mieszkańców Jemenu. Mieszkańcy Jemenu są bardzo konserwatywni, znacznie bardziej, niż wynikałoby to wyłącznie z religii. Ich przywiązanie do tradycji jest bardzo silne i inaczej, niż w wielu państwach regionu, nie ma tam nawet turystycznych enklaw. W całym Jemenie obowiązuje to samo surowe prawo, które obowiązuje przecież również osoby, które przyjechały do kraju wyłącznie w celach turystycznych. Szczególnie obostrzone normy dotyczą tu kobiet, i obejmują zarówno zasady zachowania, jak i ubioru. Jednocześnie owa konserwatywność jest dla Jemeńczyków, jako społeczności, pewnym problemem. W połączeniu bowiem z bardzo rozwiniętą religijnością, stanowi doskonałe podłoże do rozwoju radykalnych ugrupowań bojówkarskich, które dość jednoznacznie kojarzą się z międzynarodowym terroryzmem. Jest to możliwe tylko dlatego, że Jemeńczycy wszystkich przybyszów z zagranicy traktują podejrzliwie. Nie są nieprzyjaźni, ale potrzeba wiele czasu, aby przełamać ich nieufność i rezerwę, z jaką odnoszą się do turystów. Tymczasem to właśnie te cechy czynią z nich doskonałych bojowników. Kultura Jemenu Jemen to jedno z najstarszych państw świata, w którym rozwinęła się specyficzna i niespotykana nigdzie indziej kultura. Historia kraju sięga około IX w kiedy to na jego terenie istniały państwa minejskie oraz Królestwo Saby. W następnych wiekach władzę nad jego terenami sprawowali kolejno Himajaryci, Abisyńczycy, Persowie, Rzymianie i Turcy. Później północna część kraju stała się kolonią brytyjską a południowa znalazła się pod wpływem ZSRR. Przez kraj toczyły się wojny domowe, aż do roku 1990, kiedy to zjednoczyły się jego północna i południowa część. Współczesne społeczeństwo i kultura tego kraju odzwierciedlają styl życia przekazywany przez tradycję kolejnym pokoleniom. Tradycje te wywodzą się z arabskich zasad i przepisów, jednak kultura Jemenu jest nieco odmienna i bardziej liberalna od konserwatywnej kultury krajów arabskich. Oprócz tego istnieje tu wiele zwyczajów plemiennych i religijnych, które obowiązują na określonych terenach. Ma to uzasadnienie w różnorodności jego mieszkańców, którzy są w większości wyznawcami różnych odmian islamu. Większość z nich to Arabowie, ale w kraju mieszkają również ludzie pochodzenia afrykańskiego i europejskiego. Również społeczne i indywidualne relacje są określane przez zwyczajowe i religijne przepisy. Regulują one ustrukturalizowany szereg pozdrowień na powitanie lub pożegnanie oraz nakaz unikania kobiet, które nie należą do bliskiej rodziny. Różnice pomiędzy poszczególnymi warstwami społecznymi z biegiem lat uległy zatarciu, jednak jeszcze dziś przestrzega się pewnych norm dotyczących np. małżeństwa. Wciąż kultywowane w Jemenie są takie wartości kulturowe, jak gościnność, szacunek dla starszych i dobre maniery podczas jedzenia ze wspólnego naczynia. Według kulturowego stereotypu kobiety są postrzegane jako podległe mężczyznom matki, żony i córki, których zadaniem jest wykonywanie obowiązków domowych. Do powinności mężczyzn należy natomiast zarabianie pieniędzy. Reprezentują oni rodzinę w kontakcie ze światem zewnętrznym i dbają o jej dobrobyt i prestiż. Współczesna kultura Jemenu jest wynikiem historycznej tradycji, przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Mimo iż przez wieki ulegała przekształceniu poprzez liczne wpływy, to jednak wciąż zadziwia swoją egzotycznością i wyjątkowością. Warto ją poznać, by dowiedzieć się więcej o niezwykłym kraju, jakim jest Jemenu, a także o charakterze jego mieszkańców. Klimat Jemenu Klimat Jemenu jest klimatem strefy zwrotnikowej suchej, ale z lokalnymi odstępstwami od tej reguły. To oczywiście ma wpływ na formę i gęstość osadnictwa na terenie kraju, a także na kształtowanie lokalnych warunków ekologicznych. Spore znaczenie dla ruchu mas powietrza determinujących klimat ma rzeźba terenu, o której pisałem ostatnio. Miastem typowym dla klimatu suchego jest Aden, na wybrzeżu Zatoki Adeńskiej. Nawet bliskość dużego zbiornika wodnego nie ma większego wpływu na strefowy klimat Jemenu. W mieście temperatura zimowa wynosi około 28 stopni, letnia jest o 8 st. C. wyższa. Dodatkowo odczucie gorąca potęgują bardzo niskie sumy opadów, wynoszące zaledwie do 125 mm w ciągu roku. Na innych obszarach sytuacja może być nieco lepsza- średni temperatura zima wynosi 18-25 stopni, natomiast latem 30-40, przy czym maksimum dobowe może czasem przekroczyć 50 stopni. Średnie sumy opadów nie przekraczają 100 mm, i jedynie sporadycznie pojawiają się lokalne gwałtowne ulewy. Tak kształtuje się klimat wybrzeża Jemenu. Niewiele lepiej sytuacja prezentuje się na płaskowyżach, gdzie temperatura roczna zawiera się w przedziale od 14 stopni zimą do 21 latem. Zjawiskiem naturalnym dla pustyń jest bardzo duża dobowa amplituda temperatur, więc nie jest niczym nadzwyczajnym poranny przymrozek. Na płaskowyżu lepiej przedstawia się sytuacja hydrologiczna, choć i tu można liczyć zaledwie na 220 mm opadów. Im wyżej, tym opady są większe i sięgają nawet 700mm rocznie, dzięki czemu Jemen, choć i tak jest krajem suchym, ma największe zasoby wody opadowej spośród krajów Półwyspu Arabskiego. Jak we wszystkich krajach pustynnych, to właśnie woda jest czynnikiem ograniczającym nie tylko dla roślin i zwierząt, ale także dla ludzi. Zaopatrzenie w wodę w Jemenie nie jest dobre, tym bardziej że często woda traktowana jest (skądinąd zresztą słusznie) za najwyższe dobro, ale przy jej rozdziale dochodzi do nieustannych niesprawiedliwości, więc nawet w tej oazie regionu, cały czas wiele osób nie ma dostępu nawet do minimum 5 litrów wody dziennie, co według WHO zabezpieczałoby podstawowe potrzeby spożywcze i higieniczne. Woda jest często powodem zatargów, a niekiedy nawet lokalnych starć z użyciem broni. Rząd centralny nie jest w stanie zabezpieczyć odpowiedniej ilości wody w okresie od kwietnia do sierpnia, kiedy jej stany są najwyższe. Woda w Jemenie Ze względu na strefę klimatyczną, w której zlokalizowany jest Jemen, sytuacja hydrologiczna nie jest dobra. W całym kraju nie ma ani jednej stałej rzeki, a i tych, które utrzymywałyby się przez większa część roku, wcale nie ma wiele. Głównie są to rzeki górskie, które w okresie maksimum opadowego (kwiecień- sierpień) niosą spore ilości wody. Rzeki epizodyczne, czyli wadi, często zajmują jednak bardzo głębokie, strome wąwozy, do których dostęp jest bardzo utrudniony, o ile w ogóle możliwy. Zdecydowana część kraju zdominowana jest przez cieki (bo nie można ich nawet nazwać rzekami), których charakter określa się jako epizodyczny lub okresowy. Te pierwsze nie mają regularnego rytmu stanów wody, drugie mniej więcej regularnie pojawiają się wysychają. W Jemenie nie ma stałych rzek, a te, które utrzymują się przez większą część roku to nieliczne rzeki górskie. Zdecydowana większość kraju reprezentują cieki wodne o typowym charakterze rzek okresowych i epizodycznych. Dotyczy to zwłaszcza terenów na północnym wschodzie oraz na równinie Tihama, gdzie rzeki pojawiają się na krótko w czasie gwałtownych ulew. W Jemenie często można zaobserwować ginące rzeki. Są to cieki wodne, które wypływając z gór niosą sporo wody, natomiast przepływając przez suche okolice po prostu parują i w pewnym momencie znikają. Jest to wspaniale wyglądające zjawisko, kiedy rzeka po prostu kończy się na pustyni, ale przysparza samych zmartwień nielicznym mieszkańcom tych regionów. Tylko jedna rzeka w kraju, Wadi Zebid, uchodzi do Morza Czerwonego. Pozostałe mają bardzo małe zlewiska i zlokalizowane są na obszarach bezodpływowych. Wszystko to jednak nie stanowi pełnego obrazu sytuacji hydrologicznej Jemenu. Co czas jakiś bowiem kraj ten jest nękany przez powodzie. Wystarczy krótkotrwały, acz intensywny opad deszczu, aby wyschnięta ziemia zamieniła się w rwące, muliste potoki. Gęsta sieć wadi sprawia jednak, że tego typu wydarzenia mają charakter wyłącznie krótkotrwały, natomiast woda i niesiony materiał szybko są odprowadzane. Na potrzeby konsumpcji, higieny i rolnictwa czerpie się wodę z ujęć podziemnych zlokalizowanych na głębokości 10 do 200 metrów w zależności od regionu. Nawadniane są praktycznie wszystkie większe uprawy, które bez takiego wspomagania wyschłyby na popiół. Przyroda Jemenu Surowy, suchy klimat nie sprzyja powstawaniu dobrej jakości gleb. Gdyby zresztą nawet jakieś były (jest ich trochę wzdłuż niektórych koryt rzecznych), i tak pewnie by wyschły wszystkie rośliny, które chciałyby tam rosnąć. Na płytkich glebach dominuje roślinność pustynna i półpustynna. Pozwala to zaobserwować wspaniałe zjawisko zakwitania pustyń. Jeśli w nadym miejscu pojawi się większy opad, po kilku godzinach cały teren pokrywa się zielonymi, kwitnącymi roślinami, które ciągu kilku godzin, a najdalej kilku dni całkowicie giną, wydawszy prędko nasiona. Formacją roślinną, która dominuje w Jemenie jest kolczasta sawanna z domieszką roślin stepowych, czyli głównie traw. Formacją leśną są rzadkie, świetliste lasy palm daktylowych. Jedynie wyżej w górach lasy są bardziej urozmaicone, ale nadal daleko im do wzorca, jaki znamy ze strefy umiarkowanej. Wzdłuż wybrzeży pojawiają się formacje halofitów, czyli roślin słonolubnych, a nieco dalej akacje i tamaryndowce. Ogólny udział lasów w powierzchni kraju wynosi około 4%. Ze względu na niewielką ilość producentów, również fauna jest dość uboga. Najbogatszym ekosystemem Jemenu są rafy koralowe występujące u zachodnich i częściowo południowych wybrzeży. Z większych zwierząt można tu spotkać różne górskie i wyżynne antylopy- ariela, oryksa. Góry zamieszkuje też tar, czyli gatunek spokrewniony z kozami. Do nielicznych drapieżników należą szakale, gepardy i mangusty. Jedyną liczniej reprezentowana grupą w faunie Jemenu są gady: spora grupa jaszczurek, w tym scynki, warany i gekony. Groźnym dla ludzi gatunkiem jest żmija rogata, która zamieszkuje cały Półwysep Arabski. Niewielka różnorodność przyrody ożywionej Jemenu sprawia, że raczej niewielu turystów potrafiłoby cokolwiek powiedzieć o florze i faunie tego kraju. Organizuje się jednak wyprawy badawcze, jednak ze względu na trudną sytuacje polityczna i gospodarczą są one nieliczne i często nie są dopuszczane do najhardziej interesujących miejsc w kraju. Powszechnym problemem jest kłusownictwo, które jest tym łatwiejsze, że w Jemenie nie ma żadnej organizacji (państwowej ani pozarządowej), która na serio zajmowałaby się ochroną dziedzictwa przyrodniczego kraju. Istniejące w tym zakresie przepisy pozostają więc jedynie na papierze. Sytuacja gospodarcza Jemenu Jemen to państwo, które uważa się za jedno z najsłabiej rozwiniętych i najbiedniejszych krajów na świecie. Przyczyną takiego stanu rzeczy były rozgrywające się w latach dziewięćdziesiątych walki pomiędzy południową a północną częścią państwa. Kraj został zjednoczony w 1990 r., kiedy to oficjalnie powołano jednolitą republiką Jemeńską. Jednak dopiero cztery lata później rząd zdołał uzyskać całkowitą kontrolę nad krajem. Jemen to również obszar walk plemion etnicznych i miejsce, gdzie często dochodzi do ataków terrorystycznych. Na gospodarkę kraju ujemny wpływ miały również spadek produkcji ropy naftowej i przypadki porwań cudzoziemców, które spowodowały osłabienie napływu turystów i inwestycji zagranicznych. Północna część Jemenu jest regionem, w którym dominuje rolnictwo tradycyjne, południe zaś jest gospodarczym centrum kraju. W tej części kraju umiejscowione są porty, rafinerie i obiekty handlowe. W 2006 r. produkt krajowy brutto Jemenu osiągnął wartość ok. 19 mld dolarów. Natomiast w w 2008 roku nastąpił jego wzrost do poziomu 27 mld dolarów. Było to skutkiem osiągnięcia w pierwszej połowie 2008 r. wyjątkowo wysokich cen ropy. Jednak PKB kraju, które w 2008 r. wyniosło zaledwie 1200 dolarów powoduje, iż Jemen należy do najbiedniejszych krajów świata. Przyczyną tego jest również poważny problem bezrobocia, który w tym przekroczył w ostatnich latach poziom 15%. W 2006 rząd Jemenu rozpoczął program reform gospodarczych mających wzmocnić te sektory gospodarki, które nie są związane z wydobyciem ropy naftowej. Innym ich celem jest przyciągnięcie inwestycji zagranicznych. Głównymi kierunkami tych zmian stały się współpraca z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i z Bankiem Światowym, mające skutkować zmniejszeniem ubóstwa. Wsparcie tych instytucji ma posłużyć przede wszystkim stworzeniu atrakcyjnych warunków dla zagranicznych inwestorów. Rząd jemeński, zdając sobie sprawę z potrzeb dostosowania kraju do wymagań turystów, dąży także do usprawnienia infrastruktury telekomunikacyjne oraz sieci dróg, co znacznie poprawiłoby atrakcyjność Jemenu dla turystów. Gospodarka Jemu zaczęła ulegać przekształceniu stosunkowo niedawno. Już teraz możemy obserwować jej skutki, jakimi są otwarcie państwa dla turystów i coraz liczniejsze ułatwienia w poruszaniu się po nim. Jednak, aby dostrzec poważniejsze efekty tych zmian, musi minąć jeszcze kilka lat. Sport w Jemenie Okazuje się, że Jemen, pomimo wielu bardzo głębokich różnic kulturowych z zachodem może znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia. I chyba dla większości osób niespodziewanie, płaszczyzną tą będzie sport. Najpopularniejszym sportem w Jemenie jest bowiem coś, co i z naszego podwórka doskonale znamy, czyli piłka nożna. Reprezentacja Jemenu jest notowana w rankingu FIFA, a w kraju działa wiele lokalnych klubów biorących udział w rozgrywkach miejscowej ligi. Jest to bez wątpienia jedna z furtek, dzięki którym Jemeńczycy mogą patrzeć na świat, a świat na nich. Także korzystając z naturalnych walorów, Jemen rozwinął dość specyficzne środowiska sportowe. Przede wszystkim w grę wchodzą sporty górskie: wspinaczka, kolarstwo zjazdowe, mountain jumping i inne. Niektóre z nich mają swoje związki w Jemenie, inne są raczej dyscyplinami uprawianymi w Jemenie przez cudzoziemców. Największą impreza sportową, jaka odbyła się w Jemenie były rozgrywki Pucharu Narodów w golfa, a miało to miejsce w 2010 roku. Fakt, że niewiele osób zdawało sobie z tego sprawę wynika po pierwsze z tego, że w golfa w Polsce gra niewiele osób, a po drugie, jest to sport niszowy. Niemniej jednak o Jemeńskim sporcie nie można zapominać. Są tam bowiem i dyscypliny miejscowe, które też wydawałyby się europejczykom bardzo znajome. Mowa na przykład o skokach na wielbłądach, które do złudzenia przypominają konny bieg z przeszkodami rozgrywany w całej europie. Odrębnym rozdziałem jemeńskiego sportu są sporty wodne, uprawiane jednak nie przy wybrzeżu Morza Czerwonego, ale u wybrzeży Sokotry. Dla Jemeńczyków sport to wielka szansa na integrację z zachodem. Jest to alternatywny do polityki sposób nawiązywania kontaktów towarzyskich i biznesowych, które zwłaszcza teraz, w okresie odnawiania państwa jemeńskiego, mają olbrzymie znaczenie. W Jemenie do zdrowia przykłada się bardzo dużą wagę, choć system opieki zdrowotnej poza stolicą i kilkoma innymi miastami pozostaje praktycznie fikcją. Nie zmienia to postaci rzeczy, że zawodowi sportowcy w Jemenie nie mają szczególnie uprzywilejowanej pozycji. Sport to w kulturze jemeńskiej prawo, a nie wyższy imperatyw, więc poza samozadowoleniem niewiele wynika z uprawiania sportu choćby i zawodowo. Jemeńskie reformy edukacji Jemen, podobnie zresztą jak większość państw arabskich, miał opinię kraju, w którym edukacja, delikatnie rzecz ujmując, nie jest priorytetem. W ciągu ostatnich lat jednak sytuacji zmieniła się diametralnie: w Arabii Saudyjskie większość studentek to już dziś kobiety. W Jemenie do tego jeszcze daleko, ale pierwsze, najważniejsze kroki w stronę poprawy sytuacji już zostały uczynione. Pierwszy raz z problemem niedostatecznej edukacji rządzący starli się w 2000 roku, kiedy to w efekcie debat zaproponowali wizję strategiczna na kolejne ćwierć wieku. Założenia były wielkie: zmniejszenie analfabetyzmu tak, by nie przekraczał 10%, zmiana podejścia w zakresie edukacji- zniesienie barier związanych z płcią i miejscem zamieszkania. Już dziś wiadomo, że zwłaszcza drugi cel jest trudny do osiągnięcia, ale walka trwa nadal. Rząd wprowadził podstawowy obowiązek szkolny dla dzieci między 6 a 14 rokiem życia, jednak z raportów przygotowanych na zlecenie ONZ wynika, że realizacja tego programu napotyka na poważne trudności, wynikające jednak nie tyle z braku funduszy czy dobrej woli, ale z pewnych ograniczeń kulturowych. Także w ramach programu edukacji Jemeńczycy mają zamiar zmniejszyć przepaść dzieląca społecznie obie płci. Program, który miałby zająć się wyrównywaniem szans, skupiający się zwłaszcza na dziewczętach z obszarów pozamiejskich, zyskał aprobatę banku Światowego, dzięki którego pomocy wydatki na edukację wzrosły z 4,5 do 9,6% PKB w ciągu dekady. Reforma edukacji w Jemenie stawia sobie mniej ambitne cele niż reformy planowane w wielu innych krajach arabskich. Jednak i poziom startowy nie jest równy. Inaczej sytuacja wygląda w sąsiedniej Arabii Saudyjskiej, która jest państwem wewnętrznie stabilniejszym, a przede wszystkim bogatszym i bardziej równomiernie rozwiniętym. Jemen ma słaby rząd, który ma na g łowie inne problemy, a nie tylko reformę edukacji, w związku z czym ta ostatnia nie do końca przebiega zgodnie z planem. Trzeba oddać jednak sprawiedliwość Jemeńczykom, gdyż robią wszystko, co w ich mocy i nawet jeśli plan nie zostanie w całości wykonany, już dziś można zauważyć ogromny postęp, jaki się dokonał również dzięki pomocy społeczności międzynarodowej. Sytuacja kobiet w Jemenie Sytuacja kobiet w Jemenie jest niezwykle trudna. Fundamentaliści islamscy zmuszają je, by przestrzegały ściśle zaleceń zawartych w Koranie, dokonują przy tym wielu nadużyć. Powołują się oni na słowa Mahometa, który nakazał, by strój kobiety był skromny, każą kobietom nosić zakrywające całe ciało czarne stroje. Kobiety mogą odsłonić jedynie oczy, choć niektórzy zabraniają im również tego, nakazując im nosić na tej części twarzy kratki. W Jemenie istnieją ścisłe zasady określające stosunki między mężczyznami a kobietami. Aktywność kobiet najczęściej jest ograniczona tylko do domu rodzinnego. W domach rządzą starsze kobiety, a ich wola i zdanie są nierzadko ważniejsze nawet od opinii mężczyzn. Poza domem kobiety można spotkać rzadko. Najczęściej szybko przemierzają ulice w czarnych, okrywających całe ciało strojach. Przeważnie poruszają się po mieście w towarzystwie mężczyzn ze swoich rodzin. Kobiety jemeńskie bardzo rzadko podejmują pracę zawodową. Pracują przeważnie jako sekretarki w biurach dużych firm lub urzędach publicznych. W przeciwieństwie do tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w naszej kulturze, kobiety nie pracują w handlu, nawet w sklepach z damską bielizną. Do wyjątkowych należą przypadki, gdy kobieta będzie sprzedawać na ulicy np. placki chleba lub mirrę. We wszystkich sklepach począwszy od kas hipermarketów, aż do galerii handlowych, pracują wyłącznie mężczyźni. Kobiety nie mają prawa do głośnego wypowiadania się w miejscach publicznych. Wyjątek stanowią jedynie starsze panie. W imieniu kobiet mogą natomiast mówić męscy członkowie ich rodzin. Jemeńska kobieta wywołałaby olbrzymi skandal, gdyby odezwała się do całkiem obcego mężczyzny. Wyjątek stanowią jedynie sytuacje absolutnie konieczne np. gdy kobieta chce zatrzymać taksówkę lub zrobić zakupy w sklepie. Kobiety nie mogą również uczestniczyć w zamkniętym spotkaniu razem z mężczyznami. Spotkania obu płci są absolutnie zakazane. Sytuacja kobiet w Jemenie jest całkowicie odmienna od kulturowych wzorców znanych dla ludzi kultury zachodu. Jemeńskie zasady mogą dziwić i szokować, jednak należy je uszanować i przebywając w tym kraju ściśle przestrzegać, by nie wywołać skandalu i niepotrzebnych sprzeczek.
(Translated by Google) Big Port in Gdynia, a lot to explore, ships, Gdynia Aquarium, you can include an unforgettable cruise on the port or on the route Gdynia-Hel or Gdynia-Jastarnia.Polecam. (Original) Duży Port w Gdyni,wiele do zwiedzania,statki,akwarium Gdyńskie, można zaliczyć niezapomniany rejs statkiem po porcie lub na trasie Gdynia
Lista słów najlepiej pasujących do określenia "port morski w Jemenie":ADENKAADENBASRAREDAUSTKAODESSAYSTADPUCKKAPITANATGENUABOSMANATDAKARŁEBAWARNATRAŁROTTERDAMREJSKŁAJPEDASUEZMARSYLIA
Hasło do krzyżówki „port w Chorwacji” w leksykonie szaradzisty. W naszym internetowym leksykonie krzyżówkowym dla wyrażenia port w Chorwacji znajdują się łącznie 3 definicje do krzyżówki. Definicje te podzielone zostały na 2 różne grupy znaczeniowe. Jeżeli znasz inne definicje pasujące do hasła „ port w Chorwacji ” lub
Odpalenie pocisku Burkan-3. Wedle zachodnich szacunków Burkan-3 ma być dłuższy od Burkana-2H/Qiama-1 nawet o 1,4 m ze względu na wydłużony stopień napędowy. I mimo swoich rozmiarów Burkan-3 ma mieć nadal jednostopniowy napęd. W poprzedniej części artykułu opisaliśmy kontekst wykorzystania irańskich pocisków rakietowych i bezzałogowców w Jemenie oraz ewolucję tego arsenału. Obecnie dokończymy ten wątek, przedstawiając dostępne informacje o skuteczności użycia tego uzbrojenia. Jednak wojna w Jemenie jest swoistą techniczną szarą strefą, używane tam uzbrojenie to specjalne modele o konstrukcji dostosowanej do spar-tańskiej eksploatacji. A jak sprawują się irańskie rakiety balistyczne i bezzałogowce w fabrycznej konfiguracji? Wskazówek dostarczyła wojna w Syrii. Z puntu widzenia skuteczności arsenału Ansar Allah parę kwestii pozostaje zagadką. Przede wszystkim na jakie kompromisy jakościowe musieli pójść konstruktorzy pocisków rakietowych, aby przygotować ich wersje do skrytego przerzucenia do Jemenu? I jak to ma się do niezawodności działania? Choćby ile Burkanów doleciało do celu, a ile nie przetrwało lotu z powodu awarii? Pewną wskazówką była, wspomniana w poprzedniej części (WiT 6/2020), amerykańska konferencja z grudnia 2017 r., na której zwrócono uwagę na jakość spawów korpusu stopni napędowych. Ich toporność wskazywała na spawanie w polowych warsztatach, a nie w fabryce. Czyli pociski są przerzucane do Jemenu dosłownie w częściach. Z drugiej strony taka „adaptacja” technologii produkcji budzi podziw. Drugą zagadką jest skuteczność ataku w pełni sprawnych Burkanów, czyli kombinacja siły rażenia dosyć małych części bojowych (bardziej nadających się do ładunków jądrowych niż konwencjonalnych) i kołowego błędu trafienia. Burkanami nie da się wyeliminować z użytkowania saudyjskich baz lotniczych z ich schronohangarami, których niszczenie wymagałoby intensywnych nalotów, a nie sporadycznego ostrzału pojedynczymi pociskami. Te mogą co najwyżej zaburzać rytmiczność operacji powietrznych, a w sprzyjających okolicznościach przysparzać Saudyjczykom pewnych strat. Wydaje się jednak, że gdyby taka była polityczna wola, to Ansar Allah mógłby stale ostrzeliwać artylerią polową przygraniczne miasta Nadżran i Dżizan. Atak na obóz wojskowy Sahn al-Jin w Jemenie 26 maja br. Wygląda, że użyto pocisku Badr-1-P, który uderzył przy trybunie honorowej (ledwo widoczna w dymie)! Badr-1-P ma dobrą celność mimo prostej konstrukcji. Oszczep kontra tarcza Możliwość użycia przez Ansar Allah pocisków balistycznych Burkan-2H/-3, przed którymi Arabia Saudyjska nie ma wystarczająco skutecznych środków obrony, musi być frustrująca dla Saudów. Tym bardziej, jeśli pomyśli się, jakie skutki dla infrastruktury petrochemicznej (i pałaców władców) królestwa miałby skoordynowany atak z Iranu, w którym naraz zostałoby wystrzelonych dziesiątki pocisków „fabrycznej” jakości na różne cele. Przy czym Iran ma do dyspozycji znacznie więcej typów pocisków. Jemeńskie ataki w ramach serii operacji „Odstraszająca Równowaga” pokazały, że saudyjska obrona przeciwlotnicza to tombak w cenie złota. Inne doniesienia o atakach pociskami balistycznymi i BSP zostały ujęte w tabeli, część z nich dodatkowo omawiamy w artykule. Ze względu na „bezpardonową” wojnę informacyjną, prowadzoną przez wszystkie strony konfliktu, trudno zweryfikować skalę i skuteczność tych ataków. Tego typu narracyjne zmagania trwają od samego początku. 6 czerwca 2015 r. Ansar Allah przeprowadziło atak rakietowy na bazę lotniczą im. króla Chalida w Chamis Muszajt. Wystrzelono ok. 12 pocisków R-300 lub Hwasong. Według francuskiego portalu branżowego „Intelligence Online”, chroniące bazę Patrioty trafiły tylko trzy z nich. Natomiast wsparcie wywiadowcze w przygotowaniu i przeprowadzeniu ataku miał zapewnić irański wywiad. Irańska agencja informacyjna IRNA podała, że w ataku zginął szef sztabu Królewskich Saudyjskich Siły Powietrznych gen. por. Muhammad ibn Ahmed al-Shaalan! Rijad zaprzeczył, twierdząc, że owszem, al-Shaalan właśnie zmarł, ale na zawał, a tak w ogóle to w czasie ataku przebywał poza Arabią Saudyjską. Kolejnym przykładem może być historia ataku rakietowego na Rijad 19 grudnia 2017 r. Saudyjczycy podali, że wystrzelony pocisk balistyczny nie sięgnął Rijadu, bo został przechwycony przez Patrioty (wystrzelono pięć pocisków) na południowy zachód od stolicy nad Al-Muzahmija (40 km od Rijadu). Ansar Allah z kolei twierdził, że wystrzelony pocisk typu Burkan-2(H) był wymierzony w królewski pałac Al-Yamamah (używany do oficjalnych spotkań, w tym posiedzeń ministerialnych) i jak najbardziej trafił w cel. Saudyjskie dementi mówiło, że nic saudyjskiej stronie nie wiadomo, żeby jakikolwiek pałac był celem ataku. Jednak nazajutrz saudyjskie media zaczęły pokazywać króla Salmana i księcia koronnego Mohammeda ibn Salmana spotykających się ze swoimi ministrami i z wicepremierem Kuwejtu w pałacu Al-Auja, a nie Al-Yamamah. Na dodatek zamieszanie spotęgował Departament Stanu Stanów Zjednoczonych Ameryki, który wydał oświadczenie potępiające atak rakietowy na… królewski pałac Al-Yamamah. Z drugiej strony nie wyciekły żadne zdjęcia uszkodzonego pałacu. Przy czym saudyjskie pałace królewskie to nie są budyneczki à la warszawski Belweder, tylko zespoły pałacowe, w których metraż samego głównego pałacu można mierzyć w dziesiątkach hektarów, więc trafienie takiego celu Burkanem-2H jest jak najbardziej możliwe. Innym aspektem propagandowych zmagań jest saudyjska narracja o rzekomych atakach pociskami balistycznymi na Mekkę. Tego typu opowieści są tworzone raczej na użytek wewnętrzny czy szerzej panmuzułmański. Arabia Saudyjska co najmniej trzykrotnie informowała o tym, że obroniła Mekkę, strącając wystrzelone z Jemenu pociski balistyczne (w 2015, 2017 i w 2019 r. – ujęte w tabeli). Można mieć do tak przedstawianego przebiegu wypadków uzasadnione wątpliwości. Po pierwsze, niespotykana, 100-procentowa skuteczność obrony. Po drugie, po co Ansar Allah miałby atakować Mekkę (w domyśle Al-Kabę)? Jeśli już, to najpewniej na tym „kierunku” próbowano atakować miasto at-Ta’if, 64 km na południowy wschód od Mekki, gdzie mieści się baza lotnicza im. króla Fahda z siecią schronohangarów, miejsce stacjonowania 2. Skrzydła Królewskich Saudyjskich Sił Powietrznych, uzbrojonego w Eurofightery Typhoony i F-15C/D. Poza tym z tej bazy operowały samoloty innych członków koalicji, np. emirackie F-16E/F. At-Ta’if to też tzw. letnia stolica, do której latem przenoszą się władze królestwa. Pojedynczy pocisk balistyczny z konwencjonalną głowicą mógłby co najwyżej chwilowo zakłócić funkcjonowanie bazy lotniczej. Jednak trafienie at-Ta’if byłoby na pewno uszczerbkiem wizerunkowym. Druga możliwość to atak na Dżuddę i tamtejsze lotnisko, 75 km na północny zachód od Mekki. W Dżuddzie jest duży cywilny port lotniczy (Międzynarodowe Lotnisko Króla Abd al-Aziza ibn Su’uda), przy którym działa baza lotnicza im. księcia Abdullaha, miejsce stacjonowania transportowego 8. Skrzydła i saudyjskich C-130H. W Dżuddzie jest też pałac królewski – także potencjalny cel. Patrząc na te trzy ataki widać, że w 2015 r. Ansar Allah mógłby użyć Hwasonga-6, który przy deklarowanym zasięgu 500 km teoretycznie mógłby dolecieć do at-Ta’if, ale mógł też ulec awarii w locie. Równie dobrze te ataki mogą być wyłącznie saudyjską mistyfikacją, gdyż nie ma jemeńskich doniesień korespondujących z rzekomymi atakami na Mekkę. Jelcz w roku 70-lecia W bieżącym roku zakłady Jelcz Sp. z obchodzą 70. rocznicę swego powstania. Na przestrzeni tego okresu odnotowały wiele sukcesów, ale nie zabrakło także gorszych momentów. W latach 70.... Samochód pancerny: szansa czy kłopot dla WP Dominującą rolę w historii działań wojennych z lat 1918-1921 mających doprowadzić do odzyskania przez Rzeczpospolitą niepodległości i utrwalenia jej granic odegrała bez wątpienia piechota, kawaleria i artyleria. Znane jest... Postępy programu taktycznego pojazdu wielozadaniowego 4×4 z Huty Stalowa Wola Kieleckie Międzynarodowe Targi Służb Mundurowych i Bezpieczeństwa Publicznego POLSECURE, które odbyły się w dniach 27-29 kwietnia, stały się kolejną okazją do zapoznania się z jednym z najnowszych produktów Huty... Rozwój polskiej amunicji precyzyjnej naprowadzanej na odbite światło lasera Pomimo pandemii COVID-19, problemów z dostępnością poligonów i innych przeszkód organizacyjnych, prowadzone w Polsce prace nad amunicją precyzyjnego rażenia zbliżają się do momentu osiągnięcia zdolności do uruchomienia produkcji pierwszych... Centralny Okręg Przemysłowy a Wojsko Polskie Centralny Okręg Przemysłowy a Wojsko Polskie. Były przecie i dwa wielkie dokonania, zapoczątkowane i rozwinięte pod patronatem rządu, przy żywym poparciu ludności: Gdynia i Centralny Okręg Przemysłowy. Oba wiążą... Centralny Okręg Przemysłowy a Wojsko Polskie Dyskusja nad ustanowieniem w centrum Rzeczpospolitej obszaru pozwalającego na bezpieczny rozwój potrzebnych odrodzonemu państwu gałęzi przemysłu rozpoczęła się krótko po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej i podpisaniu traktatu ryskiego. Jeszcze pod koniec 1921 r.... Piechota Wojska Polskiego 1940 Piechota stanowiła zdecydowanie najliczniejszy rodzaj broni w strukturach WP i to na niej opierał się w dużej mierze potencjał obronny państwa. Procentowy udział formacji w całości sił zbrojnych II... Boje Ludowego Wojska Polskiego w „Mokrym trójkącie” We wrześniu 1944 r. wojskom 1 Frontu Białoruskiego – w ramach którego walczyła 1 Armia LWP – udało się zdobyć prawobrzeżną Warszawę oraz przyczółek pułtusko-serocki nad Narwią. Pomiędzy nimi,... Pierwsze Cougary w Polsce 20 czerwca do Polski, drogą morską, dotarło pierwszych 71 pojazdów minoodpornych (tzw. MRAP) Force Protection Cougar 4×4, przekazanych Siłom Zbrojnym RP przez administrację Stanów Zjednoczonych w ramach programu pomocy... Eurosatory 2022 – wszystkie czołgi duże i małe Paryskie salony Eurosatory, prezentujące przede wszystkim uzbrojenie i sprzęt szeroko rozumianych wojsk lądowych, a także naziemne systemy przeciwlotnicze, zazwyczaj były miejscem premier nowych wozów bojowych czołowych europejskich producentów, a... Mission Master – bezzałogowy mistrz misji z Kanady Platformy bezzałogowe różnych klas i przeznaczenia odgrywają coraz większą rolę na współczesnym polu walki i wydaje się, że będzie ona rosnąć. Nie może zatem dziwić, że wielu producentów zaawansowanego... Radziecki kołowy transporter opancerzony BTR-40 BTR-40 jest jednym z najmniej rozpoznawalnych radzieckich transporterów opancerzonych. Znacznie lepiej zapisał się w pamięci podobny do niego, choć większy BTR-152. Niezależnie od tego BTR-40 współtworzył pierwszą generację radzieckich transporterów... Panzerkampfwagen V Panther Trwają spory historyków i specjalistów wojskowych, który z czołgów średnich II wojny światowej był najlepszy: radziecki T-34 czy niemiecki PzKpfw V Panther? Średni, bowiem to właśnie ta klasa pojazdów... Z którą armatą przeciwko Armacie? Opracowanie w Federacji Rosyjskiej czołgu T-14 Armata stanowiło dla państw Zachodu impuls do poszukiwań odpowiednich środków przeciwdziałania. Między innymi powrócono do rozpoczętych jeszcze w trakcie zimnej wojny prac nad... Postępy programu taktycznego pojazdu wielozadaniowego 4×4 z Huty Stalowa Wola Kieleckie Międzynarodowe Targi Służb Mundurowych i Bezpieczeństwa Publicznego POLSECURE, które odbyły się w dniach 27-29 kwietnia, stały się kolejną okazją do zapoznania się z jednym z najnowszych produktów Huty... Rosyjski resort obrony podsumowuje 2021 rok Pod koniec grudnia Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej publicznie podsumowało wykonanie zaplanowanych dostaw uzbrojenia i innych inwestycji na rzecz Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Okazją ku temu były transmitowane w... Z którą armatą przeciwko Armacie? Opracowanie w Federacji Rosyjskiej czołgu T-14 Armata stanowiło dla państw Zachodu impuls do poszukiwań odpowiednich środków przeciwdziałania. Między innymi powrócono do rozpoczętych jeszcze w trakcie zimnej wojny prac nad... Neptun – ukraiński rakietowy system obrony wybrzeża 5 kwietnia pierwszy w pełni funkcjonalny prototyp samobieżnego rakietowego systemu obrony wybrzeża Neptun RK-360MC został zademonstrowany publicznie w trakcie prób zakładowych, w czasie których po raz pierwszy odpalono z... Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP 28 lutego w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał jeden z najważniejszych dokumentów planistycznych Wojska Polskiego – „Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2017–2026... Nexter 105 LG1 – artyleryjska waga lekka Spółka Nexter Systems jest znanym producentem artylerii lufowej, tak samych dział, jak i amunicji szerokiej gamy kalibrów – także do uzbrojenia tej kategorii wytwarzanego poza NATO. Wśród dział ciągnionych... Udane strzelania amunicji do moździerza Rak Dwa lata temu, na łamach „Wojska i Techniki” 9/2016, przedstawiliśmy aktualny stan zaawansowania programu rozwoju nowej polskiej amunicji przeznaczonej do najnowszych 120 mm moździerzy samobieżnych Rak, prowadzony przez Zakłady Metalowe... Głowice z Zielonki Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia z Zielonki, znany wcześniej z wielu ciekawych opracowań z zakresu sprzętu artyleryjskiego i rakietowego, a także amunicji wielu typów, od kilku lat specjalizuje się także... Lufowa artyleria nadbrzeżna w PRL Artyleria nadbrzeżna była w pierwszych latach po II wojnie światowej jedynym prężnie rozwijającym się elementem morskiego rodzaju sił zbrojnych. Na jej rozbudowę nie szczędzono sił i środków, a siłą rażenia wszystkich... Pancernym w szczeliny Na długo przed wybuchem II wojny światowej w Wojsku Polskim obowiązywało szereg wytycznych regulujących sposoby walki z czołgami. Jeszcze w 1933 r. powstały „Tymczasowa instrukcja zwalczania broni pancernej przez... Z którą armatą przeciwko Armacie? Opracowanie w Federacji Rosyjskiej czołgu T-14 Armata stanowiło dla państw Zachodu impuls do poszukiwań odpowiednich środków przeciwdziałania. Między innymi powrócono do rozpoczętych jeszcze w trakcie zimnej wojny prac nad... Siły Zbrojne Republiki Słowackiej przejęły zmodernizowane wozy bojowe 29 maja na terenie ośrodka badawczego Lieskovec, należącego do firmy Konštrukta Defence z Dubnicy nad Váhom, minister obrony Republiki Słowackiej Peter Gajdoš przekazał żołnierzom Sił Zbrojnych Republiki Słowackiej 21, gruntownie zmodernizowanych... System rozpoznania i dowodzenia Obrony Powietrznej PRL Lata 70. w jednostkach radiotechnicznych Wojsk OPK (WOPK) charakteryzowały się przede wszystkim rozwijaniem automatyzacji dowodzenia i naprowadzania. Temu była podporządkowana ostatnia i najtrwalsza w okresie PRL reforma Wojsk... System rozpoznania i dowodzenia Obrony Powietrznej PRL cz. I Tytuł może przydługi, ale lista spraw do opisania całkiem spora. To historia rozpoczynająca się stworzeniem systemu obserwacyjno-meldunkowego na obszarze kraju, do którego stopniowo włączano kolejne posterunki radiotechniczne wyposażone w... Ciężkie terenowe podwozia w układzie 10×10 cz. II W drugiej części artykułu kontynuujemy przegląd zachodnich ciężkich terenowych podwozi wieloosiowych w układzie napędowym 10×10. Tym razem skupimy się na konstrukcjach powstałych w amerykańskiej spółce Oshkosh Defense, a dokładnie... Państwa bałtyckie przed i po 2014 r. Cz. 1 Państwa bałtyckie to dzisiaj najbardziej narażeni na atak członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nie dość, że sąsiadują z potężnym państwem, nie wahającym się przed użyciem agresji zbrojnej jako narzędzia polityki międzynarodowej,... „Cudowne bronie” prezydenta Putina Gdy w 2002 r. Stany Zjednoczone wycofały się z zawartego w 1972 r. dwustronnego traktatu ograniczającego ilościowo i jakościowo systemy antyrakietowe, Rosja bardzo dobitnie krytykowała tę decyzję. Wskazywała na fundamentalne znaczenie... Czechy modernizują sprzęt pancerny i artylerię Po podziale na dwa niezależne państwa Bratysława i Praga w znacznej mierze roztrwoniły ten potencjał, z jednej strony redukując liczebność wojska, stany sprzętu i budżety obronne, z drugiej nie... Space Launch System 14 grudnia 1972 r., podczas trzeciego i ostatniego spaceru na powierzchni Księżyca w misji Apollo-17, astronauci Cernan i Schmitt odsłonili plakietkę umieszczoną na podwoziu lądownika. Słowa na niej umieszczone brzmiały: Tu ludzie... Zajęcie lotniska na Mokotowie Można postawić tezę, że Czyn polski z listopada 1918 r. na polu aeronautyki stał się zwornikiem prac wykonanych na rzecz awiacji jeszcze pod zaborami lub na Obczyźnie, z lotniczym dziełem pokolenia Niepodległej.... Zachodnioeuropejscy producenci ciężarówek na salonie IDEX 2021 Pomimo nadal niewygasającej pandemii COVID-19, pomiędzy 21 a 25 lutego w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbył się salon IDEX 2021, jedna z największych na świecie imprez targowych poświęcona... Wozy łączności Opisywane we wcześniejszej serii artykułów prace nad częściową motoryzacją dowództw i służb wielkich jednostek WP stanowiły tylko fragment procesu rozbudowy i modernizacji sprzętowej Wojska Polskiego. Choć bez wątpienia nasycenie... Jelcz w programie Jak Wkrótce system zabezpieczenia logistycznego Sił Zbrojnych RP wzbogaci się o nowe zestawy pojazdów przeznaczonych do transportu ciężkich ładunków, w tym czołgów, innych ciężkich pojazdów, sprzętu wojskowego i kontenerów. Polscy... Działalność kosmiczna Profesora Piotra Wolańskiego Lista osiągnięć Profesora Wolańskiego jest długa: wynalazki, patenty, badania naukowe, projekty ze studentami. Podróżuje po całym świecie z odczytami i wykładami i wciąż otrzymuje wiele ciekawych propozycji w ramach międzynarodowej... Czas sanacji Przewrót majowy był ewenementem w dziejach świata. Rebelianci odnieśli zwycięstwo, ale nie zawieszono konstytucji, nie rozwiązano parlamentu i nie wprowadzono stanu wyjątkowego na terenie całego kraju. Więzienia nie zapełniły się pokonanymi,... JELCZ Regina, Krab, Kryl, Langusta, Baobab, Liwiec, Morska Jednostka Rakietowa, Pilica, Wisła, Odra, Daglezja – to wszystko nazwy programów lub urządzeń, w których ważną rolę pełnią ciężarówki zaprojektowane i wyprodukowane... Supermarine Spitfire z silnikami Rolls-Royce Griffon Jeden z najlepszych samolotów myśliwskich II wojny światowej Supermarine Spitfire przez dłuższy czas był napędzany silnikiem o stosunkowo małej pojemności. Kamow Ka-50 i Ka-52 Ka-52, zaprojektowany przez biuro konstrukcyjne Nikołaja Kamowa w Liubercach i produkowany seryjnie przez firmę Progress w Arsenjewie na Dalekim Wschodzie Rosji, to śmigłowiec rozpoznawczo-bojowy, którego zadaniem jest prowadzenie rozpoznania,... Lockheed Martin F-35 Lightning II - 20 lat programu Czas szybko mija. Po wielu latach przyglądania się z boku i bez emocji światowemu fenomenowi, jakim dla wielu z nas jest taktyczny samolot bojowy wykonany w technologii utrudnionej wykrywalności... Pomostowe samoloty bojowe dla Sił Powietrznych Koniec maja bieżącego roku przyniósł ożywioną dyskusję nad kolejnym pakietem „pomostowych” zakupów Ministerstwa Obrony Narodowej z pominięciem krajowego przemysłu obronnego. Miało to związek z wizytą ministra Mariusza Błaszczaka... Spitfire w walkach o Afrykę Północną 1942-1944 r. Pierwsze samoloty myśliwskie Supermarine Spitfire przybyły do Afryki dopiero, gdy na tym teatrze działań wojennych przewaga Niemców sięgnęła poziomu krytycznego. Chociaż ostatecznie przeważyły szalę zwycięstwa na korzyść lotnictwa aliantów, wbrew... Śmigłowce bojowe Kamow Ka-50 i Ka-52 Ministerstwo Obrony ZSRR zaakceptowało jednomiejscowego Ka-50, ale nie oznaczało to, że zrezygnowało ze śmigłowca dwumiejscowego. Dopiero dwumiejscowa wersja Ka-52, z nowymi sensorami i nowym uzbrojeniem, okazała się naprawdę udana... Postępy programu Next Generation Air Dominance Siły powietrzne Stanów Zjednoczonych (US Air Force, USAF) stopniowo ujawniają coraz więcej informacji na temat programu budowy platform przewagi powietrznej następnej generacji – NGAD (Next Generation Air Dominance). Ma... Modernizacje Lockheed Martin F-22A Raptor Po blisko dwudziestu latach służby myśliwce Lockheed Martin F-22A Raptor wciąż stanowią trzon sił myśliwskich Stanów Zjednoczonych. F-22A to jedyny obok Lockheed Martin F-35A Lightning II samolot myśliwski piątej... Wystawa Armia 2020 Rosyjski loyal wingman Firma Kronsztadt z Sankt Petersburga, która właśnie wprowadziła do produkcji pierwszy w Rosji nowoczesny duży samolot bezzałogowy Inochodziec-BLA (Orion), kontynuuje ekspansję do nowych obszarów. Federacja Rosyjska zaczęła rozwijać współczesne... Lockheed Martin Lockheed Martin to jeden z trzech największych koncernów amerykańskiego przemysłu lotniczo-kosmicznego obok Boeinga i Northropa Grummana. W obecnej formie funkcjonuje od 1995 r., kiedy to nastąpiło połączenie Lockheed Corp.... Pierwszy lot Valora 18 grudnia ubiegłego roku po raz pierwszy wzbił się w powietrze prototyp zmiennowirnikowca Bell V-280 Valor. To doniosłe wydarzenie nie tylko dla jego konstruktorów, ale prawdopodobnie także dla rozwoju światowego... Chińskie AG-600 Łodzie latające, to jedna z najrzadziej obecnie konstruowanych klas samolotów. Swoją świetność przeżywały w okresie międzywojennym i w czasie II wojny światowej, gdy wydawało się, że stanowią najlepsze rozwiązanie... Wojska Rakietowe OPK 1959-1967 r. Wojska pierwszych kilku minut III wojny światowej. To określenie na lata przylgnęło do obsług w dywizjonach ogniowych Wojsk Obrony Powietrznej Kraju, które były wyposażone w przeciwlotnicze zestawy rakietowe. To... Jubileusz WCBKT Pięćdziesiąt lat mija od powstania Zakładu Produkcji Doświadczalnej Wojskowej Akademii Technicznej, którego prawnym następcą jest Wojskowe Centralne Biuro Konstrukcyjno-Technologiczne Od początku swego istnienia podmiot ten był nastawiony na... Pierwszy C-27J Spartan w słowackim lotnictwie Leonardo C-27J Spartan jest wojskowym, dwusilnikowym lekkim samolotem transportowym strefy taktycznej, w klasycznym dla maszyn o tym przeznaczeniu układzie górnopłata. Jest efektem współpracy włoskiej firmy Alenia Aermacchi (obecnie Leonardo... Sloboda-2017 cz. 1 20 października 2017 r. na lotnisku Batajnica położonym niedaleko stolicy Serbii Belgradu odbyły się pokazy nowych zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych Republiki Serbskiej, osiągniętych dzięki pozyskaniu nowego uzbrojenia oraz wyposażenia, pod kryptonimem Sloboda-2017... Bezzałogowe systemy powietrzne w Siłach Zbrojnych RP Bezzałogowe systemy powietrzne stanowią dziś niezwykle istotny element wyposażenia każdego rodzaju sił zbrojnych i wykonują bardzo różnorodne zadania, przy czym najważniejsze to prowadzenie wielospektralnego rozpoznania obiektów w głębi obszaru... Bezzałogowce FlyEye, Warmate i Gladius dla Sił Zbrojnych RP Firmy wchodzące w skład największego polskiego prywatnego podmiotu przemysłu obronnego – Grupy WB – nie mogą ostatnio narzekać na brak zainteresowania resortu obrony narodowej ich produktami. W przypadku wieży... Boeing MQ-25A Stingray MQ-25A Stingray to pierwszy w historii bezzałogowy samolot tankowania powietrznego przeznaczony dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych (US Navy). To co w tym programie jest niezwykle ważne i zarazem bardzo... Bezzałogowe przyspieszenie Nieoczekiwanie, koniec roku przyniósł zawarcie umowy pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a Polską Grupą Zbrojeniową dotyczącej zakupu dla Sił Zbrojnych RP 25 zestawów bezzałogowych aparatów latających klasy mini, kryjących się... Nowe rakiety Seulu Cz. 2 Pociski manewrujące 15 września 2021 r. w południo-wokoreańskich mediach ukazał się, udostępniony przez Ministerstwo Obrony Narodowej Republiki Korei, materiał filmowy, w którym ujawniono aż cztery nowe systemy uzbrojenia rakietowego opracowane przez... Bezzałogowe Bayraktary TB2 dla Sił Zbrojnych RP 24 maja, w czasie wizyty delegacji państwowej Rzeczypospolitej Polskiej z prezydentem Andrzejem Dudą na czele w Republice Turcji, została podpisana umowa na dostawę bezzałogowych systemów powietrznych Baykar Bayraktar TB2... Rosja przyspiesza zakupy 26 lutego rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu wizytował zakład firmy Kronsztadt w Tuszyno w Moskwie, gdzie produkowane są bezzałogowe samoloty Inochodziec dla rosyjskich sił zbrojnych i projektowane są kolejne... Nowy sprzęt na defiladach z okazji Dnia Sił Zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu Zagraniczne oceny irańskiego przemy-słu obronnego i jego produktów są niejednoznaczne. Z jednej strony powstają w tym państwie ewidentnie zaawansowane konstrukcje, takie jak: rakietowe systemy przeciwlotnicze, skomplikowane stacje radiolokacyjne i... Antonow An-225 historia pewnego marzenia Historia rozwoju największego na świecie eksploatowanego do niedawna samolotu transportowego związana jest z prowadzoną w okresie zimnej wojny rywalizacją o prymat w podboju kosmosu między dwoma supermocarstwami. Turystyka kosmiczna Koncepcje tanich statków przeznaczonych do załogowych lotów balistycznych, pojawiały się od trzydziestu lat. Projektowania i budowy takiego statku podejmowały się różne firmy i osoby prywatne, jednak wszelkie wysiłki kończyły... Rakieta Angara 29 kwietnia z kosmodromu Plesieck wystrzelona została rakieta nośna o numerze seryjnym 1Ł. Wyniosła ona na orbitę (perigeum 279 km, apogeum 294 km, inklinacja 96,45°) satelitę Ministerstwa Obrony... Chińskie orbitery a propaganda Zachodu W październiku i listopadzie interneto-we wydanie brytyjskiego dziennika „Financial Times” opublikowało artykuły poświęcone, przeprowadzonym przez Chińską Republikę Ludową testom w locie statku powietrznego, określonego w obydwu artykułach pociskiem hipersonicznym... Amerykanie znów latają w kosmos Tytuł artykułu jest nieco mylący, gdyż Amerykanie przebywają przecież nieprzerwanie na orbicie okołoziemskiej już od końca roku 2000, kiedy to na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znalazła się jej pierwsza stała... Misja Apollo-13 Jest późny poniedziałkowy wieczór 13 kwietnia 1970 r. W Centrum Kontroli Misji, zlokalizowanym na terenie Ośrodka Lotów Załogowych (Manned Spacecraft Center, MSC) w Houston trwają przygotowania kontrolerów do przekazania... Co piszczy w Układzie Słonecznym? Przed czterema laty, w artykule pod identycznym tytułem, zamieściłem zestawienie i krótki opis misji wszystkich sond kosmicznych, które funkcjonowały na i w pobliżu planet i innych ciał naszego układu... Debiut Starlinera Po marcowym pierwszym locie orbitalnym statku kosmicznego Crew Dragon firmy SpaceX, pod koniec roku przyszła kolej na debiut konstrukcji konkurenta w ramach projektu NASA Commercial Crew Program – Starlinera... Gävle i Sundsvall – szwedzkie korwety pomostowe 4 maja szwedzka Administracja ds. Materiałów Obronnych (FMV, Försvarets materielverk), w trakcie uroczystości w Muskö, przekazała Marinen zmodernizowaną korwetę HMS (Hans Majestäts Skepp) Gävle. Jest to niespełna 32-letni okręt,... Miecznik w stylu MEKO Na początku lutego grupa polskich dziennikarzy miała okazję zapoznać się z ofertą niemieckiego holdingu stoczniowego thyssenkrupp Marine Systems, przygotowaną w odpowiedzi na program budowy fregat dla Marynarki Wojennej RP... Podwodne siły odstraszania Najwyższego Przywódcy Marynarka Wojenna Koreańskiej Armii Ludowej (Chos˘on-inmingun Haegun, dalej CIH), mimo słabości, związanej przede wszystkim z niskim poziomem zaawansowania technicznego, jest stosunkowo liczna. Składa się na nią bowiem ponad 430... Arrowhead 140 Made in Poland? Od chwili, gdy pod koniec lutego obecnego roku minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił niezwykłe przyspieszenie programu okrętu obrony wybrzeża pk. Miecznik, jego temat zdominował wszelkie publikacje i wystąpienia... Korwety po szwedzku 25 stycznia Saab Kockums AB i Försvarets materielverk (FMV, Agencja Materiałów Obronnych) podpisały dwie umowy dotyczące przyszłości uderzeniowych sił nawodnych Marynarki Wojennej Królestwa Szwecji. Dokumenty obejmują fazę definicyjną... Pełna wersja artykułu Dierzkij – nowa rosyjska korweta wielozadaniowa 28 października 2016 r. w petersburskiej stoczni Siewiernaja Wierf’, pod numerem stoczniowym 1009, położono stępkę korwety wielozadaniowej Dierzkij, prototypowej jednostki projektu 20386, przeznaczonej dla Wojenno-Morskowo Fłota Federacji Rosyjskiej. Będzie... Niszczyciele typu 055 – Zumwalty Państwa Środka 30 sierpnia w stoczni Dalian Shipbuilding Industry Company w Dalian w prowincji Liaoning zwodowano ósmy, a zarazem ostatni niszczyciel rakietowy typu 055 pierwszej serii. Tym samym Marynarka Wojenna Chińskiej... Nowe systemy podwodne Kormoranów II W stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku trwa budowa dwóch seryjnych niszczycieli min projektu 258 Kormoran II. W konstrukcji i wyposażeniu Albatrosa oraz Mewy uwzględniono korekty, będące efektem doświadczeń... Brytyjskie okręty podwodne na Morzu Śródziemnym 1940-1941 Okręty podwodne Royal Navy przystąpiły do drugiej wojny światowej słabo przygotowane i szybko poniosły dotkliwe straty. Szczególnie było to widoczne na wodach południa Europy. Ostatecznie jednak to właśnie tam... Miecznik w stylu MEKO Na początku lutego grupa polskich dziennikarzy miała okazję zapoznać się z ofertą niemieckiego holdingu stoczniowego thyssenkrupp Marine Systems, przygotowaną w odpowiedzi na program budowy fregat dla Marynarki Wojennej RP... ORP Błyskawica w obronie konwoju SC-94 Wojenna historia służby niszczyciela ORP Błyskawica zawiera nadal wiele nie do końca wyjaśnionych wydarzeń i tajemnic. Nasz okręt, często był nazywany przez alianckich sojuszników „lucky ship”, ponieważ podczas II wojny światowej wielokrotnie... Mariany 1944 Podczas gdy w Europie rozgorzała walka o przyczółki w Normandii, po drugiej stronie globu rejon Wysp Mariańskich stał się areną wielkiej bitwy na lądzie, w powietrzu i na morzu, która ostatecznie... Taktyka U-Bootów w Bitwie o Atlantyk 1939-1945 W okresie II wojny światowej stosowana przez niemieckie okręty podwodne taktyka nie była wciąż taka sama. Miały na nią wpływ różnorodne czynniki: ilość zdolnych do akcji bojowych okrętów podwodnych... Pancerniki lotnicze Ise i Hyūga Jednostki typu Ise miały dość dziwną karierę. Powstały w okresie I wojny światowej jako typowe drednoty. Lecz już w kilka lat po wejściu do służby zostały poddane pierwszej z kilku... Działania okrętów podwodnych Royal Navy w Europie północno-zachodniej 1941-1945 Chociaż począwszy od połowy 1940 r. działania brytyjskiej floty podwodnej koncentrowały się na Morzu Śródziemnym, a później także na Dalekim Wschodzie, te prowadzone na wodach okalających Wyspy Brytyjskie –... Działania okrętów podwodnych Royal Navy w Europie Brytyjska marynarka wojenna, ze swoim sentymentem do wielkich okrętów nawodnych, nigdy nie darzyła własnej floty podwodnej szczególnym entuzjazmem, traktując ją bardziej jako zło konieczne. Nic zatem dziwnego, że dokonania... SSC – pływające pomosty Marines 6 lutego 2020 r. US Navy otrzymała prototypowy poduszkowiec desantowy nowej generacji LCAC-100. To milowy krok programu Ship-to-Shore Connector, który zainicjowano na początku tego stulecia. Ma on niebagatelne znaczenie dla Marynarki... Chiński lotniskowiec Shandong Gdy w 1998 r. nieznana nikomu prywatna firma Chong Lot z Makau kupiła na Ukrainie za 30 mln USD nieukończony ciężki krążownik lotniczy Wariag (eks-Riga) projektu tylko najwięksi optymiści spośród... Łahuna Łahuna. 30 stycznia tego roku ze Stoczni Remontowej „Ukrajina” w Odessie na Zatokę Odeską wyszedł po raz pierwszy – by odbyć zakładowe próby morskie – średni okręt rozpoznawczy budowany... Griemiaszczij – nowa korweta Wojenno-Morskowo Fłota Miał podnieść banderę Wojenno-Morskowo Fłota Federacji Rosyjskiej 25 grudnia ubiegłego roku, ale jego testy na Północy przedłużyły się do 20 stycznia. Chodzi o Griemiaszczego, prototypową jednostkę projektu 20385, stano-wiącego... Pół wieku Mewy 30 grudnia ubiegłego roku w Porcie Wojennym w Gdyni po raz ostatni spuszczono banderę wojenną i proporzec z flagsztoków trałowca bazowego ORP Mewa. Ten zasłużony okręt nosił je przeszło... Korweta patrolowa ORP Ślązak Na podstawie rozkazu Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych nr 560 z dnia 22 listopada 2019 r., 28 listopada w Porcie Wojennym w Gdyni po raz pierwszy podniesiono banderę i proporzec Marynarki Wojennej RP na... Seryjne Kormorany dwa 10 października w Gdańsku odbyła się potrójna uroczystość związana z programem budowy niszczycieli min projektu 258 Kormoran II. Powstają one w wyniku kooperacji trzech spółek tworzących konsorcjum – gdańskiej stoczni Remontowa... To nie Buriewiestnik – tajemnicze zdarzenie pod Nienoksą Cz. 2 W poprzedniej części artykułu przedstawiliśmy przebieg feralnych wydarzeń na 45. Państwowym Centralnym Poligonie Doświadczalnym WM FR, posiłkując się oficjalnymi informacjami krążącymi w środkach masowego przekazu i porównując je z dostępną... Wojenna służba ORP Grom Rankiem 4 maja 1940 r. w trakcie bojów sił alianckich z niemieckimi o port w Narwiku, w Rombakkenfjordzie po ataku samolotu Luftwaffe został zatopiony niszczyciel ORP Grom. Na okręcie poległo 59 marynarzy.... Jak Churchill pojmał Tirpitza, czyli zatopienie krążownika Mainz Rankiem 28 sierpnia 1914 r. dwie flotylle niszczycieli Harwich Force pod dowództwem komodora Reginalda Tyrwhitta, z dalekim wsparciem pięciu krążowników liniowych dowodzonych przez wadm. Beatty’ego wpadły od północy na wody... Heroiczny bój HMS Li Wo Znawcom spraw morskich nie trzeba przypominać losów krążowników pomocniczych HMS Jervis Bay czy HMS Rawalpindi, które stawiły czoła o wiele silniejszemu przeciwnikowi i stoczyły z nim bohaterską walkę. Mniej znane... ORP Ślązak Dobry pasterz dinghy Na początku 1942 r. polska flota wojenna na obczyźnie miała niszczyciele eskortowe OORP Krakowiak i Kujawiak, które przekazane w dzierżawę od Brytyjczyków, już od kilku miesięcy z powodzeniem wykonywały zadania... Bitwa koło Zatoki Cesarzowej Augusty Po lądowaniu Amerykanów na wyspie Bougainville, w nocy z 1 na 2 listopada 1943 r., w pobliżu Zatoki Cesarzowej Augusty doszło do zaciekłego starcia silnego zespołu japońskiego kadm. Sentarō Ōmoriego,... Samozatopienie floty duńskiej W sierpniu 1943 r. doszło do samozatopienia zasadniczej części duńskiej floty. Paradoksalnie, było to najistotniejsze wydarzenie w dziejach tej marynarki wojennej w czasie II wojny światowej. USS Olympia – ostatni wojownik z Zatoki Manilskiej Krążownik USS Olympia jest symbolem wielkich przemian gospodarczych i politycznych, jakie zaszły w Stanach Zjednoczonych pod koniec XIX w. Jego unikalny projekt zawierał szereg nowości konstrukcyjnych i był żywym przykładem... Bitwa koło Wysp Komandorskich 27 marca 1943 r., w odległości około 100 Mm na południe od Wysp Komandorskich i około 150-180 Mm na zachód od wyspy Attu (rejon Aleutów), doszło do wyjątkowo zaciekłej bitwy artyleryjsko-torpedowej,... Artyleria polowa RKKA do 1941 r. W 1922 r., kiedy na gruzach Imperium Rosyjskiego pojawił się Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, w arsenałach Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej (Rabocze-Kriestjanskaja Krasnaja Armija, RKKA) były przechowywane systemy artyleryjskie stanowiące spadek po... Ewolucja przeciwlotniczego Tora Historia powstania i rozwoju przeciwlotniczego zestawu rakietowego 9K330 Tor (pol. torus) jest pod wieloma względami nietypowa. Choć prace nad nim rozpoczęto jeszcze w 1975 r., a miał on stać się... Beijing: Muzeum Wojny i Oporu Narodu Chińskiego Przeciwko Japońskiej Agresji Beijing: Muzeum Wojny i Oporu Narodu Chińskiego Przeciwko Japońskiej Agresji. Niemieckie przewoźne pancerne gniazdo ckm w Wojsku Polskim 1945-1960 W 1942 r. dowództwo Wehrmachtu zaczęło szukać nowych technicznych środków wsparcia piechoty w walkach obronnych na froncie wschodnim. Musiały być na tyle skuteczne, żeby wojska kruszące impet nieustannych szturmów... Radzieckie i rosyjskie systemy przeciwlotniczo-przeciwrakietowe Wdrożenie S-300W w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku dowiodło, że jest możliwe skonstruowanie mobilnego systemu przeciwlotniczo-przeciwrakietowego. Szybkie postępy w dziedzinie elektroniki stworzyły możliwość doskonalenia pokładowej aparatury przeciwlotniczych pocisków... Samochody pancerne. Drugie ćwierćwiecze w Zachodniej Europie Samochody pancerne pojawiły się na masową skalę na frontach pierwszej wojny światowej; tuż po niej odegrały pewną rolę w licznych konfliktach wewnętrznych. Ich walory oceniano bardzo różnie: w niektórych państwach... Oddziały RSI w walkach na przyczółku Anzio 22 stycznia 1944 r. we Włoszech, w okolicach miasta Anzio, na tyłach jednostek niemieckich wylądowały oddziały amerykańskiego VI Korpusu (później wsparte również przez oddziały brytyjskie) pod dowództwem gen. Johna... Broń sowieckiej piechoty Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej od chwili jej utworzenia były potrzebne duże ilości broni, ponieważ wodzowie „rewolucji proletariackiej”, święcie wierząc w dogmaty „najbardziej przodującej” marksistowsko-leninowskiej nauki, planowali w bezlitosnej walce klasowej... Moskwa 1941 Chociaż niemieckie natarcie pod koniec października uległo zahamowaniu, a ludność Niemiec z narastającą rezerwą i niedowierzaniem zaczęła odnosić się do komunikatów o osiągniętych powodzeniach, Hitler, upojony wielkimi zwycięstwami pod... Operacja „Husky” Z perspektywy późniejszych batalii, którym historia przypisała donioślejsze znaczenie, jak operacja „Overlord”, desant aliantów na Sycylię może się wydać wydarzeniem pośledniej wagi. Latem 1943 r. nikt tak jednak nie myślał.... Zagrożeni wojną. Wielkopolska BK w „Operacji Zaolziańskiej” Śląsk Zaolziański, powszechnie nazywany Zaolziem, to niewielki obszar położony w zachodniej części Śląska Cieszyńskiego. W latach 1918-1938 stanowił on przedmiot sporu pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Republiką Czechosłowacji (dalej: ČSR),... Udział chrześcijańskich oddziałów wojskowych w operacji mosulskiej Mosul to kluczowy bastion dżihadystów. Za nieformalną stolicę Państwa Islamskiego (IS – Islamic State, zwanego także Daesh) uznaje się Rakkę w Syrii, ale to właśnie iracki Mosul jest wymieniany... Operacja Tarcza Eufratu Operacja Tarcza Eufratu (ang. Operation Euphrates Shield, tur. Fırat Kalkanı Operasyonu) – turecka interwencja w północnej Syrii, rozpoczęła się 24 sierpnia 2016 r. Jakkolwiek trudno jest wskazać, jaki będzie... Niemiecki atak na Danię i Norwegię 1940 r. Kiedy 9 kwietnia 1940 r. ruszył niemiecki atak na Danię i Norwegię, nikt nie spodziewał się, że jedyna w II wojnie światowej niemiecka morska operacja desantowa zakończy się powodzeniem.... Zapomniane dywizjony włoskie na froncie wschodnim Pomimo bezwarunkowej kapitulacji Włoch 8 września 1943 r. znaczna część włoskiego personelu latającego nadal brała udział w drugiej wojnie światowej, walcząc w składzie Narodowego Lotnictwa Republikańskiego (Aeronautica Nazionale Repubblicana) u boku... Bezpieczeństwo Izraela Ostatnie izraelskie uderzenia lotnicze na Syrię były odpowiedzią na wtargnięcie w przestrzeń powietrzną Izraela irańskiego bezzałogowego samolotu rozpoznawczego. Wystartował on z syryjskiej bazy lotniczej T-4 i przeleciał najpierw nad... Pocisk przeciwradiolokacyjny AARGM Do grona państw, dysponujących dedykowanymi środkami do przełamania obrony przeciwlotniczej przeciwnika zamierza dołączyć Polska. W pociski przeciwradiolokacyjne mają zostać dozbrojone wielozadaniowe samoloty myśliwskie F-16 Jastrząb. Rosyjskie bezzałogowe pojazdy lądowe. Część II. Pojazdy bojowe Wykorzystanie zdalnie sterowanych pojazdów do zadań inżynieryjno-saperskich, rozpoznawczo-patrolowych i logistycznych jest obecnie powszechnie akceptowane. Zadania saperskie, a szczególnie związane z rozminowaniem, zwykle są niebezpieczne, a pojazdami je wykonującymi równie... „Thracian Thunder 2016” Od 7 stycznia do 25 marca 2016 r. większa część terytorium bazy lotniczej Graf Ignatiewo oraz poligony Nowo Selo i Elena były intensywnie wykorzystywane przez siły powietrzne Bułgarii i... System rakietowy ziemia–ziemia JFS-M 23 czerwca, przy okazji trwającej od 22 do 26 czerwca berlińskiej wystawy lotniczo-kosmicznej ILA 2022, niemieckie spółki ESG, MBDA Deutschland i KMW podpisały list intencyjny o współpracy przy rozwoju... Gniazdo Gryfów Skaraborgs Flyflottilj F7 Trwa pracowity poranek w Skrzydle Skaraborg w Såtenäs. Przybywają uczniowie szkolący się na wielozadaniowych samolotach myśliwskich Gripen, przyjeżdżając rowerami wraz ze swoimi instruktorami na płytę lotniska. Armija 2020 – wystawa czasu pandemii W roku 2020 organizatorzy imprez wystawienniczych o charakterze militarnym (i nie tylko…) stanęli przed dylematem – zrezygnować z realizacji zaplanowanych, cyklicznych przedsięwzięć z uwagi na pandemię COVID-19 czy przeprowadzić... SVBIED Już od chwili powstania tzw. państwa islamskiego na terenie Iraku i Syrii (określanego arabskim akronimem Daesh) w czerwcu 2014 r. ogromne znaczenie w prowadzonych przez nie działaniach wojennych odgrywały tzw. SVBIED (ang. Suicide... NSOO CIS, czyli inteligentne pole minowe na miarę XXI wieku 7 września, przy okazji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, firmy Belma i należąca do Grupy WB, MindMade Sp. z zorganizowały pokaz Nadzorowanego Systemu Obrony Obszaru CIS (Counter Intruder System). Przeprowadzono... Wojna sowiecko-fińska Finlandia pragnęła uniknąć wojny, ale wiosną 1941 r. znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Ze wszystkich stron otoczona przez wrogów: ze wschodu i od południa przez Związek Sowiecki, z zachodu przez... Dostawy średnich i ciężkich pojazdów użytkowych dla SZ RP cz. II Kontynuując przegląd zakupów ciężarówek średniej i ciężkiej klasy tonażowej, autobusów i modernizacji samochodów powyższych klas, przeprowadzonych w 2015 roku przez Siły Zbrojne RP, prezentujemy nowości firm: Mercedes-Benz, MAN, Liebherr... 20 lat współpracy Radmoru i Thalesa Dwie dekady temu gdyński Radmor rozpoczął współpracę z francuską firmą Thomson-CSF. Był to wtedy podmiot znany w Polsce od wielu lat i mający długoletnie tradycje kooperacji z polskimi firmami.... Analiza ryzyka Artykuł podejmuje temat systemowego zarządzania bezpieczeństwem w lotnictwie cywilnym ze zwróceniem szczególnej uwagi na kluczowy element procesu, czyli analizę i szacowanie ryzyka. W artykule zdefiniowane zostały takie terminy jak... Patrioty w Szwecji, Niemczech i Polsce Wiele wskazuje na to, że pod koniec marca zostanie wreszcie podpisana umowa dotycząca realizacji pierwszej fazy programu Wisła – przeciwlotniczego i przeciwrakietowego systemu przeciwlotniczego średniego zasięgu –przez wielu uznawanego za najważniejszy... TURAWA – dobre i polskie Wspierający zarządzanie bezpieczeństwem lotów system informatyczny Turawa, powstały i administrowany w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych z powodzeniem służący w Siłach Powietrznych, to perspektywiczna baza dla zintegrowanego rozwiązania obejmującego całe... Początki polskiego podziemia narodowego Klęska II Rzeczypospolitej w wojnie obronnej we wrześniu 1939 r. i początek niemiecko-sowieckiej okupacji spowodowały powstanie i szybki rozwój dziesiątek mniejszych i większych niepodległościowych organizacji konspiracyjnych. Większość z nich... Najpotężniejsze siły zbrojne w dziejach? 12 lutego prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump skierował do Kongresu propozycję ustawy budżetowej na rok podatkowy 2019, w której na obronę narodową przewiduje się wydatki rzędu 716 mld USD. Departament Obrony... bookusertagcrosslistfunnelsort-amount-asc
duży port nad Wołgą: port w Jemenie: goliard, wędrowny poeta średniowieczny: największy francuski port nad Morzem Śródziemnym: drzewo rosnące w ameryce południowej, z którego pozyskuje się twarde, ciężkie drewno: larwa skorupiaków z rzędu dziesięcionogów, ważny składnik morskiego planktonu
Królowa Jordanii Rania Al-Abdullah PolitykaEdit Słaba reprezentacja i rozwiązaniaEdit Prawa kobiet do głosowania lub bycia wybieranym na urząd politycznyEdit Rola gospodarczaEdit EdukacjaEdit TravelEdit Tradycyjny strójEdit Konflikt muzułmańskiej i arabskiej tożsamościEdit Prawa arabskich kobiet i ograniczenia prawneEdit PolitykaEdit Asmahan wybitna arabska piosenkarka i aktorka (1912-1944). W krajach arabskojęzycznych żadna kobieta nigdy nie była głową państwa, choć wielu Arabów podkreślało rolę kobiet, takich jak Jehan Sadat, żona Anwara Sadata w Egipcie, czy Wassila Bourguiba, żona Habiba Bourguiby w Tunezji, które miały duży wpływ na swoich mężów w sprawach państwowych. Wiele krajów arabskich zezwala kobietom na udział w wyborach krajowych. W tym względzie pierwszą kobietą posłem do parlamentu w świecie arabskim była Rawya Ateya, która została wybrana w Egipcie w 1957 roku. Niektóre kraje przyznały kobietom prawo wyborcze w swoich konstytucjach po uzyskaniu niepodległości, a niektóre rozszerzyły je w późniejszych poprawkach do konstytucji. Kobiety arabskie są niedostatecznie reprezentowane w parlamentach w krajach arabskich, chociaż uzyskują bardziej równą reprezentację w miarę liberalizacji systemów politycznych w krajach arabskich. W 2005 r. Międzynarodowa Unia Parlamentarna stwierdziła, że 6,5 procent posłów w świecie arabskojęzycznym to kobiety, co stanowi wzrost w porównaniu z 3,5 procentami w 2000 r. Udział kobiet w arabskim parlamencie nie jest taki sam we wszystkich krajach arabskich: na przykład w Tunezji prawie 23 procent członków parlamentu to kobiety, jednak w Egipcie w parlamencie reprezentowane są tylko cztery procent kobiet. Na przykład Algieria ma największą reprezentację kobiet w parlamencie – 32 procent. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich w 2006 roku kobiety po raz pierwszy w historii kraju stanęły do wyborów. Chociaż tylko jedna kandydatka – z Abu Dhabi – została wybrana w wyborach bezpośrednich, rząd powołał kolejnych osiem kobiet do 40-osobowej federalnej legislatury, co dało kobietom 22,5 procentowy udział w mandatach, znacznie wyższy niż średnia światowa wynosząca 17,0 procent. Na Szczycie Arabskim w Tunezji, który odbył się 10 maja 2004 r., arabscy przywódcy po raz pierwszy przedyskutowali kwestię awansu arabskich kobiet jako istotnego elementu rozwoju politycznego i gospodarczego świata arabskojęzycznego. Co więcej, arabskie pierwsze damy wezwały do większego upodmiotowienia kobiet w świecie arabskim, tak aby kobiety mogły zajmować w przybliżeniu równą pozycję jak mężczyźni. Rola kobiet w polityce w społeczeństwach arabskich jest w dużej mierze zdeterminowana wolą przywódców tych krajów do wspierania kobiecej reprezentacji i postaw kulturowych wobec zaangażowania kobiet w życie publiczne. Dr Rola Dashti, kobieta kandydująca w wyborach parlamentarnych w Kuwejcie w 2006 roku, twierdziła, że „negatywne kulturowe i medialne nastawienie do kobiet w polityce” było jednym z głównych powodów, dla których żadna kobieta nie została wybrana. Wskazała również na „różnice ideologiczne” – konserwatyści i ekstremistyczni islamiści sprzeciwiają się udziałowi kobiet w życiu politycznym i zniechęcają kobiety do głosowania na kobietę. Jako przeszkody w wyborze posłanek wymieniła również złośliwe plotki, ataki na banery i publikacje kandydatek, brak szkoleń i korupcję. W przeciwieństwie do niej, jedna z posłanek ZEA, Najla al Awadhi, stwierdziła, że „awans kobiet jest kwestią narodową i mamy przywództwo, które to rozumie i chce, aby miały swoje prawa”. Ten ruch jest bezprecedensowy w świecie arabskim, ponieważ jest ona pierwszą kobietą na tym ważnym stanowisku. Słaba reprezentacja i rozwiązaniaEdit W Jordanii, księżniczka Basma Bint Talal zainicjowała utworzenie Jordańskiej Narodowej Komisji ds. Kobiet (JNCW) w 1992 roku. Komisja, będąca najwyższą instytucją kształtującą politykę w Jordanii, zajmowała się prawami i kwestiami politycznymi, legislacyjnymi, ekonomicznymi, społecznymi, edukacyjnymi i zdrowotnymi kobiet. W Libanie Konwencja w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet (CEDAW) dąży do wyeliminowania praw, tradycji i zwyczajów, które mają na celu lub w inny sposób prowadzą do dyskryminacji ze względu na płeć. Partnerstwo na rzecz uczenia się kobiet (WLP) w Maroku zaproponowało narodowy plan włączenia kobiet w rozwój gospodarczy kraju – Plan d’action National pour l’integration de la Femme au Development (PANDIF). Na koniec w Arabii Saudyjskiej, Charytatywne Stowarzyszenie na rzecz Kobiet Nahda dąży do wzmocnienia pozycji kobiet w ramach prawa islamskiego. Kobiety w krajach arabskich mają najniższy udział w polityce na świecie, a jeśli już zdobędą szansę na wysokie stanowisko, to w większości przypadków jej jedynymi wyborami są sprawy miękkie, takie jak sprawy społeczne i kwestie kobiece. Wynika to głównie z nieodłącznych patriarchalnych atrybutów społecznych i stereotypowego postrzegania kobiet w tym regionie. Ta nieobecność w polityce stwarza wiele problemów, takich jak utrata praw płci, i może zwiększyć nierówności społeczne, a tym samym osłabia jakość życia, które są reprezentowane w kilku czynników, takich jak słabe zdrowie, edukacja, gospodarka i środowisko. Niektóre badania potwierdziły znaczenie i transformacyjną rolę, jaką kwoty kobiet odgrywają dla kobiet w krajach arabskich. Jednak praca nad zmianą stereotypowego wizerunku kobiet arabskich poprzez oficjalne i społeczne media jest jednym z proponowanych rozwiązań, aby osiągnąć pozytywny wzrost reprezentacji politycznej kobiet w świecie arabskojęzycznym. Prawa kobiet do głosowania lub bycia wybieranym na urząd politycznyEdit Samah Sabawi jest palestyńską dramatopisarką, pisarką i dziennikarką. Kobiety otrzymały prawo do głosowania na zasadzie powszechności i równości w Libanie w 1952 roku, Syrii (do głosowania) w 1949 roku (Ograniczenia lub warunki zniesione) w 1953 roku, Egipcie w 1956 roku,Tunezji w 1959 roku, Mauretanii w 1961 roku, Algieria w 1962 r., Maroko w 1963 r., Libia i Sudan w 1964 r., Jemen w 1967 r. (pełne prawo) w 1970 r., Bahrajn w 1973 r., Jordania w 1974 r., Irak (pełne prawo) w 1980 r., Kuwejt w 1985 r. (później usunięte i ponownie przyznane w 2005 r.) i Oman w 1994 r. Arabia Saudyjska w 2015 r. Rola gospodarczaEdit Według raportu UNESCO, 34-57% absolwentów STEM w krajach arabskich to kobiety, co jest znacznie wyższe niż na uniwersytetach w USA czy Europie. Rosnąca liczba firm należących do kobiet zaczęła zatrudniać kobiety na stanowiskach kierowniczych. W Jordanii, Palestynie, Arabii Saudyjskiej i Egipcie firmy prowadzone przez kobiety zwiększają liczbę pracowników w szybszym tempie niż te prowadzone przez mężczyzn. W niektórych bogatszych krajach arabskich, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, liczba kobiet właścicieli firm szybko rośnie i przyczynia się do rozwoju gospodarczego kraju. Wiele z tych kobiet pracuje z firm rodzinnych i są zachęcane do nauki i pracy. Szacuje się, że kobiety arabskie dysponują osobistym majątkiem o wartości 40 miliardów dolarów, a katarskie rodziny należą do najbogatszych na świecie. Jednakże trzynaście z piętnastu krajów o najniższych wskaźnikach udziału kobiet w sile roboczej znajduje się na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Jemen ma najniższy wskaźnik pracujących kobiet ze wszystkich, a następnie Syria, Jordania, Iran, Maroko, Arabia Saudyjska, Algieria, Liban, Egipt, Oman, Tunezja, Mauretania i Turcja. Bezrobocie wśród kobiet na Bliskim Wschodzie jest dwukrotnie wyższe niż wśród mężczyzn, co wskazuje na niskie płace, brak umiejętności i przekonanie niektórych, że miejsce kobiety jest w domu. Nierówność płci pozostaje głównym problemem w regionie, który ma najniższy udział kobiet w gospodarce na świecie (27% kobiet w regionie uczestniczy w sile roboczej, w porównaniu ze średnią globalną wynoszącą 56%). W Arabii Saudyjskiej kobiety radzą sobie lepiej niż mężczyźni w naukach ścisłych i matematyce. W Iranie badania pokazują, że dziewczęta „dogoniły chłopców, odwracając różnicę w wynikach między 1999 a 2007 rokiem, zarówno w matematyce, jak i naukach ścisłych”. A Jordania zawsze była prymusem w edukacji, dziewczęta przewyższały chłopców przez dziesięciolecia, ale kobiety nadal nie dostają pracy. Istnieją trzy powody, które powstrzymują kobiety przed wejściem na rynek pracy. Po pierwsze, środowisko społeczno-ekonomiczne zniechęca kobiety do pracy, mimo że zachęca je do zdobywania wykształcenia, zwłaszcza w bogatych w ropę krajach Zatoki Perskiej. Dochody z ropy i jej pochodnych utrwalają patriarchalne struktury rodzinne, ponieważ państwo samo jest „patriarchą” swoich obywateli, zatrudniając ich i zapewniając im stały dochód. Oznacza to, że obywatele nie muszą szukać sposobów na zarabianie pieniędzy poza państwową protekcją, co może tylko wzmocnić już istniejące konserwatywne role płciowe, w których kobiety pozostają w domu. Dochody z ropy naftowej i jej pochodnych również strukturyzują gospodarkę z dala od sektorów intensywnie wykorzystujących kobiety. Po drugie, patriarchalne systemy instytucji państwowych często oznaczają słabe, zależne sektory prywatne, które nie chcą lub nie mogą sobie pozwolić na ponoszenie kosztów reprodukcyjnych ról kobiet. To poważnie utrudnia praktyczną i logistyczną partycypację kobiet w sile roboczej. Po trzecie, niegościnne środowisko biznesowe w sektorze prywatnym zniechęca kobiety do pracy. Żaden kraj arabski nie ma prawnego parytetu określającego odsetek kobiet, które muszą zasiadać w zarządach firm. Tylko Maroko i Dżibuti mają prawo przeciwko dyskryminacji ze względu na płeć przy zatrudnianiu i równemu wynagrodzeniu za taką samą pracę. Algieria również orzekła na korzyść równej płacy za równą pracę. Kobiety mogłyby przyczynić się do rozwoju gospodarki kraju, ponieważ zatrudnienie kobiet może znacznie poprawić dochody gospodarstw domowych – aż o 25 procent – i wyprowadzić wiele rodzin z ubóstwa. Kontynuuje, że zwiększony dochód gospodarstw domowych nie tylko pozytywnie wpłynie na gospodarki MENA na poziomie mikro, ale również wzmocni gospodarki na poziomie makro. EdukacjaEdit Społeczność muzułmańska jest często krytykowana za brak równych szans na edukację dla kobiet. Według badań analitycznych dotyczących edukacji kobiet w świecie muzułmańskim, wynika z nich, że bogactwo kraju – a nie jego prawa czy kultura – jest najważniejszym czynnikiem decydującym o losach edukacyjnych kobiety. Kobiety w bogatych w ropę naftową krajach Zatoki Perskiej dokonały jednych z największych skoków edukacyjnych w ostatnich dziesięcioleciach. W porównaniu z kobietami w bogatej w ropę Arabii Saudyjskiej, młode muzułmanki w Mali wykazały znacznie mniej lat nauki. W krajach arabskich pierwsze nowoczesne szkoły zostały otwarte w Egipcie (1829), Libanie (1835) i Iraku (1898). Edukacja kobiet gwałtownie wzrosła po emancypacji od obcej dominacji około 1977 roku. Wcześniej wskaźnik analfabetyzmu pozostawał wysoki wśród arabskich kobiet. Różnica między zapisami kobiet i mężczyzn różni się w całym świecie arabskim. Kraje takie jak Bahrajn, Jordania, Kuwejt, Libia, Liban, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie osiągnęły niemal równe wskaźniki skolaryzacji dziewcząt i chłopców. W 1975 roku w północnym Jemenie współczynnik skolaryzacji kobiet wynosił zaledwie 10%. W raporcie rocznym Unesco z 2012 roku przewidziano, że Jemen nie osiągnie równości płci w edukacji przed 2025 rokiem. W Katarze pierwsza szkoła została wybudowana w 1956 roku po fatwie, która stwierdza, że Koran nie zabrania edukacji kobiet. W okresie 1960-1975 współczynnik skolaryzacji kobiet w szkołach podstawowych wzrósł z 27,9 do 46, 10 do 24,2 w szkołach średnich. Jeśli chodzi o edukację wyższą, w Tunezji zapisy skoczyły z 1 020 osób w 1965 roku do 6 070 w 1977 roku. W Iraku, z 7,625 w 1965 do 28,267 w 1975, w Libanie z 3,685 w 1965 do I 1,000 w 1971, w Algierii z 1,642 w 1965 do 12,171 w 1975, a w Maroku z 1,089 w 1965 do 8,440 w 1975. TravelEdit Kobiety mają różne stopnie trudności poruszania się swobodnie w krajach arabskich. Kilka narodów zabrania kobietom kiedykolwiek podróżować samotnie, podczas gdy w innych, kobiety mogą swobodnie podróżować, ale doświadczają większego ryzyka molestowania seksualnego lub napaści niż w krajach zachodnich. Kobiety mają prawo do prowadzenia pojazdów we wszystkich krajach arabskich, przy czym Arabia Saudyjska zniosła zakaz 24 czerwca 2018 r. W Jordanii ograniczenia w podróżowaniu dla kobiet zostały zniesione w 2003 roku. „Jordańskie prawo zapewnia obywatelom prawo do swobodnego podróżowania w kraju i za granicą, z wyjątkiem wyznaczonych obszarów wojskowych. W przeciwieństwie do poprzedniego prawa Jordanii (nr 2 z 1969 r.), obecna tymczasowa ustawa paszportowa (nr 5 z 2003 r.) nie wymaga od kobiet ubiegania się o pozwolenie od ich męskich opiekunów lub mężów w celu odnowienia lub uzyskania paszportu.” W Jemenie kobiety muszą uzyskać zgodę męża lub ojca na otrzymanie wizy wyjazdowej, aby opuścić kraj, a kobieta nie może zabrać ze sobą dzieci bez zgody ojca, niezależnie od tego, czy ojciec sprawuje nad nimi opiekę, czy nie. Możliwość swobodnego podróżowania i poruszania się kobiet w Arabii Saudyjskiej jest mocno ograniczona. Jednak w 2008 r. weszło w życie nowe prawo zobowiązujące mężczyzn, którzy poślubiają kobiety niebędące Saudyjkami, do umożliwienia żonie i urodzonym przez nią dzieciom swobodnego podróżowania do i z Arabii Saudyjskiej. W Arabii Saudyjskiej, kobiety muszą podróżować z ich opiekunów pozwolenia i nie mają rozmawiać z dziwnymi przypadkowych mężczyzn, nawet jeśli ich życie jest w niebezpieczeństwie. W przeszłości, kobiety w kulturze islamskiej były ściśle zakazane do podróży wokół bez męskiej przyzwoitki. Dziś, do pewnego stopnia, jest to dopuszczalne, i nie ma sprzeciwu wobec kobiety podróżującej samotnie przez różnych bezpiecznych tras i środków podróży przez ich miejsc, takich jak lotniska, porty, i bezpieczne transporty. Tak długo, jak bezpieczeństwo kobiety jest zapewnione podczas jej podróży, zakaz jest zniesiony. Tradycyjny strójEdit May Ziadeh, kluczowa postać Al-Nahda w arabskiej scenie literackiej, i jest znana z bycia „wczesną feministką” i „pionierką orientalnego feminizmu.” Zobacz także: Hidżab i Sartorial hidżab Przestrzeganie tradycyjnego ubioru różni się w poszczególnych społeczeństwach arabskich. Arabia Saudyjska jest bardziej tradycyjny, podczas gdy kraje takie jak Egipt i Liban są mniej tak. Tylko w Arabii Saudyjskiej kobiety są prawnie zobowiązane do noszenia abajek; jest to egzekwowane przez policję religijną. Niektórzy twierdzą, że ogranicza to ich udział w życiu gospodarczym i inne działania. W większości krajów, takich jak Bahrajn, Kuwejt, Liban, Libia, Oman, Jordania, Syria i Egipt, noszenie chust nie jest obowiązkowe. Zasłona, hidżab w języku arabskim, oznacza wszystko, co ukrywa. W Tunezji, świecki rząd zakazał używania zasłony w swojej opozycji do ekstremizmu religijnego. Były prezydent Zine El Abidine Ben Ali nazwał welon sekciarskim i obcym i podkreślił znaczenie tradycyjnego tunezyjskiego ubioru jako symbolu tożsamości narodowej. Islamski feminizm przeciwdziała obu rodzajów zewnętrznie narzucone dress codes. Religijne poglądy różnią się na to, co jest uważane za właściwe hidżab. To wyjaśnia zróżnicowanie w islamskim stroju w zależności od położenia geograficznego. Konflikt muzułmańskiej i arabskiej tożsamościEdit „Arab” i „muzułmanin” są często używane zamiennie. Konfuzja tych dwóch tożsamości ignoruje różne wierzenia religijne Arabów, a także pomija muzułmanów, którzy nie są Arabami. To „wymazuje również historyczne i rozległe społeczności etniczne, które nie są ani Arabami, ani muzułmanami, ale żyją pośród większości Arabów lub muzułmanów i wchodzą z nimi w interakcje”. To uogólnienie „umożliwia konstruowanie Arabów i muzułmanów jako zacofanych, barbarzyńskich, mizoginistycznych, seksualnie dzikich i seksualnie represyjnych”. Ten rodzaj stereotypów prowadzi do orientalizacji arabskich kobiet i przedstawia je jako delikatne, seksualnie uciskane jednostki, które nie mogą stanąć w obronie swoich przekonań. Prawa arabskich kobiet i ograniczenia prawneEdit Tunezja jest jedynym arabskojęzycznym krajem o większości muzułmańskiej, który przyznał kobietom równe prawa jak mężczyznom, delegalizując poligamię, pozwalając muzułmańskim kobietom na poślubienie niemuzułmańskich mężczyzn i dając im równe dziedziczenie jak mężczyznom. Egipt jest jednym z wiodących krajów z aktywnymi ruchami feministycznymi, a walka o prawa kobiet jest związana ze sprawiedliwością społeczną i świeckim nacjonalizmem. Egipski feminizm rozpoczął się od nieformalnych sieci aktywizmu po tym, jak kobiety nie otrzymały takich samych praw jak ich męscy towarzysze w 1922 roku. Ruchy te ostatecznie doprowadziły do uzyskania przez kobiety prawa do głosowania w 1956 r. Chociaż libańskie prawa nie dają libańskim kobietom pełnych praw, Liban ma bardzo duży ruch feministyczny. Organizacje pozarządowe takie jak Kafa i Abaad służyły temu feministycznemu obowiązkowi i kilkakrotnie próbowały uchwalić odpowiednie prawa, które dawałyby libańskim kobietom ich prawa. Najbardziej dyskutowanym prawem jest obywatelstwo przez małżeństwo i pochodzenie: kobieta w Libanie nie ma prawa przekazać swojego obywatelstwa małżonkowi ani swoim dzieciom. To prawo robi furorę w libańskim społeczeństwie, ale nie jest powszechnie akceptowane. Feministki w Arabii Saudyjskiej mogą trafić do więzienia lub grozi im kara śmierci za ich aktywizm. Niektóre z ich żądań zostały spełnione, np. nie wymagają męskiego opiekuna, aby uzyskać dostęp do usług rządowych. Kobiety nadal potrzebują zgody męskiego opiekuna na podróżowanie i zawieranie małżeństw. W Libii, dość konserwatywnym kraju arabskim, Khadija Bsekri, profesor, założyła w 2011 roku organizację o nazwie „The Female Amazons of Libya”. Organizacja rozpoczęła kilka kampanii, przeciwko przemocy wobec kobiet, na rzecz poprawy statusu schronisk dla migrantów oraz wzmocnienia potencjału aktywistów i pracowników mediów. Jej nazwa przypomina mityczne Amazonki z Libii w czasach prehistorycznych. Aby kontynuować wzmocnienie pozycji kobiet w świecie arabskojęzycznym, młode kobiety arabskie potrzebują wzorców do naśladowania. Wiele z tych wzorów można znaleźć w mediach społecznościowych..
W naszym słowniku szaradzisty dla hasła „duży port indyjski” znajdują się 2 opisy do krzyżówki. Jeżeli znasz inne definicje dla hasła „ duży port indyjski ” możesz dodać je za pomocą formularza znajdującego się w opcji Dodaj nowy. Pamiętaj, aby definicje były krótkie i trafne.
paź 19 2018 2018-10-19 Jemen – kraj bez żywności, wody, opieki lekarskiej i paliwa, doświadczający przerażającego ludobójstwa W związku z trzecim rokiem wojny prowadzonej przez USA i Saudyjczyków z Jemenem mieszkańcy tego położonego na Półwyspie Arabskim kraju, który przypomina swoim kształtem trumnę, walczą nie tylko o przetrwanie, ale także o zwrócenie na siebie uwagi głównych środków przekazu, które interesują się przede wszystkim wojną w sąsiedniej Syrii, wznowieniem zimnowojennych napięć na linii USA-Rosja oraz wpisami prezydenta Trumpa na Twitterze i jego życiem seksualnym. Zdjęcie z UNHCR All Rights Reserved Kiedy międzynarodowy korpus prasowy napomyka o wojnie w Jemenie, opisuje ją jako sekciarską rozróbę, bezkrwawą bitwę w stylu „gier wideo” toczoną przez bezimiennych zwolenników Iranu przeciwko Arabii Saudyjskiej. Ale to, co naprawdę dzieje się w tym najbiedniejszym kraju na Bliskim Wschodzie, wystawia na próbę nasze człowieczeństwo. Jemen to obecnie arena przerażającego ludobójstwa, o którym mało kto słyszał. Ludzie w Jemenie są pozbawieni żywności, wody, opieki lekarskiej i paliwa. Według ONZ ponad połowa z 28 milionów mieszkańców tego kraju boryka się z brakiem żywności i działacze uczestniczący w międzynarodowych akcjach humanitarnych szacują, że w ubiegłym roku z powodu głodu zmarło 150 000 Jemeńczyków. Organizacja pozarządowa Ocalić Dzieci (Save the Children) podaje, że obecnie z głodu umiera 130 dzieci dziennie, głównie z powodu saudyjskiej blokady jemeńskich portów. Ponadto zniszczono połowę krajowej infrastruktury opieki zdrowotnej. Arabia Saudyjska uderza w jemeńskie szpitale, w których brakuje lekarstw i środków do leczenia rannych. Od początku tej wojny, która rozpoczęła się 26 marca 2015 roku, te ataki są wspierane przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Liczba śmiertelnych ofiar w Jemenie jest tak wysoka, że Czerwony Krzyż wspiera nawet szpitalne kostnice. Co więcej, zdaniem agencji Reuters ta napaść Arabii Saudyjskiej wzmocniła pozycję al-Kaidy. Mimo to rząd saudyjski nadal blokuje jakiekolwiek rozwiązania dyplomatyczne w Jemenie. Rijad zagroził nawet, że zmniejszy finansowanie dla ONZ w związku z umieszczeniem Arabii Saudyjskiej na liście krajów naruszających prawa dziecka. Niewykluczone, że sytuacja się jeszcze pogorszy, ponieważ w ostatnich dniach swojego urzędowania prezydent Barack Obama sprzedał pozbawionym skrupułów Saudyjczykom rozpuszczający skórę biały fosfor. W zeszłym miesiącu szef misji humanitarnej ONZ, Mark Lowcock, powiedział dziennikarzom stacji Al Jazeera: „Sytuacja w Jemenie… wygląda na apokalipsę”. Źródło: Tłum. Nexus Suplement: Źródło: Wolna Polska – całość
oeyP.